etapy owulacji

Widzisz wiadomości znalezione dla słów: etapy owulacji




Temat: prośba o sprawdzenie interpretacji
Niekoniecznie. Faza lutealna nie może być dowolnie długa, ale może
ulec skróceniu jednorazowo. Przeważnie pod wpływem choroby lub stresu
występujących już po owulacji.

Oczywiście nie u wszystkich kobiet tak jest, ale u niektórych widać,
że organizm broni się przed ewentualną ciążą w niekorzystnym czasie.

Wygląda to tak: jeżeli coś się dzieje przed owulacją, to owulacja
zostaje opóźniona; jeżeli po owulacji, to zostaje skrócona faza
lutealna, żeby spowodować ewentualne bardzo wczesne poronienie.

Znane są zresztą liczne przypadki trochę późniejszych poronień pod
wpływem jakichś silnych przeżyć, prawda? Tych bardzo wczesnych nikt
nie notuje, bo kobiety na tym etapie nie wiedzą, że są w ciąży.

Moim zdaniem nie masz się co przejmować, jeżeli zdarzyło się to
jednorazowo.





Temat: W który d.c zacząć robić testy owulacyjne?
Pierwszy etap - do owulacji jest zmienny. Stała jest faza leutalna - czyli po
owulacji. Jeżeli twoje cykle są nieregularne to na pewno zużyjesz więcej
testów. Zaczynasz od dnia wyznaczonego w ulotce dla najkrótszego twego cyklu.
Niestety musisz liczyć się z tym, że jedno opakowanie testów (5szt.) może nie
starczyć.





Temat: S T A R A N I A - R E A K T Y W A C J A :-)
Babeczki, ja na etapie owulacji jestem, tak myslę , że dziś albo w piatek
najpóźniej.
Mam takie dwa pytanka:

1. Zauwazyłam, że gdy tempka w I fazie utrzymuje mi sie na poziomie 36,5 lub
36,6, to przed sama owu spada na 1 dzień az do 36,2 lub 36,3. Czy to normalne?

2. Słyszałam, że jak mężulek ma bardzo dobre wyniki nasienie, to
mozna "przytulac się" nawet codziennie. Podobno plemniczki i tak szybko sie
regenerują??

Pozdrawiam,

mamka22



Temat: siedze i płącze....
Nie stresuj sie, bo wg mnie jest to jeszcze b. wczesna ciaza. Kazda ciaza
rozwija sie inaczej. Po pierwsze skad wiesz, ze jestes w ciazy od 7.10? Przeciez
jajeczko zyje ok 24 h i mimo na bank owulacji tego 7 do zaplodnienia moglo dojsc
8.10. Poza tym wedrowka zaplodnionego jajeczka jajowodami do macicy to trwa od 7
do 12 dni!!! Tak wiec moze pecherzyk z zarodkiem jeszcze dobrze sie nie
zadomowil i stad go tak dobrze nie widac?
Nie wiem jakim sposobem wyznaczalas owulacje. Jesli testami LH to owulacja moze
wystapid DO 36h po pozytywnym tescie. Czyli jesli 7.10 test owu byl pozytywny to
owulacja mogla byc nawet do 3 dni pozniej! Czyli 10.10.
Jak ma sie monitoring to stwierdza sie, ze pecherzyk Graafa pekl i owu byla, ale
tego procesu nie widac i nikt CI nie zagwarantuje, ze tego a tego dnia to sie
stalo. Wiec jesli 7.10 bylo widac, ze pecherzyk pekl nie rowna sie to, temu, ze
akurtat wtedy byla owulacja.
Jesli mierzysz temp., to wg. niej owulacja moze byc w przedziale od dnia przed
skokiem do 3 dnia wyzszej temp. Wiec znow szeroki przedzial.
Tak wiec glowa do gory!!! Jesli to wszystko co napisalam Cie nie przekonuje,
oznacz bete. Przy prawidlowo rozwijajacej sie ciazy po 48h beta powinna sie
podwoic. Nie rozpaczaj, bo lekarz nic zlego nie powiedzial. Po prostu niezbyt
dobrze widac. Moja kolezanka w 5 tyg. ciazy poszla na usg i nastraszyli ja
pozamaciczna, bo pecherzyka jeszcze nie bylo! A poszla na to usg tak wczesnie ze
wzgl. na silne bole brzucha. Po 1,5 tyg. czyli w 6,5 tyg. od OM pecherzyk juz
byl pieekny, w srodku byl zarodek i bylo serduszko. Tak wiec nie placz, nie
stresuj sie, a na tym etapie niestety trzeba czekac.




Temat: A obiecałam sobie!
Właściwie zawsze byłam na etapie: jajeczko rośnie endometrium piękne. Nikt
nigdy nie powiedziałmi czy do owulacji dochodzi. Nigdy też nie czułam objawów
owulacji. Nic mnie nie bolało.
Teraz zrobiłam test owulacyjny. Są dwie grube krechy. Wczoraj nie było.Temp.
36.6 Jajniczek boli i bardzo krzyż.
Jeśli w ogóle do owulacji dojdzie to pewnie za 24-48 godzin. Musze brać
poprawkę na to, że od wczorajszego testu na owulację minęły 24 godziny. Dlatego
bezpieczniej będzie jeżli dzię wieczorem będzie przytulanko. Mąż ma
niesamowicie dobre nasienie, w razie czego plemniczki mogą przetrwać do
owulacji.
Dziewczyny powiedzcie, czy dobrze myślę?




Temat: dlugie,nieregularne cykle, owulacja-prosba o pomoc
W Twoim przypadku może być kilka nieudanych podejść do owulacji, a
dopiero ostatnie udane. Każde z nieudanych podejść może być
poprzedzone śluzem płodnym, chociaż niekoniecznie badzo obfitym.
Może też chcieć nieco wzrastać temperatura, ale nie są to aż takie
skoki, jak przy udanej owulacji. Tak więc licz się z ponawianiem
starań, bo na etapie przedowulacyjnym nie wiesz jeszcze, czy do tej
owulacji dojdzie, ale na wszelki wypadek się starasz. Dopiero typowy
skok temperatury da sygnał, że owulacja już była i jeżeli za 18 dni
nie będzie miesiączki, to testuj. I nie przejmuj się czasem trwania
całego cyklu.



Temat: JAK BYĆ W CIĄŻY!!!!!!!!!!
Witam ,
Ja z własnego doświadczenia radze zrobić przynajmniej podstawowe badania
zlecone przez gina. Może na przykład okazać sie że masz za wysoki poziom
jakiegoś hormonu- co miało miejsce u mnie- musiałam obniżać poziom prolaktyny.
Nie wiem też czy masz regularne cykle i czy wiesz kiedy masz owulację. Ja
miałam bardzo nieregularne cykle i aby wychwycic ten właściwy moment stosowałam
testy owulacyjne zakupione na allegro od Ewy. Polecam- są tańsze niż w aptece i
bardzo pomocne. Możesz też łykać w tabletkach olej z wiesiołka - co powoduje
że masz więcej śluzu i możesz łatwiej zaobserwować dni płodne. Niektórzy biorą
też witaminę E- zwaną witaminą płodności.
Na dalszym etapie - mam nadzieję że nie dojdziesz do tego etapu- ważne jest też
sprawdzenie czy owulacja przebiega prawidłowo, czy pękają pęcherzyki, czy
prawidłowo rosną etc. Mam na myśli tzw. monitoring owulacji. Ale to dopiero
potem , jak Ci się nie uda przez dłuższy czas.
Jeśli u Ciebie będzie wszystko ok- to należy przebadać męza- bo obecnie bardzo
często powodem niemożności zajścia w ciążę jast właśnie czynnik męski.

Życzę powodzenia i po dalsze wskazówki radzę też zmienić forum.
Pozdrawiam



Temat: czy mozliwa taka pomylka usg
www.noworodek.pl/modules.php?name=USG
To link do kalkulatora. Na tym etapie ciąży można określić jej wiek dość
dokładnie. Kiedy wpiszesz w CRL 14 mm zobaczysz, że to będzie 8 tydzień. Moich
dwoje dzieci miało taką długość w 8 tygodniu (od daty OM, czyli w 6 tyg. od
zapłodnienia). Trzecie w 9 t.c. miało 10mm (a powinno mieć już 2cm) i niestety
obumarło.
Natomiast "wiek" Twojej ciąży (powinien być liczony wg. pomiaru USG) wcale nie
musi znaczyć, że miałaś miesiączkę 8 tygodni temu. Każdy aparat USG zakłada
fikcyjnie, że zapłodnienie odbyło się w 14 d.c. (bo tak jest satndardowo i
najczęściej) czyli liczy wiek ciąży: data zapłodnienia + 2 tygodnie. Wystarczy
jednak, że owulacja wystąpi nietypowo np. 5 d.c lub... 25 d.c. i już z pomiaru
USG wychodzi fikcyjna data miesiączki. Jeżeli więc miałaś
owulację "niestandardowo", to data Twojej ostatniej miesiączki wcale nie musi
być datą sprzed 8 tygodni. Mogłaś mieć miesiączkę np. 10 tygoni temu - w tej
sytuacji owulacja musiała nastąpić w ok. 28 d.c. - co się zdarza! Ja miałam
owulację w 4 d.c. (praktycznie jeszcze w dniu miesiączki) i wtedy nastąpiło
zapłodnienie, co potwierdzają wszystkie pomiary USG - potwierdzają również
uparcie, że miałam miesiączkę 10 dni wcześniej niż miałam naprawdę...
pozdrawiam serdecznie,
Perissa.




Temat: wywoływanie owulacji clost.
wywoływanie owulacji clost.
Czy jest ktoś na tym samym etapie co ja? Za trzy dni zaczynam przyjmowanie clost. na wywołanie owulacji, czyli sam początek starań o dziecko
Ja już mam synka , właśnie po stymulacji clost. ( wtedy od razu w pierwszym miesiącu ), później rok temu znowu podjęłam próbę ale nieskutecznie przez pięć miesięcy, później przerwa i teraz znowu
już nie mogę się doczekać )))



Temat: co Wy na to?
po pierwsze podanie Gonalu nie jest równoznaczne z in vitro. to jakieś
nieporozumienie chyba, ze nie napisałaś, ze znajdujesz sie w długim lub krótkim
protokole.
gonal to gonadotropina - środek silniejszy niz CLO, który wpływa na owulację i
pobudza pęcherzyki do wzrostu. zapewne potem dostaniesz pregnyl tak by była
pewnosc, ze pęcherzyki pekną. to po prostu kolejny etap leczenia, jeśli CLO nie
okazało się skuteczne. dodatkowo pobudzanie cały czas owulacji za pomocą CLO
znacznie osłabia endometrium i to wówczas moze uniemożliwić zajściu w ciążę.
Nie wiem czy masz robiony monitoring i czy wykazał brak owulacji bo przecież
jakieś podstawy do zastosowania CLO a potem gonadotropin jednak lekarz musi
mieć.
czasami mówimy o nieopłodności idiopatycznej to znaczy, ze z obojgiem partnerów
wszystko ok ale ciaży nie ma. wóczas mozna spróbowac leczenia a jeśli nie
przynosi to rezulatatu to niestety - stosuje się in vitro, powiem szczerze, że
niepłodność idiopatyczna jest dla lekarzy njatrudniejszym przypadkiem.
nie wiem gdzie się leczysz ale jeśli uwazasz, ze cos jest nie tak to
skonfrontujleczenie i wyniki badań z inym lekarzem. niestety mam tez złą
wiadomość - wyniki badań i leczenie czasem mogą byc nieprawidłowe, a lekarz
kiepskim specjalistą - sama jestem tego przykłądem. to, że HSG nic nie wykazało
nie oznacza, ze jest super bo lekarz np. mógł źle odczytać wyniki (zdarzało sie
wielu dziewczynom i mnie niestety także). radzę więc skonsultowac się z innym
specjalistą. ewentualnie napisz nam swoje wyniki hormonalne - moze coś
podszepniemy.
czy mąż miał badania nasienia?



Temat: niepękające pecherzyki po lekach i wrogi śluz
Nie jestem jeszcze na tym etapie, co Ty, ale rok, który został już za mną,
nauczył mnie i mojego męża jednego. Mianowicie - umięjetnści dyskusji z
lekarzem. Oczywiście nie każdy lekarz to lubi i nie każdemu pacjentowi
przychodzi to łatwo, sama o tym wiem.
Spróbuj zadać lekarzowi następujace pytanie: skoro przyczyną Twojej
niepłodności jest wrogi śluź i naturalną rzeczą przy tego typu problemie jest
inseminacja, to czy ze względu na nietypowe zachowanie pęcherzyków, nie można
by spróbować inseminacji bez podawania tego leku? Skoro wiadomo, że owulacje
do tej pory występowały (pewnie zauważono zmiany w jajnikach w postaci blizn
poowulacyjnych), i da się bardzo szczegółowo określić czas owulacji monitorując
je na USG, tak aby wiedzę tę wykorzystać i podać we właściwym czasie nasienie,
to czy nie warto by spróbować?
Zaznaczam, że nie znam procedur związanych z inseminacją, pewnie się to
standardowo robi w taki sposób, jak zrobiono to u Ciebie, po coś ten zastrzyk
na pękanie przecież jest, ale .... ale właśnie po co ten zastrzyk? Po to aby
owulacja wystąpiła na 100% (choć odstępstwa się zdarzają) i po to aby wiedzieć,
kiedy ona nastąpi.
Twój list jest bardzo ciekawy, sama chętnie przeczytam odpowiedzi innych
Forumowiczek. I zaznaczam, mój pogląd na sprawę może być całkowicie błedny, tak
sobie tylko głośno myślę.




Temat: początek NPR po porodzie w celach zapobiegawczych
No bo ja rozumuje tak; teraz to tak naprawdę nie wiesz na jakim
etapie powrotu płodnosci jesteś.Prolaktyna będzie skakać bo jej
wzrost jest stymulowany przez karmienie które jest dosć częste.Tzn
ze jest duża szansa że organizm majac takie "atrakcje" będzie
kilkukrotnie podchodził/przymierzał sie do owulacji- czyli Twoja
faza folikularna będzie się ciągnąc i ciągnąć.Być może przy bardziej
uregulowanym, mniej częstym karmieniu owulacja mogłaby wrócić "na
dobre" i mogłabyś wyznaczyć sobie tym samym fazę bezpłodnosći
bezwzględnej juz po owulacji.Ponadto bardziej regularne karmienie
umozliwiłoby dłuższy, spokojniejszy sen /Twoj bo nie wiem jak
dziecka;) / a tym samym ranne mierzenie temperatury dawałoby moze
bardziej klarowny wynik.
Niedawno był chyba też jakis post dotyczący płodnosci po porodzie,
spróbuj poszukac, moze dziewczyny napisały cos ze swoich
doświadczeń.



Temat: czuję się jakoś nienormalnie podniecona
Drugi Etap Eliminacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!
Okazja nie będzie trwała wiecznie, jak również ktoś zauważył - owulacja również
nie będzie trwała wiecznie

Etap drugi będzie o wiele trudniejszy do przejścia :@

1) Nie szukam kogoś tylko na jedną noc (właściwie to jeszcze na poranek i
popołudnie
2) Jeśli dla kogoś wierność jest wyczynem przekraczającym ludzkie możliwości, to
nie przechodzi do etapu trzeciego



Temat: Poczytajcie- teorie mojej gin.
Asia, A czy maz badal nasienie? Oczywiscie, ze plemniki moga zyc w macicy do 7
dni, ale ich ilosc maleje esponencjalnie, wiec jak jest ich malo na poczatku,
albo kiepskiej jakosci, to po 7 dniach zostanie 0.
Poza tym jezeli cykle masz dlugie i nieregularne to wskazuje to na problemy z
owulacja i moze wartaloby sie zastanowic nad poprawa I fazy cyklu, skupic na
owulacji, bo to poprawi jakosc II fazy i skroci caly cykl. Suplementacja
luteina/progesteronem mija sie z celem jezeli owulacja jest slaba lub jej brak.
Z moze zrobic monitoring cyklu i przyjrzec sie jak sie zachowuja jajniki?
Nie wiem, pewnie lekarz wie co robi, a moze juz jestes na innym etapie.



Temat: A moze to blokada psychiczna?
A skad wiadomo ze owulacja byla? Kiedys na bocianie lekarz podal fajna definicje
owulacji - jedynym pewnym dowodem ze byla owulacja jest ciaza.
Poza tym 3 miesiace to b. krotko. Nie panikuj.

Poza tym jesli Twoj gin. zaczyna twierdzic ze nie z powodow ginekologicznych -
nie zachodzisz w ciaze to chyba znaczy ze on wiecej dla Ciebie nic nie zrobi.
Ja bym na Twoim miejscu probowala jeszcze pare miesiecy (pol roku) a potem
skonsultowala sie jeszcze z jakims innym gin.

A co do poronien w takim poczatkowym etapie sa one trudne do zdiagnozowania.




Temat: dziewczyny czy przed ciążą może tak być??
witaj,
ja jestem w trakcie diagnostyki, ale nie ze wzgledu na poronienie ale niplodnosc
wlasnie, przez 1 rok sie poprostu staralismy bez efektu, pozniej monitoring -
zero owulacji, i tak kilka miesiecy, luteina pomaga, wiec od 7 cykli sie
owulacja ciesze, ale dalej nie zachodze, badania meza zle nie sa, ale nie
doskonale, po 15.08 bedziemy powtarzac, we wrzesniu chyba sie zdecyduje na
laparoskopie (przed ktora tez mam obawy bo sie panicznie boje szpitali),
wszystkie inne badania (krew, hormony) ksiazkowe, lekarz mowi, ze
dopiero po laparoskopii ruszymy dalej z tematem, bo juz zrobilismy wszystko co
sie na tym etapie robi, mam troche karkolomna teorie z psychika zwiazana
wlasnie, mialam taka straszna blokade na haslo "ciaza/dziecko", ze sie
staralismy, ale wydaje mi sie, ze wcale zajsc nie chcialam, dopiero po kilku
miesiacach zaszla we mnie jakas niewielka zmiana - zmienilo mi sie chyba
nastawienie, zaczelam wierzyc, ze moze sie udac, i wtedy wrocila owulacja, ale
to nie wszystko chyba jednak... teraz musze sie chyba przestac bac wiec raz
sa doly raz optymizm a w tle nadzieja, dzisiaj temp spadla, wiec tez nie tym
razem - wszystko zaczyna sie od poczatku.
szkoda, ze pomimo takiego skoku medycyny nie zawsze udaje sie znalezc przyczyne,
zanim zaczelam czytac to forum, bylam przekonana, ze jesli znowu sie nie uda juz
nigdy wiecej nie bedziemy probowac - zycie jednak modyfikuje nasze plany!
sciskam mocno!




Temat: ciąża po pigułce - kiedy?
jestem na takim samym etapie jak Ty
w czerwcu odstawiłam Cerazette, miałam okres, ale po nim nie było owulacji,
właśnie dostałam drugi okres, w przyszłym tygodniu bede sprawdzać czy jest
jakas owulacja (testem owulacyjnym dostępnym w aptece)

ginka mnie pocieszyła, ze na owulację po Cerazette moge poczekac nawet pół
roku
też jeszcze podkarmiam piersią 1,2 roczną córeczkę

to czy chcę czy nie chcę następnego dziecka zależy od tego czy córcia da nam
danego dnia mocno w kość czy jest 'łaskawa' dla rodziców hihihi



Temat: ciaza w trakcie brania tabletek.
Ja miałam podwójn owulację ( z dwóch jajników ) tego samego dnia, w
parogodzinnych odstępach. W mojej rodzinie ( ze strony mamy ) ciągle rodziły
sie bliżnięta - co pokolenie, wiec nie dziwie sie, że ja tez mogłam... Ale nie
slyszałam o podwonej owulacji w odstępie kilkunastu dni - to po prostu jest
fizycznie niemożliwe, gdyz po owulacji zaczyna sie nowy etap cyklu i
nieodwracalne ( aż do miesiączki ) zmiany w macicy.



Temat: owulacja gdy nie ma już śluzu
owulacja gdy nie ma już śluzu
Problem błachy.
Temperatury nie mierzyłam, skupiałam się tylko na obserwacji śluzu. W suwaczku mam wiek ciąży wg OM, ale według ostatniego dnia śluzu (widocznego na bieliźnie) wczoraj ciąża miała 7 tyg. 2 dni. Ale usg pokazało wiek 6 tyg. 4 dni.
I teraz mnie intryguje - czy owulacja mogła być w kilka dni po zaniknięciu śluzu na bieliźnie? Czy na szyjce przez tyle czasu mogły pozostać jego resztki?
Może to błąd pomiaru aparatury. W sumie ważne, żeby dziecko rozwijało się zdrowo. Tylko chciałam sobie wyobrażać etap rozwoju na jakim jest, a to różnica tygodnia ;)




Temat: leki a zmiany w cyklu
No właśnie. Jeżeli coś się dzieje przed owulacją (choroba, czy silny
lek), to organizm potrafi opóźnić owulację, żeby uniknąć ciąży w
niekorzystnym czasie. Ale taki sam wpływ miewa silny stres, czy
daleka podróż. Niekoniecznie leki.
Jeżeli natomiast coś się dzieje w fazie lutealnej (silny stres,
choroba, operacja, czy różne leki), to może nastąpić skrócenie tej
fazy i przedwczesna miesiączka. I znowu chodzi o to samo - uniknięcie
ewentualnej ciąży.
Naprawdę istnieje mnóstwo czynników mogących wywołać zmiany w cyklu.
I taką zmianą może być zarówno przesunięcie terminu owulacji, jak i
skrócenie fazy lutealnej - tej części cyklu, która powinna mieć
stałą długość. A jeżeli mamy do czynienia z wczesną ciążą, to może
nastąpić poronienie. Czasem na tak wczesnym etapie, że nawet nie
wiadomo, że była już ciąża.



Temat: dr Świerczynki
Jak na Koszalin i na leczenie (do pewnego etapu) niepłodnośći to jest on dobry.
Sama powinnaś weidzieć i zapoznać sie z kolejnymi krokami diagnostycznymi jakie
tzreba podejmować w leczeniu niepłodności
1. Ocena twojej owulacji - czyli cykl monitorowany (jakie cykle, jakie
miesiaczki, czy jest owulacja)]
2. badanie nasienia mężą - podstawa! 40% problemów jest po stronie faceta
3. Jeżeli nasienie dobre to powinno przystapić sie o oceny owulacji i wskazanie
pzrez dr najlepszego momentu na przytulanko :)Można tez kupić na allegro testy
owulacyjne i określać najlepszy moment.
4. Jezeli nicnie wychodzi pzrez nastepne cykle wtedy diagnostyka hormonalna i
stymulacja homonlana.
Napisz jak wygladaja twoje cykle, jakie jest nasienie towejgo meża, poczytaj
troche w necie na temat leczenie niepłodności. Lekarze niesety nie myśla tu za
bardzo i są dobrzy tylko w prostych przypadkach, dlatego zeby nie tracić czasu
tzreba sammeu działać




Temat: niewiarygodne, a jednak...
Pani Plisowanka nie pierwszy i niestety, najprawdopodobniej nie ostatni - opiera swoje wnioski na informacji pochodzących z brukowców.
Rozwój ciąży zależy od wielu czynników, także od tego kiedy doszło do zagnieżdżenia. Jedno jajeczko mogło zagnieździć się tydzień wcześniej niż drugie. Jeden zarodek będzie na tyle duży, że już widoczny 2 tygodnie po zmonitorowanej owulacji (u mojej siostry) a drugi zarodek nie będzie widoczny 3 tygodnie po potwierdzonej owulacji (jak było u mnie).
To, że jeden zarodek jest większy od drugiego to śmiech na sali. Nie pierwszy i nie ostatni, żaden lekarz nie robi z tego sensacji. Wystarczy pocztać na forach dot. ciąż wieloraczych, w tym trojaczków, kiedy dwa zarodki mają już po kilka mm a trzeciego jeszcze nie widać (bo na tym etapie WYŁĄCZNIE po wielkości pęcherzyka płodowego i zarodka określa się wiek ciąży). Z resztą podany mój przykład wyżej wyraźnie wskazuje, że ciąża ciąży nierówna i w tym wypadku nie można powiedzieć, że ciąża była młodsza, bo nie była. Było jedno współżycie, z którego po 3 dniach doszlo do zapłodnienia.
Zatem, błagam, poczytaj, zajrzyj do książki autorko postu bo łapy opadają i nie wiadom o co odpisać.




Temat: pojawiło się ciałko żółte...czy to dobrze???????
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=13879094&a=13879094
I tu chętnie Ci odpowiem. Przeczytaj dokładnie wątek, do którego link Ci
podałam. Szczególnie 2 część wszystkich wypowiedzi (od pytania Iwony077). Na
Twoim etapie ciąży masz dużą szansę sprawdzić co się dzieje robiąc takie
właśnie badania. Masz tam podane nawet normy.
No a moje pytanie na tę chwilę: nie podałaś wymiarów pęcherzyka? Ile miał
tydzień temu, ile w tym tygodniu? To ważne. Podaj proszę.
I jeszcze jedno - rozumiem, że nie wiesz kiedy miałąś owulację? Data miesiączki
nie świadczy prawie o niczym na tym etapie ciąży - ciąża może mieć 7, a może
mieć 5 tygodni :) Dlaczego lekarze - jaki pisałaś - w związku z Twoim
krwawieniem, oceniali wcześniej tę ciążę na obecne 7 t.c.? Na podstawie
wymiarów pęcherzyka? Podaj więcej szczegółów - wszystko o co pytałam.
pozdrawiam!



Temat: BETA!!IInterpretacja wyniku proszę!!chyba zle!!
Te normy podają wiek ciąży od potencjalnej OWULACJI która była około 2 tyg. po
OM. A więc licząc od owulacji Twoja ciąża jest 3-tygodniowa z hakiem. Jak na
ten etap wartość hcg jest bardzo dobra, spokojnie mieścisz się w normie.
Natomiast na USG jest zdecydowanie za wcześnie. Radziłabym powtórzyć badanie
bhcg, bo nie tyle jej wartość co prawidłowy przyrost jest istotny. Najczęściej
mierzy się poziom tego hormonu w odstępach 48 godzinnych - powinna w tym
okresie przyrosnać od 66% do 100%.

=====
córeczka:)



Temat: Owulacja a śluz....Proszę odpowiedzcie mi....
kozica pewnie masz rację.W tym m-cu jednak obrałam inną
taktykę,kochaliśmy się począwszy od 8dc co 2 dni tj.8,11,13 i 15
dc.Wydaje mi się,że tyle powinno wystarczyć.Tak jak wspominałam
cykle mam 27 lub 30 dniowe.W 27 dniowym z całą pewnością załapaliśmy
sie na dni płodne,a i w 30 dniowym też.Jeśli ten okaze się właśnie
30 dniowy to owulacja powinna wypadać ok.15,16dc,a przecież plemniki
żyją kilka dni więc powinno być OK.I tak nie wiadomo co z tego
wyjdzie przez te hormony mojego m.Czytałam na ten temat i
dowiedziałam się,że zmniejsza się ruchliwość plemników.Kozica skoro
już tak sobie piszemy to mam do Ciebie pytanie,mianowicie czy wiesz
coś na temat wpływu kąpieli morskich i słonecznych na wczesną
ciążę.Pytam tak na zapas bo za kilka dni wyjeżdżamy nad morze,a
testować mogę po ok.6 dniach pobytu i nie wiem czy uważać z tym czy
nie.Wiadomo,że słońce nie za bardzo,a woda w bałtyku zimna co nie
jest bez znaczenia,nie wiem tylko czy na tak wczesnym etapie
ewentualnej ciąży ma to wpływ.Pozdrowionka.



Temat: Kawa na miły początek weekendu
ja juz sama nie wiem co się ze mna dzieje, tak źle się czuje po tej luteinie.
Mój m. powiedział,że mu się śniło,że mu powiedziałam,ze jestem w ciąży i
dlatego nie mam @.Juz sama zaczełam sie zastanawiac czy to możliwe.
Ten cykl po poronieniu to niedojrze,ze już trwa 9,5 tygodnia to jakiś taki
dziwny.
Poroniłam 24 kwietnia (samoistnie, bez zabiegu), po półtorej tygodnia (5 maja)
dostałam krwawienie i gin kazał od tego niby liczyć czas do miesiączki.
Kochałam sie raz bez zabezpieczenia (25 maja), bo juz myslałam,że po owu jest.
1 czerwca byłam u gina i powiedział,ze owulacja juz była, ale do okresu jeszcze
daleko (ewentualnej ciąży nie mógłby przeciez zobaczyc na takim etapie). Zanim
zaczełam brac tą luteinę (4x1 dziennie) kazał tylko zrobić test ciążowy i
zrobiła była I (było to 15 czerwca). A dziś umieram, mdli mnie, bali strasznie
brzuch, w głowei sie kręci i taka słaba sięczuję.
Zaczełam się zastanawiac czy może przy tak zwariowanym cylku mogę być w ciazy a
ten test to był może za wczesnie, choć był po 2 tygodniach od stwierdzeniea
gina,że "już po owulacji". I jeszcze ten sen męza.
Chyba jak wrócę z pracy to zrobię jeszcze jeden, by mieć pewność przed wyjazdem
co i jak.
Co o tym myślicie czy jest możliwa ciąża?



Temat: bóle brzucha- 7 dni po owulacji
Mozliwe, mnie też bardzo bolał brzuch i pierski kilka dni po owulacji. Do 3
niewiele czasu, poczekaj cierpliwie i zrób test ciążowy, na tym etapie już
pokazuje ciążę (mi wykazał). Gin po róznych objawach może stwierdzić ciążę, ale
USG jeszcze raczej nic nie wykaże.




Temat: Pytanie na temat objawów jajeczkowania
to objawy okołoowulacyjne.
brzuch może pobolewać, gdy pęcherzyk Graffa rośnie, może pobolewać gdy pęka,
może też pobolewać gdy już pękł i płyn z pęcherzyka podrażnia. w każdym
miesiącu może boleć inny etap, albo i wszystkie trzy. albo nic
jest to drugorzędny objaw owulacji, na którym można się opierać, ale nie ufać w
100% gdy chodzi o antykoncepcję (ból rosnącego pęcherzyka łatwo pomylić z
pękającym/pękniętym i zbyt wcześnie odtrąbić, że owu już była).
gdy mierzona jest temperatura i widać jej skok, który się utrzymuje, to już na
100% owulacja.




Temat: USG 6-7 tydz, zarodek jest, tętna brak?
USG 6-7 tydz, zarodek jest, tętna brak?
Byłam na USG w 7 t 2 d cyklu ale biorąc poprawkę na owulację w 20 dc
(monitorowana) należy liczyć 6 t 3 d. Byłam na USG bo wcześniej miałam w
macicy krwiaka 12 mm, co prawda krwiak się zmniejszył i przestał być problemem
ale co innego mnie gryzie. Poprzednie USG było tydzień wcześniej i wtedy
pęcherzyk był (13mm) ale nie było zarodka), tydzień później natomiast
pęcherzyk się powiększył, był zarodek 6mm ale nie było akcji serca. To był
właśnie 7 t 2 d ale uwzględniając opóźniona owulację należy to traktować jak 6
t 3 d. Lekarz opisując badanie z jednej strony powiedział, że ciąża się
rozwinęła, jest zarodek ale martwi go ten brak tętna, włączył nawet dopplera,
żeby tego tętna poszukać. Poszłam jeszcze po skierowanie do drugiej pani
ginekolog która znowu oglądając wynik badania powiedziała, że na tym etapie
nie ma się co martwić i serce może zacząć bić w każdej chwili. Dodam, ze
jestem podziębiona - wirusówka, pierwszy lekarz powiedział, że to może nawet
dziecko zabić , a ta lekarka, ze nie ma się czym przejmować i że lekka
wirusówka nie powinna w żaden sposób zaszkodzić.
Głowa mnie boli od tej dwoistości wypowiedzi, w czwartek mam kolejne USG które
wszystko wyjaśni.
Czy ktoś tak miał? Że zarodek był a tętna nie, a potem było ok?



Temat: 80% skuteczność INF??
do Tekli
jak tylko zaciazaylam od razu Łukaszuk ruszyl z badaniami: progesteron,
estradiol i hcg.
progesteron przyjmowalam tuz po owulacji. w dniu pozytwnego testu mialam 23.5
prg. zatem nie za duzo i nie za malo( biorac pod uwage ze od owu bralam 600mg
dziennie) po tygodniu oznaczylam prg jeszcze raz i stal w miejscu, Łukaszuk
zwiekszyl mi progesteron o 300 mg (3 utrogesty). pytalam dlaczego. powiedzial,
ze gdyby na tym etapie ciazy moj naturalny progesteron bylby na takim poziomie
to by sie cieszyl i nic nie kazal brac, ale ze to bylo na duzej suplementacji a
wraz z wiekiem ciazy progesteron powinien rosnac to dostalam wiecej.
u mnie sluzowka macicy jest ok 2 dni w tyle w stosunku do owulacji dlatego
dostalam progesteron.naturalny poziom tez nie byl zabojczy blizej dolnej
granicy niz srodka. jako zalete tej suplementacji moge powiedziec, ze chyba
tylko ze dwa razy odrobinke pobolewalo mnie podbrzusze, w innych ciazach bez
progesteronu bolalo cholernie.




Temat: wczesna ciaza!!!!
klucie jajnika na tym etapie nie jest zadnym objawem ciazy, tak samo jak piersi czy krwawienie z nosa badz cokolwiek innego, nawet jesli doszlo do zaplodnienia w sobote( a nie musialo, to moglybyc dopiero przygotowania do owulacji ktora mogla byc kilka dni pozniej lub jeszcze sie nie odbyc i stad dalsze bole jajnika) to owa zaplodniona komoreczka na tym etapie sobie gdzies tam wedruje twoimi jajowodami dzielac sie a twoj organizm jeszcze nie wie o niczym, dopiero w momencie zagniezdzenia sie w macicy co nastepuje jakies 6-11dni po zaplodnieniu, a nie kazde zaplodnione jajeczko sie zagniezdza, zaczyna wytwarzac sie hormon ciazowy hcg, ktory dopiero przy pewnym stezeniu moze dawac objawy ciazowe, dlatego pierwszym objawem ciazowym jest najczesciej po prostu brak miesiaczki.




Temat: do pepperann, clo2...
Dziewczyny, tak Wam dziękuję! Oczywiście, że będę do Was stale zaglądała. Cały
czas boję się uwierzyć, że to naprawdę. Jak się coś na bardzo wczesnym etapie
nie uda (np. za dwa dni dostanę krwawienia), no to oczywiście będzie mi
strasznie przykro, ale wiecie co? Chyba i tak się będę cieszyła, że w ogóle
jestem w stanie zajść w ciążę, bo to oznacza, że masa problemów odpada. (Np. z
plemnikami, które mąż miał badać pojutrze, hihihi)

Wroba, masz rację. Testy na pewno mi bardzo pomogły, bo inaczej ani bym nie
wiedziała kiedy się trzeba kochać obowiązkowo i na gwizdek , ani bym nie
wiedziała, kiedy mogę test ciążowy zrobić. Tam gdzieś wyżej w poście jest link
do mojego wykresu. On wyglądałby idealnie, jak z książki, gdyby pierwsze dwa
tygodnie cyklu obciąć, bo owulacja była spóźniona o te dwa tygodnie. I dziś
miałam 14 dzień po owulacji, dlatego już testowałam.

Cieszę się, że uwierzyłam tej lekarce, która była zorientowana bardziej na
podejście naturalne "poczkajmy, lepiej nie dawać za szybko leków, bo mogą więcej
zrobić szkody niż pożytku". Bo moje poprzednia gin chciała mnie przez 6 miesięcy
trzymać na Dianie-35 i potem "próbować zajść z odstawienia, terapią szokową". W
tej chwili bym ciągle jeszcze łykała dianę, a potem zapewne zamiast szokowo
zajść w ciążę, wracałabym do siebie przez kolejne miesiące.

Dziewczyny, teraz Wasza kolej!!! Bardzo Wam tego życzę.




Temat: bolesna owulacja
Ja juz zwariowalam z interpretacji powstania tego 'pecherzyka,. ale zaden z
lekarzy nie stwierdzil, ze to cysta. Bylam u dwoch, ktorzy robili mi usg
dopochwowe, wiec ich diagnoza powinna byc wiarygodna, o ile potrafia odczytywac
usg. Martwi mnie to jednak, ze caly czas ten prawy jajnik mnie boli, a przeciez
skoro jestem zdrowa to bolec nie powinno.
Wlasnie jestem na etapie poszukiwania specjalisty, takiego z prawdziwego
zdarzenia. A jak sie leczylam - w sumie sie nie leczylam, bo panowie nie widza
problemu. Jeden z lekarzy zapisal mi Duphaston i zdiagnozowal rodzaj jajnika
policystycznego ("wie pani to nie jest dokladnie jajnik policystyczny ale cos w
tym stylu, robi sie pecherzyk i jak peka to boli - taki rodzaj torbielki"),
drugi tak jak pisalam tabletki antykoncepcyjne ("prosze sie nie martwic")....
dla mnie to nie jest leczenie, bo najlatwiej w takim przypadku jest po prostu
wstrzymac owulacje.
Sama nie wiem co o tym wszystkim sadzic.



Temat: jak liczyć staż ciąży, od OM czy od owulacji?????
jak liczyć staż ciąży, od OM czy od owulacji?????
No własnie, bardzo proszę o rade bo wg OM byłby to 6 tydzień tak pokazało USG
i pęcherzyk 12mm, ale po przebytym poronieniu 10.07. i obecnie bólach
podbrzusza mój gin stwierdził, że na razie nic nie może powiedzieć na tym
etapie czy to się dobrze rozwinie, zapisał luteinę i zastrzyki co drugi dzien
(Kaprogest)i kazał przyjść w poniedziałek na kontrolne USG???Co o tym sadzić
bo myslałam, że skoro na USG juz wyszło to nie ma cosie doszukiwac czy
urośnie czy nie.........Może ktoś tez miał taka sytuacje, prosze o opinie i
rady.
dziekuję i pozdrawiam!
Iwa



Temat: dwa pęcherzyki??
dwa pęcherzyki??
dziewczyny, mam pytanie: jestem na etapie zapewniania mojemu synkowi
siostrzyczki, aby ułatwić sprawę brałam clostilbegyt(na owulację). Przy tych
tabletkach monitoruje się przez USG sytuację. No i byłam na USG, pęcherzyk
(ale nie ciążowy, tylko ten "zwykły")jest, niedługo pęknie - czyli można
działać, jest jedna ale: tam są dwa pęcherzyki: czy to oznacza że w razie
czego będą bliźniaki?? Czy normalnie w czasie owulacji jest tylko jeden
pęcherzyk, czy bywają też dwa, a zapłodniony zostaje jeden. Ratujcie, muszę
przemyśleć sprawę, bo na taką ekipę nie mogę sobie pozwqolić, a pęcherzyk ma
jutro pęknąć!!!!!!



Temat: Tromysza i s-ka:-)
Cześć dziewczynki,
Kinguś jak miło "usłyszeć", że już niedługo zacznie się dla ciebie nowy etap w
życiu, etap piekny, bo z szansą na stworzenie nowego życia. Juz nie mogę się
doczekać, jak zaczniesz pisać o owulacji, śluzie, dc, i zaczniesz się dzielić z
nami wszelkimi zmianami w twoim organizmie (oczywiście chodzi mi o rosnący
brzuszek).
Magdulko, wracam do tematu majtusiów, ja chyba dziś je sobie zamówię, ale tylko
jedna pare na próbe.




Temat: na jakim etapie Wy jesteście
na jakim etapie Wy jesteście
Poniżej przedstawiam spis moich temperatur:
10dc 36,7 przytulanko
11dc 36,3 przytulanko
12dc 36,4 ból jajników, sluz, przytulanko
13dc 36,4 ból jajników, śluz, przytulanko
14dc 35,9 ból jajników, brak śluzu, przytulanko
15dc 36,2 ból jajników, (przytulanka brak)
16dc 36,2 ból jajników, śluz ze sladem krwi-owulacja stwierdz. przez
ginekologa
17dc 36,2 ból dołu brzucha
18dc 36,3 ból dołu brzucha, wieczorem śluz rozciągliwo-grudkowaty
19dc 36,5 ból dołu brzucha, wieczorem śluz rozciągliwo-grudkowaty
20dc 36,5 lekki ból brzucha, mało nierozciągliwego śluzu
21dc 36,5 lekki ból brzucha, śluz białawy nierozciągliwy, popołudniu mocno
zbity
Temperatura utrzymuje się na stałym poziomie więc może coś z tego jednka
bedzie?
Do okresu jeszcze od 5 - 7 dni. w normalnych cyklach w tym czasie już
zaczynały boleć mnie piersi, a teraz narazie niebardzo można nazwac to bólem.
A jak u Was?



Temat: Inseminacja/Invicta
Blondynko ja rowniez podejmujac leczenie w Invikcie gdzies w glebi duszy
liczylam ze bedzie to kwestia miesiaca moze dwoch Niestety teraz musze
przyzwyczaic sie do mysli ze proces leczenia moze ciagnac sie miesiacami. W
chwili obecnej jestem na etapie "walki" o naturalne poczecie i przede mna
ciagle jeszcze dluga droga. Moj problem lezy w "opornych" pecherzykach, ktore
nie chca pekac nawet po podaniu odpowiednich lekarstw na ich pekniecie. Jesli
moje pecherzyki dalej beda zachowywaly sie w ten sposob to czeka mnie
laparoskopia i jesli ona nie pomoze to juz tylko pozostaje in vitro. Tak wiec
widzisz jesli nic sie nie zmieni bede musiala zdecydowac sie na to ostateczne
rozwiazanie z pominieciem etapu posredniego ktorym jest inseminacja. Moj lekarz
twierdzi ze w przypadku braku owulacji podchodzenie do inseminacji jest zarowno
strata czasu jak i pieniedzy.
Ja ciagle jestem jeszcze przed tym przelomowym momentem ktory skieruje mnie na
sciezke sztucznego zaplodnienia ale pomalu przyzwyczajam sie do mysli ze kiedys
bedzie on musial nastapic i w moim przypadku bedzie to moment kiedy po
laparoskopii nie bedzie widocznych efektow w postaci dzieciatka.
Pozdrawiam serdecznie
jutrzenka




Temat: czy wkładka ma działanie wczesnoporonne??
wystarczy pomyslec- jezeli kobieta moze majac wkladke zajsc w ciaze i urodzic
dziecko ( a sa takie przpadki) tzn ze przy obecnosci wkladki w organizmie
wystepuje owulacja i zaplodnienie- nie ma tylko etapu zagniezdzenia zarodka w
macicy= wydalenie zaplodnionego zarodka, no chyba ze zdeteminowany zarodek nie
zwazajac na cialo obce jakos sie jednak w macicy przyklei.

inaczej przy tabletkach gdzie przewaznie nie ma owulacji + zageszczenei sluzu
szyjkowego nie dopuszcza pleminkow do ew komorki jajowej. Tu szansa na
zaplodnienie jest minimalna i z tej szansy biora sie wpadki.




Temat: po 7 miesiacach staran inseminacja i in vitro???
po 7 miesiacach staran inseminacja i in vitro???
Przeczytajcie i wypowiedzcie sie bo mam wrazenie, ze to absurd:

1 cykl staran - dlugi, 2 miesiace (jak zawsze) i potwierdzona juz wczesniej
diagnoza: PCO, najprawdopodobniej cykle bez owulacji, wiec od razu przechodze
na clostilbegyt.
Nastepne 5 cykli z clo - owulacja najprawdopodobniej byla (niestety nie wiem
do konca bo lekarz stwierdzil, ze monitoring nie jest potrzebny, ale ja i tak
zapisywalam sie przynajmniej na 2 kontrole, choc to bylo raczej malo).

W 5 cyklu poszlam na konsultacje do specjalisty w dziedzinie nieplodnosci i
kazal zrobic badania nasienia. Laborantka i lekarz-specjalista powiedzieli ze
wyniki meza sa slabe, ale nie tragiczne i mezczyzni o takich parametrach maja
dzieci, pierwszy lekarz (tez wlasciwie specjalista) powiedzial ze te wyniki
sa bardzo slabe (wiec to pewnie kwestia interpretacji).

Obaj lekarze stwierdzili, ze teraz to tylko inseminacja na gonadotropinach, a
jak nie to in vitro. Ten spec zalecil jeszcze hsg, pierwszy lekarz
stwierdzil, ze wlasciwie nie ma potrzeby, chyba ze chce.

Wypowiedzcie sie prosze, bo mam wrazenie, ze im nie o moje leczenie chodzi,
ale o pieniadze, gigantyczne zreszta. Przeciez ksiazkowo to pare leczy sie po
roku staran. Jaka u Was byla kolejnosc badan i zabiegow i jak szybko te
kolejne etapy?




Temat: Wyniki immunologii i bad.genetycznych
Witam, mam przeciwciała przeciwjądrowe wynik graniczny (1:160 typ świecenia
homogenny i ziarnisty)i przeciwtarczycowe anty-tpo, leczę się u drJerzak, która
jest specjalistką od poronień o podłożu immunologicznym, biorę na to encorton,
zaczęłam w cyklu w którym zaczęliśmy się starać (wedle zaleceń pani dr) po
owulacji i mam brać do @ lub pozytywnego testu, jak zajdę w ciążę mam powtórzyć
badanie i dalsze postępowanie będzie zależeć od wyników. Oprócz tego mam
jeszcze trombofilię, problemy z hormonami, mięśniaka i paciorkowca i na to
wszystko biorę (lub będę brała w ciąży) jakieś specyfiki ;)na szczęście
genetyka wyszła u nas ok. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale nie martw się na
zapas, na wszystko (lub prawie wszystko) jest jakaś rada - grunt to dobry
lekarz. A co do genetyki to też potwornie się nią denerwowałam, dla pocieszenia
mogę Ci tylko powiedzieć, że problemy genetyczne dotyczą bardzo małego procenta
par po poronieniach nawracających. To, że ciąże traciłaś zawsze na tym samym
etapie może wskazaywać natomiast na problemy immunologiczne.



Temat: Beta, beta, beta....
Ty po prostu należysz do osób, które rozsądnie i w miarę spokojnie podchodzą do
sprawy (tak sądzę, wnioskuję po tym, jak i co piszesz) Ale część dziewczyn
jest zjadanych przez własne nerwy, bo beta nie taka (przy czym okazuje się, że
z ciążą wszystko w porządku). Moim zdaniem jest to badanie, które na pewnym
etapie można spokojnie pominąć (i ja to zamierzam zrobić, zresztą mam szlaban
na betę z krwi od lekarza ). Jeśli nie ma żadnych medycznych wskazań, żeby
się dokładniej badać, schemat postępowania powinien być prosty i oszczędzający
nerwy tych bardziej nerwowych jednostek - spóźnia się @, robię test,
wychodzi - wizyta u lekarza za dwa tygodnie. Nie wychodzi, czekam na @ albo
robię kolejny test za dwa czy trzy dni. Tydzień więcej zdrowego życia niczego
nie zmieni.
Wiem, wiem, łatwo powiedzieć, ale czekam na ciążę 10 cykl, raz poroniłam, więc
może to mnie zahartowało. I nie tylko to. Rozumiem niecierpliwość, ale ta
niecierpliwość owocuje czasem wielkimi przykrościami. Załóżmy, że beta zrobiona
niedługo po owulacji wynosi 7. Ciąża? Nie ciąża? A może jednak? A potem
przychodzi @, spóźniona o jeden dzień, i jest wielka rozpacz, której można było
uniknąć czekając do rozsądnego terminu. Czasem wiedza staje się nieszczęściem,
a nie pomocą.
Tak czy inaczej - masz rację, umiar należy zachować pozdrawiam




Temat: Czy chodzicie w czasie starań do solarium?
Mnie tez to interesuje. Akurat chodzilam teraz na solarium i przestalam po
owulacji, bo jakby cos z tego wyszlo, to zeby lepiej nie zaszkodzic. Nie wiem
czy mozna na takim etapie zaszkodzic, ale ja juz teraz wole dmuchac na zimne.
To samo tyczy sie picia alkoholu - od owu nie pije nawet malego piwa.



Temat: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu
monis, ja ten imagez znam z wizyt u fryca. za kazdym razem jak ide, to na
koniec mi prostują.
mąż zachwycony za kazdym razem - byl nawet na etapie namawiania mnie na trwale
prostowanie wlosyw. prawie dalam sie naowic, na szczescie w pore sie
opamietalam.
wzial se mnie z kreconymi wlosami, taka mu si epodobalam, to po co zmieniac,
nie?
no fajnie, ze pomaga z tymi wlosami - ale jak to facet: jak czegos chce, to
zrobi wszystko, by dopiac swego. a jak ja go o cos prosze a on nie ma zbytniej
ochoty, to uuuuu

myslisz ze juz moge byc po owulacji?
to wtedy, jesli mam 31dniowe cykle, mam dlugą drugą fazę...




Temat: Lipcowe starania
Witam kochane!!!!
Wczoraj mnie nie było bo pojechaliśmy do siostry maćka i oczywiście znowu nie obeszło się bez alkoholu, a mój mężuś z niego na takich okazjach nie rezygnuje.
Ale było dość fajnie, dużo chodziłam z małą martynką, która jest na etapie chodzenia za rączkę. Wogóle fajne z niej dziecko takie uśmiechnięte i nawet
przestałam myśleć o staraniach podczas imprezki. Siostra maćka starała się o martynkę przez pół roku, także jestem dobrej myśli. Tylko trzeba wyluzować.
Tempki u mnie powariowały i owulacji jeszcze nie było a to już 23dc.
muszę czekać...
miłej niedzieli wam zyczę ))))




Temat: powstanie listopadowe fasolek:)
heya, wczoraj, w dzien mojej owulacji, 18 dnia cyklu, znowu byly
przytulanka.. To oznacza ze w tym cyklu przytulanka byly w 3 najbardziej
plodne dni (wedlug testow owu i wszelkich mozliwych kalkulatorow plodnosci).
mam treme bo to poraz pierwszy poszlismy az tak na calosc...
Teraz jest moj 19 dzien cyklu i bede czekac do @ na wynik tych staranek.
A co u was? Na jakim etapie staranek jestescie?Ktora ma termin @ okolo 28
listopada?Moze bedziemy testowac w ten sam dzien?



Temat: Czerwcowe starania
Ja przyznam się, że jeszcze nie jesteśmy na tym "etapie". Tzn. Alicje
poczęliśmy bez wyliczania dnia owulacji itp. i teraz też zastosujemy taką
taktykę na początek. Myślę jednak że jeżeli oboje chcemy starć się o maleństwo
to naturalnym jest, że jeżeli trzeba się starć bardziej "systematycznie" to
oboje do tego podchodzimy ze zrozumieniem. Zatem moja odpowiedz brzmi: zalezy
to od mężczyzny jak do tego podchodzi.

Zwracam uwagę, że ja dziś mogę pisać trochę "bez ładu i składu" bo mam dość
dobry humor co obrazuje zestaw muzyki której aktualnie słucham: po "kulcie"
Edyta Geperd

Hortika miłego wypoczynku bo przyda się przed staraniami



Temat: Jak myślicie... trafiliśmy??
Jak myślicie... trafiliśmy??
Poszłam do ginekologa o czym wcześniej pisałam, a on wysłał mnie na badanie
cyklu owulacyjnego. Kiedy juz trafiłam na badanie byl 9 dzień cyklu. Z
różnych powodów nie mierzyłam temperatury więc teraz już z tym chyba za
późno. Na badaniu lekarz powiedział mi, że badanie samo w sobie jest dość
stresujące i często zdaża się tak, że to wywołuje owulację. Zazwyczaj owu
miałam w jakimś 16dc a tym razem wszystkie znaki na niebie i na ziemi
wskazywałyby inaczej ale ciężko mi to w tej chwili stwierdzić:
30.01 @
07.02 Pierwszy etap badania cytohorm.
08.02 początek śluzu płodnego wieczorem
09.02 śluz płodny, pierwsza próba przytulanek
10.02 rano ból prawego jajnika (z tego powinnam owulować) śluz płodny i druga
próba z mężusiem
Jak sadzicie czy moglisy trafić??




Temat: KARNAWAŁOWE STARANIA:):):)
HISTEROSKOPIA i HSG
Histeroskopia
W przypadku stwierdzenia zmian w macicy uzupełnieniem histerosalpingografii
jest histeroskopia - badanie obrazujące wnętrze jamy macicy za pomocą optyki
światłowodowej (endoskopia).

Daje ona jednocześnie możliwość oceny endometrium i ujść macicznych jajowodów,
a przy stwierdzeniu zmian patologicznych - ich chirurgiczne usunięcie. Ponieważ
jest to również zabieg wymagający znieczulenia ogólnego, wykonuje się go po HSG.

Histerosalpingografia
U kobiety jako pierwsze wykonuje się badania oceniające budowę narządów
płciowych wraz z oceną drożności jajowodów. Służy do tego histerosalpingografia
(HSG).

Polega ona na podaniu pod ciśnieniem przez kanał szyjki macicy kontrastu
(środka cieniującego) do macicy i jajowodów oraz jednoczesnym wykonywaniu zdjęć
rentgenowskich w poszczególnych etapach badania. Wykonuje się je po zakończeniu
krwawienia miesiączkowego, przed owulacją.

Jest to bezpieczna metoda diagnostyczna pozwalająca na ocenę budowy macicy
(kształt, wielkość) i wykrycie wad wrodzonych, zrostów wewnątrzmacicznych,
polipów czy mięśniaków podśluzówkowych, jak również ocenę drożności jajowodów
oraz istnienia zrostów okołojajowodowych i okołojajnikowych.




Temat: Siłownia, aerobik a wczesna ciąża...
Nie ma reguły. Ja przy pierwszej ciąży cały czas chodziłam na
aerobik i siłownię, do dnia porodu. Teraz mam ciążę zagrożoną, więc
w I trymestrze lekarka zabroniła Jeśli jesteś na etapie starań to
ja nie widzę przeszkód, pod warunkiem, że chodzisz juz przynajmniej
pół roku (wysiłek fizyczny, do którego organizm nie jest
przyzwyczajony zwiększa poziom prolaktyny, co może w skrajnych
przypadkach powodować zatrzymanie owulacji).




Temat: czego to objawy
Test powinno się robić w czasie spodziewanej miesiączki, bo wtedy stężenie bety
jest na tyle wysokie, że test wykarze ciąże. Niektórzy mają to szczęście, że
organizm pięknie reaguje na ciąże i pojawia się 2 kreska( powstaje z połączenia
barwnego bety z odczynnikiem w teście). Beta wytwarzana jest w organiźmie w
reakcji na ciąże- jest kreska-jest ciąże. Następne badanie radze robić z krwi-
wartość bety( 2 krotny wzrost po 48h) świadczy o prawidłowym rozwoju ciąży(m.in
że biochemiczna). Możliwe, że lekarz nie znalazł jeszcze nic w macicy na tym
etapie- kwestia sprzętu. Jajnik może być powiększony jeszcze po owulacji.
Pozdrawiam




Temat: Pozamaciczna?
Teoretycznie w 5 tygodniu powinno byc widac pecherzyk, ale w praktyce roznie
bywa. Brzuch Cie boli jednostronnie czy cały dół? Mialam pozamaciczną, ledwo
zrobilam test zaczelo sie wlasnie brazowe plamienie. Ból był tyko raz, przez
ok.godzine, po lewej stronie - przeszywajacy, nie przypominał żadnego znanego,
aż dretwiała mi noga. trzy dni pozniej jechalam na izbe przyjec z krwawieniem,
bóle brzucha jak przy @. Wg om wychodzil mi własnie 5 tc. Ogladali mnie długo,
róznymi aparatami robili usg, a pecherzyka nie było widać. Poniewaz jednak, jak
stwierdzili lekarze,na tym etapie to jest możliwe, szybko zrobili bete. Wynik
chyba 116, zostałam w szpitalu, po 2 dniach beta spadla, wyszłam do domu ze
stwierdzeniem poronienia wczesnej ciąży. 2 tygodnie poźniej kontrolne badania
wykazały znów wysoka betę, szpital, laparoskopia - okazalo się, ze byla ciąża
pozamaciczna, zbyt wczesna zeby ja wykryc na usg, sama obumarła. 3 m-ce po
zabiegu dostałam zielone światło na dalsze starania, miesiąc poźniej już byłam
w ciąży. Teraz mamy 20 tygodni i jest ok.
Wiesz, zdrugiej strony to rzeczywisty wiek ciąży zalezy tez przecież od daty
owulacji - jeżeli miałas poźno, to ciąża jest młodsza, niż wskazuje to om i
może te plamienia i bole związane sia z implantacja a nie z czyms niepokojącym.
Na pewno jeszcze powtórzysz usg dla pewności. Trzymam kciuki!



Temat: kto mi powie, bo zaraz na glowe dostane???!!!
Nie test z krwi, tylko beta hcg( nie opłaca się zupełnie robić testów ciążowych
z krwi- beta i pokazuje ciąże i badanie jej poziomu ma też zadanie
diagnostyczne).
Jeśli dochodzi do implantacji zapłodnionej komórki jajowej,to 48 godzin później
we krwi pojawia się wykrywalne stężenie HCG (pow. 1 mIU/ml). Ale ponieważ wiele
zarodków jest wadliwych genetycznie (niektórzy uważają, że nawet 50 % z nich) i
często dochodzi, do „mikroporonień” to dopiero wynik pow. 2.7-5 mIU/ml (dla
niektórych pow. 25 mIU/ml) oznacza ciążę.Najlepiej bete zrobić po terminie
spodziewanej miesiączki- różnie reaguje organizm kobiety i na tak wczesnym
etapie wynik może być fałszywie błędny ze względu na czas po którym dochodzi do
implantacji(implantacja jest po Ok 6 do 8 dni po owulacji), ale może też być
później) późniejszym niż spodziewany wzroście bety, poza tym- czasem w terminie
spodziewanej miesiączki dochodzi do samoistnego poronienia( i wtedy pomimo np
pozytywnego wyniku testu po tygodniu jest on już negatywny, następuje
krwawienie).
Pozdrawiam




Temat: ciąża bez objawów - kto tak miał.
tsunami05
Na tym etapie piwka, nawet i 6 NIE MIAŁY PRAWA Ci zaszkodzić- do 19dc ( od
owulacji licząc czyli do jakiegoś 4-5 tc jeżeli nie poroniłaś to nie wpływa,
nawet minimalnie)więc się nie martw. Wycieczka rowerowa jeżeli nie spowodowała
poronienia ze względu na nadmierny wysiłek to tylko dotleniła i ukrwiła Ci
lepiej dzieciaczka. Naprawde, nie masz czym się martwić.
Pozdrawiam




Temat: pusty pęcherzyk ciążowy. Czy jest jeszcze szansa?
Jesli nie masz bardzo duzych wahan cyklu to raczej nie ma szans. W
12tc robi sie juz USG genetyczne gdzie widac wszystkie narzady a
dziecko ma ok. 7cm wiec raczej ciezko je przegapic. W 7tc bije juz
serce wiec nawet jesli mialabyc owulacje przesunieta o miesiac to
zarodek byc powinien.
Przepraszam, naprawde mi przykro ale na tym etapie ciazy musi byc
widoczne dziecko - tak przynajmniej bylo we wszystkich moich ciazach
i takie info znajdziesz we wszystkich podrecznikach o ciazy
m



Temat: Pęcherzyk nie rośnie
Byłam na usg w 4 tygodniu i 5 dniu ciąży licząc od ostatniej miesiączki (czyli
prawie 5 tydzień) i widziałam tylko pęcherzyk, jeszcze bez zarodka - i miał 1
cm. Lekarz powiedział, ze jak na ten etap ciąży to prawidłowa wielkość
pęcherzyka. Dwa tygodnie póżniej widziałam już zarodek z bijącym sercem, miał 7
mm. Pęcherzyk nie wiem ile wtedy miał, ale tak na oko był około 3-4 razy
dłuższy niż znajdujący się w nim zarodek... Nie słyszałam o przypadku, żeby
dziecko rosło, a pęcherzyk nie i żeby to było przyczyną strat ciąż, ale nie
jestem lekarzem ani żadnym znawcą...
A czy ten 5 tydzień to jest licząc od ostatniej miesiączki, czy od owulacji?



Temat: pytanie do zaciązonych-proszę!!
Nie to niekonieczne...ja akurat pierwsze tygodnie ciązy spędziłam w szpitalu no
i leżąc plackiem w domku dlatego wiem... a tempkę mierzy się jak wg niej
chcesz ustalić np czy masz owulację a w początkowym etapie ciązy może na nią
wskazywać...ale dla mnie to taki mylny wskaźnik,bo z tempką bywa różnie




Temat: Monitoring-wielkość jajeczka...
Gosiu...
Nie przejmuj się badaniem drożności...Myślę, że teraz powinno Wamn się udać.
Masz piękny pęcherzyk!!! A skoro mąż ma dobre wyniki, i TY też - dzisiejsze i jutrzejsze staranka powinny poskutkaować...
Ja badania na drożność jeszcze nie miałam, choć też mnie czeka pewnie w najbliższej przyszłości ...Słyszałam, że jest skuteczne, ale niestety -dość bolesne. Polega na wprowadzeniu kontrastu do macicy i jqajowodów przy jednoczesnym wykonywaniu zdjęć rentgenowskich w poszczególnych etapach badania.
Wykonuje się to po zakończeniu krwawienia, przed owulacją...
POwodzenia w tym cyklu! Oby był dla Ciebie owocny!!! Pozdrawiam Monika




Temat: czekam - na II czy na @ ?Kto ze mną?
Wiatam
Ja jestem na tym etapie od tygodnia
Już widzę u siebie po mału oznaki paranoi. @ opóźniła mi się już tydzień z
reguły mam cykle regularne, zrobiłam 3 testy wszystkie negatywne, z drugiej
strony wiem że owulacja mi się przesunęła o 5-6 dni. Ale ta ciągła chęć i
potrzeba posiadania maleństwa jest tak wielka że już nie mam sił. Staram się nie
myśleć ale nie potrafię. Tylko że żadnych objawów nie mam ani na II ani na @.



Temat: czy moje dziecko jest za male????:(((
Po pierwsze to już nie zarodek, lecz płód :)
A po drugie mój drugi synek po ukończonych 12 tyg. ciąży mierzył 5 cm. I Twoje
dziecko za kilka dni będzie taką długość miało (w tym czasie płód rośnie ok. 1-
2 mm dziennie). Moim zdaniem te 4,4 cm to bardzo przyzwoite wymiary na tym
etapie ciąży :) i nic nie wskazuje na zły rozwój.
Długie cykle mogą oznaczać ( i najprawdopodobniej tak jest), że owulacja była
później niż 14 dni od OM, a co się z tym wiąże dzieciątko jest troszkę młodsze.
Jego "wiek" profesjonalnie określi USG. I termin porodu również w takim
przypadku powinien być liczony na podstawie USG.
pozdrawiam serdecznie małego ludzika i mamę :)




Temat: pomocy! błagam, zinterpretujcie to jakoś...
hej, ja poroniłam w grudniu, ale w 8 tyg., więc to troszkę inna sytuacja niż u
Ciebie. W Twoim przypadku to bardzo wczesne poronienie i generalnie panuje
opinia, że po poronieniu na takim takim etapie nie trzeba się specjalnie
wstrzymywać ze staraniami, wystarczy poczekać do pierwszej normalnej miesiączki
(jeśli oczywiście wszystko będzie ok na usg). Cykl powinnaś liczyć od pierwszego
dnia krwawienia (tak mi powiedzieli w szpitalu, gdy byłam na zabiegu
łyżeczkowania). Owulację możesz mieć od razu w tym cyklu, chociaż niekoniecznie
(ja miałam od razu po poronieniu). Co do pytania o temperaturę nie znam niestety
odpowiedzi. Trzymaj się, zdrowia życzę!



Temat: Dziś się dowiedziałam :-(((
A ja byłam dziś na Madalińskiego i lekarz robiący kwalifikację powiedział, że
jeszcze trzeba zrobić beta HCH dwa razy i dopiero wtedy zabieg. I że jeszcze
tydzień poczekamy bo teraz jest co prawda 8 tyd z om ale 7 licząc owulację w 20
dc. Mówił co prawda, że nie wygląda dobrze wynik USG bo zarodek jest
zdecydowanie za mały (6mm) i ma dziwny kształt (jak mały biały zwinięty
ślimaczek, mocno biały jak namalowany białym flamastrem a nie lekko
przejrzysty). Jednak powiedział, że miał różne przypadki i 7 tyd to za wcześnie
na zabieg zwłaszcza, jeżeli pęcherzyk nadal się rozwija (ma teraz 26 mm czyli
jak trzeba) a coś na kształt zarodka jest. Nie robił mi zbędnych nadziei ale
powiedział, że musimy mieć 100%. W ogóle taki sensowny był ten lekarz. Tak więc
jutro i w poniedziałek robię BHC a jak wynik będzie zły to w czwartek mam zabieg
na Madalińskiego
Powiedział mi jeszcze, że na tym wczesnym etapie 2 na 3 ciąże się nie udają i że
są to najczęściej wady genetyczne, nieprawidłowo dzielą się komórki. I że
następnym razem wszystko pewnie będzie dobrze, zwłaszcza, że mam już zdrowego synka.



Temat: jak to jest z temperatura w ciazy?
po porodzie
lianis napisała:

> ale powoli spadaly i teraz juz ma
> m je ponizej lini, podejrzewam ze do porodu i potem juz zostana na
>takim etapie az do pierwszej owulacji po porodzie.

Nie byłabym taką optymistką. Jak będziesz karmić piersią, to
prolaktyna będzie miała swoje odbicie na wykresie, który przez
dłuższy czas może wyglądać jak zęby piły.




Temat: jak to jest z temperatura w ciazy?
tak wygladaly moje tempki z pierwszych 4 mies (do koncowki pazdziernika), potem juz mi sie nie chcialo regularnie sprawdzac, ale powoli spadaly i teraz juz mam je ponizej lini, podejrzewam ze do porodu i potem juz zostana na takim etapie, az do pierwszej owulacji po porodzie.
www.fertilityfriend.com/home/167e9d




Temat: 4 poronienia i co dalej ? Pomocy !
Witaj
Proby trwały od 18 stycznia Mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie.
Testowac bede około 8 lutego. Na pewno dam znac.
Nie martw sie przedłużajacym okresem. Po zabiegu czesto sie rozregulowany.
Ja pierwszy dostałam po 5 tygodniach, a pozniej to po 21 dniach.
Teraz typuje ze cykl mi wrocil do normy, bo owulacje mialam wczoraj czyli w 15dc
Wiem napewno, bo caly ten cykl uzywałam testów owulacyjnych.
Caly czas biore Acard i folik.

Jezeli by sie okazało ze jestes w ciazy nie martw sie. Mysle ze dr Jerzak
zastosowałby pewnie w ciemno zestaw leków imunologicznych i innych na
podtrzymanie ciazy.
Wejdz sobie koniecznie na Bociana, tam sa o niej watki. Zobacz ilu osobom
pomogła.
Jestem pewna ze Tobie tez pomoze.
Przeziebienie chyba na bardzo wczesnym etapie ciazy nie powinno zaszkodzic. Ale
lepiej jedz do lekarza. Przyszła mama musi dbac o wszystko )))

Ja (chociaz staram sie o tym nie myslec) gdyby okazło sie ze spotka mnie
kolejne niepowdzenie to tez sie udam dr Jerzak.
U mnie co prawda - na ten moment badan - nic nie wskazuje na problem
immunologiczny.
Odebrałam ostatnio tez wyniki na przeciwciała tarczycowe i tez sa oki.
W sobote bede robic jeszcze progesteron i prolaktyne.
Jakby cos było nie tak, to udam sie szybciej do lekarza po luteine.

Trzymam sie cieplutko i zdrowo.
Czesia




Temat: HSG i histeroskopia to to samo?
Wklejam:

histerosalpingografia HSG
Polega na podaniu pod ciśnieniem przez kanał szyjki macicy kontrastu (środka
cieniującego) do macicy i jajowodów oraz jednoczesnym wykonywaniu zdjęć
rentgenowskich w poszczególnych etapach badania. Wykonuje się je po zakończeniu
krwawienia miesiączkowego, przed owulacją.
Jest to metoda diagnostyczna pozwalająca na ocenę budowy macicy (kształt,
wielkość) i wykrycie wad wrodzonych, zrostów wewnątrzmacicznych, polipów czy
mięśniaków podśluzówkowych, jak również ocenę drożności jajowodów oraz istnienia
zrostów okołojajowodowych i okołojajnikowych.

histeroskopia HSC
W przypadku stwierdzenia zmian w macicy uzupełnieniem histerosalpingografii jest
histeroskopia - badanie obrazujące wnętrze jamy macicy za pomocą optyki
światłowodowej (endoskopia).
Daje ona jednocześnie możliwość oceny endometrium i ujść macicznych jajowodów, a
przy stwierdzeniu zmian patologicznych - ich chirurgiczne usunięcie. Ponieważ
jest to zabieg wymagający znieczulenia ogólnego, wykonuje się go po HSG.




Temat: Pytanko do Bystrej_26
Faktycznie nawet jak sie dokladnie obserwujesz, to wiemy, ze
owulacja byla w przedziale 7 dni (mogla byc do 3 dnia wyzszych
temperatur)- wiec ciaza moze byc ciutke mlodsza. Poza tym
rzeczywiscie proces zagniezdzania trwa roznie - od 6 do 12 dni i
dopiero po zagniezdzeniu wytwarzana jest beta hcg. Inna sprawa, to
ze na tym etapie wszystko moze sie wyrownac i kazdy dzidzius rosnie
w swoim tempie - mogl chwilowo zwolnic a potem nadgoni, to sie
zdarza. na nastepnym usg bedzie widac wiecej. Jesli beta przyrasta
prawidlowo - minimum 66% co 2 dni (a przy poziomie powyzej 6000
nawet 2x w czasie dluzszym niz 4 dni), to bardzo dobry znak, ze
ciaza prawidlowo sie rozwija.




Temat: Czy to kara za tabletki anty...
Eve czuję się podobnie jak Ty. Pigułki - marvelon - brałam przez 7 lat, wiadomo
studia, praca itp. W tej chwili będzie prawie 10 miesięcy jak odstawiłam i mam
podobne kłopoty. Brak miesiączki, tylko po wywołaniu, brak owulacji - tylko po
clo, problemy z cerą, prolaktyna też podwyższona. W międzyczasie ciążą
biochemiczna.
Wyrzucam sobie cały czas te pigułki, lekarza też dawno temu przepisał je bez
żadnych badań hormonalnych, a ja brałam tyle lat...
W tej chwili jestem na etapie oznaczania wszystkich hormonów i podjęcia
jakiegoś leczenia.
pozdrawiam



Temat: Równa temperatura w ciąży
Witajcie,
ja sama chciałabym wiedzieć jak to jest z tymi temperaturami. Czytałam w kilku
źródłach, że po zapłodnieniu przez co najmniej 2 -3 tyg. od owulacji powinny się
utrzymywać wyższe temperatury i powinny być powyżej 37 stopni (zazwyczaj: 37,6).
Czy rzeczywiście te temperatury są wyznacznikiem ciąży? Ja jestem na etapie
starania się o dzidzię (już pół roku). Do tej pory same rozczarowania. W tym
cyklu jednak czuję się inaczej. Mam takie przeczucie, że może coś zakiełkowało
we mnie. Ale to tylko przeczucie.... Jestem w 25 dniu cyklu i za 3 dni powinna
przyjść miesiączka. Testu nie robiłam, bo nie mam już siły na te
rozczarowania.Brzuch nie pobolewa jak na miesiączkę ale ja i tak się łudzę. Czy
słusznie, to powiem wam dopiero za kilka dni....
Póki co chciałam się od was dowiedzieć, czy lekarz coś mówił Wam na temat takich
niższych temperatur? Ja sama mam od 16 dc temperaturę 36,9 i ani kreski mniej
lub więcej. Taka równa temperatura utrzymuje się od 9 dni. Źródła NPR pokazują
natomiast zawsze wykresy z o wiele wyższymi temperaturami i do tego skokami temp.
Sugerując się tymi źródłami to nie powinnam być w ciąży z taką temperaturą.
Jedynie co nie pociesza, to wasze wypowiedzi. Chciałabym pozostać przy swoim
przeczuciu i łudzić się, że pomimo niższych i utrzymanych na jednym poziomie
temperatur mogę być w ciąży.

Pozdrawiam Was i będę wdzięczna za jakieś słowo w kwestii temperatur




Temat: Czy są tu takie dziewczyny?
To niezbyt pocieszająca wiadomość, ja jestem tydzień przed @ i znowu mam
cholerną nadzieję. Łykam teraz duphaston, niby miałam owulację, nawet ją dosyć
silnie odczułam po kłuciach w jajniku. Jestem tyle co po drożności. Jeszcze mój
gin mnie nakręcił bo powiedział, że zna wiele przypadków gdzie pacjentki po
badaniu drożności zachodziły w ciążę. Trzymam się tego, ale już myślę jak
będzie za tydzień bolał upadek po takim nakręceniu. Kociaczek, a na jakim ty
terz jesteś etapie ?



Temat: Pusty pęcherzyk a święta
Hugo
nie ma ustalonej granicy,od której wiadomo na pewno że zarodek "już się nie
pokaże".W 21 dniu od zapłodnienia zaczyna bić serce,ale jeśli lekarz nie ma
dobrego sprzętu usg,albo sam nie jest dobrym ultrasonografistą,to ten 21 dzień
może być jeszcze zbyt wczesny zeby cokolwiek stweirdzić.
Wiesz DOKŁADNIE kiedy miałaś owulację?
Wtorek po swiętach to dobry termin,żaden lekarz,na tym etapie ciąży,nie
stwierdzi z całą pewnością że pęcherzyk jest pusty.
Więc nie masz wyjścia,musisz czekać.
Pozdrawiam



Temat: Co sie dzieje z tym ciałkiem?
Co sie dzieje z tym ciałkiem?
Najwyższe stężenie progesteronu we krwi ma miejsce ok 7 dnia po
owulacji.A potem co? Czy utrzymuje sie na pewnym poziomie kilka dni
póki nie dojdzie do przeksztalacania sie c. żołtego w ciałko białawe
czy też ciałko żołte od razu po tych 7 dniach - w przypadku braku
zapłodnienia zaczyna obumierać a progesteron spadć? Co gdy ciąża
jest ale nie doszło jeszcze do zagnieżdzenia i steżenie hcg majace
podtrzymywac prace ciałka jest za niskie?
Pytam bo u mnie zawsze 7 dzien skoku temperatury jest
charakterystyczny; policzki pięka, piersi chca eksplodować, czuje
sie przeziebieniowo.I zawsze 8 dnia wszystko sie wycisza, piersi
bola ale mniej, nie czuje sie rozgrzana..itp czy juz na tym etapie
moge podejrzewac ze z ciaży nici? No bo na to mi wychodzi.




Temat: Zasłoneczkowania czas nadszedł - (*)
Czesc Bjuti,
zapraszam Cie na watek - Bociany nadlatuja :)

ale tutaj odpowiem Ci na Twoje pytania :)
Jesli chodzi o gandotropiny to powiem Ci ze jesli masz słaba owulacje i
niedomoge lutealna to one sa swietne dla Ciebie :) Gdyz pieknie dzialaja na
pecherzyki i jajeczka i na endometrium.
Tak mialam droznosc jajowodów, wynik jak najbardziej prawidłowy.
Nie wiem czy twoja dr jest dobra, ale widze ze prowadzi leczenie narazie ok.
Zaczeła od CLO teraz gandotropiny, spoko, a jesli nie mialas zadnych problemow
np. zapalenie przydatkow,ciaza pozamaciczna mysle ze droznosc to w kolejnym
etapie jak nie wyjdzie :)

Pamietaj tez ze pozytywne myslenie tez jest waznym aspektem, nie wolno sie
zalamywac, trzeba wierzyc i nauczyc sie cierpliwosci, bo tak jak napisałas my
tez sie doczekamy, tylko nasza droga jest troszke dłuzsza niz innych kobietek :)

Trzymam kciuki za Ciebie, jeszcze raz zapraszam do kontynuacji naszego watku :
Bociany nadlatuja, jakbys chciała pogadac :))

Buziaki papa




Temat: Zapłodnienie a stres
anek owulacja jej sie nie zatrzymala na pewno skoro miala dziewczyna przeprowadzone IUI.
Mysle ze nie ma badan ktore by potrafily powiedziec czy stres moze wplynac na zagniezdzenie, trzeba cierpliwie (wiem ze trudno) poczekac na termin @. Duzo kobiet sie stresuje bierze leki ktore nie powinno sie brac w ciazy, pije i baluje bo nie ma swiadomosci ciazy na tak wczesnym etapie a rodza zdrowe dzieci i nie maja zadnych problemow z ciaza. Sprobuj sie nie stresowac tym ze sie stresowalas bo dojdziesz do kwadratury kola
zycze aby wszystko ladnie sie zagniezdzilo.




Temat: akard podczas starań
Ja od pozytywnego testu biore Acard 75mg i Clexan 40/ teraz 60.
Jestem po poronieniu w 11tc i porodzie spowodowanym łozyskiem w
36tc. Teraz jestem w 9tc.
ginek mówił, ze czasem warto zacząć juz na etapie starań, od
owulacji, ale że nam nigdy nie wychodziło za pierwszym razem to
powiedział, ze szkoda się kłuć clexanem co miesiąc. Wyszło bez
celxanu za pierwszym razem :-)




Temat: estradiol 154 i progesteron 8,11pg/ml to dobrze?
Razem z wynikami powinnaś dostać zakres norm dla danego etapu cyklu.
Wszystko zależy od tego iludniowe masz cykle - przy cyklu 28dniowym
robiłaś badanie 7 dni po owulacji (wtedy estradiol byłby OK - >=100,
ale progesteron powinien wynosić >=10) przy 40dniowym - w czasie
piku LH i estradiolu (ale wtedy estradiol powinien być powyżej 200).
Może Ci się przyda artykuł poniżej, tam są dość przystępnie opisane
wyniki badań i normy hormonów:
www.forumginekologiczne.pl/txt/a,1910,2,Niepłodność%20kobieca.%20Interpretacja%20wyników%20badań%20hormonalnych.%20Część%
204.%20Estradiol%20i%20progesteron.



Temat: październikowe starania
Witam
Staramy się przez 11 cykli i nic: badania ginekologiczne, krwi, hormonalne, usg
oraz monitoring owulacji (plus testy owulacyjne) wskazują, że jestem całkowicie
zdrowa, mam bardzo regularne okresy i stała fazę lutealną 13-14 dniową.
Pęcherzyki pięknie dojrzewają (21 mm) i pękają, endometrium 12 mm, niby wszystko
sprzyja ale cisza ... Pierwsza ciąża prawie 3 lata temu zakończyła się w 22tc
zaśniadem groniastym częściowym więc to miałoby być nasze pierwsze dziecko.
Wczoraj lekarka zaleciła mi aby w następnym cyklu mierzyć sobie temperaturę i w
3 dniu wzrostu temperatury zacząć brać luteinę, żeby progesteron pomógł w
zagnieżdżeniu i utrzymaniu ewentualnej ciąży. Poza tym mąż musi zbadać nasienie.
Jeśli okaże się, że jego wyniki oceny nasienia są dobre, a nadal nie zajdziemy w
ciążę, to wtedy dostanę skierowanie do szpitala na histeroskopię aby wykluczyć
ewentualne patologie endometrium. A jeśli nadal wszystko będzie wydawać się w
porządku to kolejny etap badań ale jeszcze nie wiem, co to miałoby być ...
Obecnie czekam na wynik październikowych starań ale po tylu miesiącach oczekiwań
podchodzę do tego z większym spokojem i bez nerwów, bo one w niczym nie
pomagają, wręcz przeciwnie
Pozdrawiam



Temat: Wiosenne (*), niech sie wreszcie spelni!!!
No czesc dziewczynki moje koffane :)))) Witam sie z Wami w ten czwartkowy
poranek, pochmurny cholercia dzis...no ale moze zaraz wyjdzie słonczko :))

Co do mojego testowanka, hihihi narazie jeszcze bladziocha wiec spokojnie
czekam dalej, następne testowanko w piatek juz poprosze o trzymanie
kciukasów :)))
Przytulanko juz uskuteczniami na wszelaki wypadek, gdyz sluzik piekny a i
jajniczki dają czadu :))))

Siuba trzymam kciuki za 3 dni, za monitorowanie - to akuracik bedzie sobota
wiec mam małą imprezke, a co za tym idzie wypije zdrowie Twoich pecherzyków,
zeby zamieniły sie w (*) :)))

Emania to czekam na Ciebie z tymi testami, bedziemy sikowac razem, bo Ty chyba
wczesnie masz owulacje hihhi :)))

Anie, Goko, Mariolka, Olka mam nadzieje ze dzidziulki okiej :)) Kiedy macie
następne wizyty na podgladaniu pociech??

Bea, Słoneczko, Daniczku a Wy na jakim etapie jestescie teraz?? Bo chyba sie
pogubiłam... Daniczka to wiem, ale Wy?

Eryczko powiedz kiedy idziesz na IUI teraz? I daj znac o tym lekarzu w Novum
dla mnie, a wogole to pod jakim nickiem jestes na bocku??Szukałam Cie ostatnio
i cholende nie moglam znalezc...

Buzka Laseczki




Temat: chyba zostaniemy białym małżeństwem:)
chyba zostaniemy białym małżeństwem:)
Przed ciążą stosowaliśmy NPR polegające u nas na obserwacji śluzu i bólu
owulacyjnego, 2 lipca urodziłam synka, później krwawienie poporodowe trwało,
zmieniało się , z intensywnie czerwonego, poprzez brunatne, prawie żółte aż
prawie do całkowitego zanikania, póżniej nastąpił lekki ból brzucha z jednej
strony a następnie znów mocno czerwone krwawienie trwające od 10 do 13
sierpnia, nie wiem czy to jeszcze poporodowe, czy już miesiączka, śluzu
takiego jak przy owulacji nie było do tej pory. Synka karmię wyłącznie
piersią, na żądanie a więc trudno mi te przerwy między karmieniami określić, w
dzień są mniej więcej co 1-4 godzin, w nocy nawet do 6-7. Nie wiem zupełnie na
jakim etapie cyklu jestem, nie współżyliśmy z mężem od porodu i jak tak dalej
pójdzie to chyba prędko nie będziemy, gdyż narazie kolejnego dziecka nie
planujemy. Doradźcie od czego zacząć, Wasze posty na tym forum są tak
zaawansowane i profesjonalne, ze prawie nie wiem o co chodzi



Temat: no i mam dwie krechy:)))
sluchaj
Mozliwe jest, ze owu Ci sie zwyczajnie przesunela. Wtedy by to znaczylo, ze te
plamienia, ktore masz, to sa na prawde z implantacji. Ja mialam je 7-8 dni po
domniemanym dniu poczecia. Ten bol tez pasuje. Co do ciazy pozamacicznej, nie
moge nic powidziec. U mnie przy pierwszym badaniu- tj. w 32 dc lekarz przy
badaniu usg mogl juz stwierdzic, ze wszystko jest ok. Teroretycznie, jak by nie
mialobyc dobrze, tez by pewnie byl w stanie na tym etapie to zobaczyc. Ale
jezeli Ci sie przesunela owulacja, to moze byc za wczesnie na stwierdzenie
czegokolwiek. Macica moim zdaniem tez nie musi byc od razu twarda. Moim skromnym
zdaniem ten lekarz to jelop. I przyrzeknij, ze juz nigdy do niego nie pojdziesz.



Temat: Wczoraj były 2 kreski dziś @
Ściskam! Tak sie czasem dzieje, teraz pewnie nikt Ci nie powie co to
było... Może to samoistne poronienie, może test był wadliwy ? Myślę,
że na tym bardzo wczesnym etapie wszystko się samo oczyści, możesz
po ustaniu krwawienia pójść do ginka zobaczyć jak się ma kolejna
owulacja... no i życzę powodzenia w staraniach!



Temat: Cykle owulacyjne czy nie?
Cykle owulacyjne czy nie?

Dziewczyny,

Jestem 7 m-cy po drugim poronieniu i na etapie staran. Poniewaz
dotychczas wychodzilo szybciutko, to oczywiscie mialam i mam nadal
taka nadzieje ze tym razem tez sie sporo nie naczekam (na razie
idzie 3 cykl staran).
Na poczatku maja zglosilam sie do gina z kwestia, czy moje cykle aby
nie sa bezowulacyjne. A podejrzenia takie mialam stad, iz jeden z
nich mial 44 dni. Od tamtej pory juz taki dlugi cykl sie nie
powtorzyl, a kolejne oscyluja w okolicy 29 - 33 dni.

Gin zrobil nastepujace rzeczy zeby stwierdzic czy jest owu:
hormony w 3 dc (praktycznie wszystkie, wiec nie bede wymieniac)
wyniki wyszly ksiazkowo, do niczego przyczepic sie nie da, mnie sie
lekko nie podobal wynik LH do FSH = 1.4, ale gin uznal ze miescimy
sie w normie, wiec nie ma co narzekac.

Nastepnie USG w 13 dc - pokazalo jajniki prawidlowe, dwa pecherzyki
18 mm i 20 mm o wyumiarach zgodnych z dniem cyklu.
Dodatkowego USG po przewidywanej dacie owulacji juz nie robil, bo
uznal ze przy takich wynikach hormonow owu na 95% wystapi.

Pyytanie: czy te badania sa wystarczajace, zeby stwierdzic ze
przynajmniej ten konkretny cykl byl owulacyjny?

Dodam, ze jesli chodzi o objawy owu to wszystko gra i tanczy: szyjka
sie unosi, sluz wodnisty, po 2-3 dniach szyjka schodzi w dol i sie
zamyka, tempka wzrasta. Teoretycznie nie ma sie do czego
przyczepic ...




Temat: Duphaston i dawki PYTNAIE
Ja brałam dwa razy od owulacji do testu. W drugim cyklu okazało się, że jestem
w ciąży, więc kontynuowałam.
Przed testem to było 2x1 (rano i wieczorem) a potem 3x1. Przez miesiąc brałam
nawet 3x2 (plamienia)... Teraz jestem na etapie odstawiania, ale biorę go już
cztery miesiące non stop. Nie przytyłam nic a nic, w ciąży schudłam mimo braku
nudności.
Więc to wcale nie jest powiedziane, że przytyjesz. Różnie bywa




Temat: Cwiczenia, aerobic
Wracam do wątku, gdyz sama bylam tym zainteresowana. Ja ostatnio intensywnie
jezdze na rowerze; wlasnie jestem po monitorowanej owulacji, 15dc, za 2 dni
zaczynam brac duphaston - dzisiaj bylam u lekarza i spytalam czy jazda na
rowerze moze zaszkodzic ewentualnej implantacji zaplodnionego jajeczka.
Odpowiedz mojego gina byla taka, ze spokojnie moge sobie jezdzic na rowerze, bo
na tym etapie nie ma to zadnego wplywu na zagniezdzanie sie jajeczka. A jak ma
sie sprawa z inetensywnymi cwiczeniami wysilkowymi to niestety trudno mi
powiedziec. Ale mysle, ze jak ze wszytskim - najwazniejszy jest umiar i zdrowy
rozsadek. Pozdrawiam



Temat: Czy stymulacja Clo jest skuteczna?
Czy stymulacja Clo jest skuteczna?
Dziewczyny,
rzadko się odzywam na tym forum, ale regularnie czytam Wasze wypowiedzi.
Czytam i czytam i nie mogę się doczytać - czy u którejś z Was stymulacja
owulacji z pomocą Clo (czy innych leków) dała pozytywny skutek w postaci
ciąży? Z Waszych postów wynika, że jest to obowiązkowy etap przy cyklach
bezowulacyjnych (na przykład z powodu PCOS), ale jakoś nigdzie nie
przeczytałam o pozytywnym skutku działania Clo. Od razu wysyłają Was na HSG,
laparo itp. No właśnie, w związku z HSG mam jeszcze jedno pytanie: dlaczego w
ogóle wykonuje się histerioskopię przy PCO? Przecież na zdrowy rozum
policystyczne jajniki nie mają nic wspólnego z niedrożnymi jajowodami. Chyba
że się mylę...




Temat: kiedy widać zarodek na usg??
ja bylam na usg tydzien temu (koniec piatego tygodnia od om) i nic nie bylo
widac -zdziwilo mnie to bo w pierwszej ciazy tego samego dnia cyklu, ten sam
lekarz i na tym samym sprzecie (przezpochwowo) znalazl 4mm pecherzyk. dzid
bylam tam ponownie i widac juz pecherzyk 7mm, po prostu owulacja musiala byc 2-
3 dni pozniej niz wtedy a na tak wczesnym etapie kazdy dzien ma znaczenie,
duzo tez zalezy od sprzetu. na przelomie 5 i 6 tyg moze jeszcze nie byc nic
widac i to jest normalne
pozdrawiam -Marta i 7mm szczescia!



Temat: lek Hormell
Dzięki za odpowiedzi. Na razie jestem na etapie zbierania informacji na temat
tego leku. Kazda nowość wzbudza nowe nadzieje. Wypróbowałam juz Castagnus, ale
poskutkował tylko w jednym cyklu, a potem wszystko wróciło do normy, czyli
dalej wielopecherzykowe jajniki i żadnej owulacji.



Temat: a co jesli sie nie uda
Nie wiem. Po prostu nie wiem. Na razie jestem na etapie szukania przyczyny, w
tym miesiacu ide na pierwszy monitoring owulacji, maz juz jest po badaniu
nasienia i jest tak sobie choc nienajgorzej, tzn jest dosc spora szansa na
naturalne poczecie (w koncu juz raz w ciazy bylam). A co dalej??? Jesli okaze
sie, ze czeka nas inseminacja? A moze IVF? A moze ICSI? To co wtedy? Na razie
wydaje mi sie, ze sie nie zgodze ze wzgledow religijnych, ale ile par juz to
sobie obiecywalo! I nie dotrzymalo obietnic I JA CALKOWICIE ROZUMIEM ICH
DECYZJE!!! Tak samo jak rozumiem, ze ktos poddawal sie 'bez walki' i
zdecydowal na adopcje. A co ja zrobie, jesli nie bede miec 'naturalnych'
dzieci? Nie wiem. Po prostu nie wiem.

PS. Aha, jeszcze jedno. Nie uwazam, zeby zycie bez dzieci nie mialo sensu.
Niektorzy, skazani na bezdzietnosc, nie decyduja sie na adopcje. I to tez
rozumiem.



Temat: Wtórna niepłodność???
I ja też wtórnie niepłodna ( Czytam wasze wypowiedzi i wiem co czujecie. Mam
7 letnią córkę i od 3 lat staram się o drugiego dzidziusia. Od roku można
powiedzieć, że leczę (robię badania)- wcześniej lekceważona przez lekarzy.
Teraz jestem w Novum i też mam wrażenie, że mnie się trochę zbywa - mam
przecież 1 dziecko i powinnam się cieszyć. Tym dziwniejsza jest moja sytuacja,
że nie ma przyczyny niepłodności, mąż OK, ja niby też. Przede mną badanie HSG i
boję się o wynik.
Przeszłam już etap rozpaczy, buntu, bólu, który nie dawał żyć - teraz cierpię
po cichu, po cichu czekam i zawsze co miesiąc mam nadzieję, niestety nadaremną.
Przykre jest to, że mój mąż nie rozumie moich uczuć, jest kochany, opiekuńczy -
ale już nie może słuchać jak mówię o moim pragnieniu ciąży... Dobrze, że
jesteście Wy, nie zabieram głosu na tym forum, ale jestem tu co chwilę.
Teraz czekam na owulację i ... może...
Całuję Was, trzymajmy się.
Megan



Temat: niestety poronilam
niestety poronilam
Witam,

No nie udalo sie...
Od poczatku czulam ze cos jest nie tak W dniu spodziewanej miesiaczki slaba
kreska i niskie betahcg - 16,8 + plamienie.

A potem to juz bylo tylko gorzej - straszne bole w podbrzuszu nasilajace sie
krwawienie. w niedziele wyladowalam w szpitalu i to byl dobry krok. Zrobili
mi usg jakies badania. i milam czekac do poniedzialku. Na szczescie obylo sie
bez zabiegu - samo sie wszystko oczyscilo i juz jestem w domu.

Na takim wczesnym etapie, jak mi powiedzieli ponad polowa sie tak konczy,
szkoda ze i ja sie zalapalam.

Zastanawiam sie tylko czy nieski (jak na ciaze) progesteron 7 dni po owu -
13,8,mogl byc przyczyna. Czy na przyszlosc powinnam brac Duphaston od
owulacji?

Nie poddaje sie chlipaniu - widocznie tak mialo byc. Najwazniejsze ze sie
udalo pomimo leniwcow. ze sa drozne jajowody bo byl slad w macicy i jak mi
powiedzieli nie ma to zadnego wpywu na powodzenie przyszlych ciaz. A i
jeszcze b. pocieszajaca teoria ze po poronieniu latwo zajsc w kolejna ciaze.
We'll see!

Sorry za te wywody,ale poki co zostane z wami, bo nawet sama nazwa fora
poronienie wywoluje we mnie dreszcze.

pozdrawiam domowo.




Temat: boję się i nie wiem co robić dalej, pomóżcie .....
Serdecznie gratuluje.
Sassi ma racje, suplementacje progesteronem sa coraz bardziej kontrowersyjne,
wiekszosc lekarzy w Europie i USA juz od tego odeszlo. Szczerze mowiac niewiele
da sie zrobic na tym etapie.
Jezeli mialas "dobra" owulacje, to cialko zolte wytworzy wystarczajaco duzo
progesteronu, juz poziom od 3 ng/L w gore jest dobry. Tak samo mowia eksperci z
bociana.
Tez mialam 2 poronienia, obecnie jestem w koncowce 3 ciazy, w ktora zaszlam na
naturalnym cyklu. Nigdy nie bralam zadnych lekow, a ta ciaze lekarz traktowal
tak jakby te 2 poprzednie sie nie zdarzyly. Zadnych specjalnych zalecen, zylam
normalnie, do tej pory pracuje i czuje sie doskonale.
Rozumiem Twoj strach, ale musisz mocno wierzyc, ze tym razem bedzie to zdrowa
ciaza. Mnie pomagalo przetrwac I trymestr czeste USG na ktorym widzialam jak
zarodek zdrowo rosnie.
Powodzenia.



Temat: pytanko?
jestes dopiero w 6 tygodniu ciazy, Twoja fasolka moze miec okolo 2.5 mm, a moze
nie miec i tego. Jezeli owulacje mialas pozniej niz w polowie cyklu ciaza
bedzie nieco mlodsza. Lekarz moze jeszcze nic poza pecherzykiem ciazowym nie
dostrzec. Nie denerwuj sie przypadkiem gdy tak sie stanie, Twoja ciaza jest po
prostu bardzo mloda. Na tym etapie USG w zasadzie powinno potwierdzic ciaze w
macicy, wiecej sie nie powinnas spodziewac. Taka przynajmniej jest moja opinia
i wczesniejsze doswiadczenia. Pozdrawiam
Carina



Temat: Proszę pocieszcie, nic nie widać na USG :((((((
Marzena!
Spróbuj się wyciszyć...Wiem jakie to trudne, ale może nie warto martwić się na
zapas! To jeszcze bardzo wczesny okres ciąży, a u Ciebie te tygodnie trzeba
liczyć inaczej (opóźniona owulacja). Ja mam wizytę dopiero za tydzień- szaleję
od różnych głupich pomysłów, ale z drugiej strony myśląc o tym rozsądnie
uznałam, że w tym tygodniu jeszcze być może niczego się nie dowiem.
Wierzę, że wszystko u Ciebie i Twojego Przecinka jest w porządku- tylko
możliwości technicze są zbyt słabe,by na tym etapie jeszcze to potwierdzić.
Dostałam Twojego emaila- bardzo się cieszę! Nie odpisywałam, bo niestety
chorowałam i nie zbliżałam się do komputera. Dziś lub jutro obiecuję się
odezwać.
Trzymam kciuki, bedzie dobrze!!




Temat: Kiedy zaszlyscie w ciaze po zabiegu?
Ja poroniłam w 7 tygodniu, nie miałam zabiegu, macica oczysciła mi sie sama.
Terez jestem w trakcie badan, na jednum z nich pojawiła mi sie cytomegalia,
jeszcze nie wiadomo czy ilosc jaką mam swiadczy o tym ze mam przeciwciała czy
ze przechodziłam zakazenie w trakcie ciązy i to było przyczyna poronienia.
czekam wlasnie na wynik drugiego badania cytomegalii i po nim sie okaze czy mam
juz przyczyne czy mam szukac dalej. Lekarz powiedział mi ze jesli to sa tylko
przeciwciała i nie przechodzilam teraz zakażenia, to moge starac sie od razu po
pierwszym okresie po poronieniu. Własnie jestem na tym etapie, ale poczekam
jeszcze na te wyniki, moze tez zrobie jeszcze jakies inne badania, boje sie
troche i mimo ze lekarz twierdzi ze bede mogla od razu probowac - to chyba wole
poczekac chociaz te 2 okresy, tym bardziej ze ten pierwszy był taki..dziwny,
obfity i z dziwnymi skrzepami...ze tak obrazowo to ujmę.. (sorki) Chyba jeszcze
nie czuje sie na siłach, tabletek anty. nie bede brała, bede po prostu omijała
dni owulacji, a co ma byc to bedzie
Bardzo bym chciała byc juz mamą... tylko boje sie ze znowu sie nie uda i bede
musiała przechodzic to jeszcze raz... lepiej byloby znac przyczyne i miec na co
zgonic...



Temat: Wstrzymanie rozwoju fasolki
Kochana! moze przesunela Ci sie owulacja i ciaza jest mlodsza niz myslisz, na
tym etapie, jeszcze nic nie jest przesadzone. Zbadaj sobie poziom beta Hcg - z
krwi, by sprawdzic czy prawidlowo wzrasta. Badanie nalezy wykonywac co drugi
dzien - by moc obserwowac czy wzrasta prawidlowo. Na razie sie nie martw -to
nie jest wskazane, trzeba miec nadzieje, pelno takich przypadkow na forum,
kiedy lekarz nie znalazl serduszka, lub dzidzius byl za maly na swoj wiek, a
pozniej okazywalo sie, ze wszystko jest ok. Zycze Ci z calego serca by i w
Twoim przypadku tak bylo, pozdrawiam pa merunka



Temat: Jak zaplanowac ciążę???
To, że Twoje cykle są nieregularne musi mieć jakąś przyczynę i tej przyczyny
trzeba poszukać.
I niestety bez dobrego gina się nie obejdzie, bo takich przyczyn może być dużo.
Trzebaby zbadać hormony, zrobić monitoring cyklu, czy wogóle masz owulację.
Sama możesz mierzyć temperaturę, to już coś Ci powie o cyklu.
Poniżej link o etapach diagnozowania niepłodności.
www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=5
Najpierw trzeba sprawdzić jaka jest przyczyna niepowodzeń i odpowiednio do niej
zastosować właściwe leczenie.
Testy owulacyjne są ok, ale jeśli nie pokażą Ci skoku LH wogóle to nadal nic
nie będziesz wiedzieć.




Temat: ha! jest...
hej "danade"
Przeczytałam, ze podczas miesiaczki bierzesz IBUPROM. Przestaw sie na inne leki
nie na bazie ibuprofenu, bo powodują one ryzyko poronień o 80% i działają także
antykoncepcyjnie. To wszytsko przeczytałam tu na forum. Jedna z dziewczyn
przytoczyła artykuł na temat leków przeciwbólowych - wyniki sa zastraszajace.
Ja też brałam ibuprom od ponad 4 lat i nie mogłam zajść w ciążę (byc moze to
było jakąś pośrednią przyczyną). Dlatego teraz ani ja ani mój mąz nie bierzemy
leków przeciwbólowych na bazie ibuprofenu, naproxenu i kwasu
acetylosalicylowego, bo o nich też było w artykule. Najlepszy jest Paracetamol
i ja własnie teraz przy pierwszej miesiaczce brałam tylko te. Jestem po
pierwszej @ (dostałam ją 5 tygodni po porodzie przedwczesnym - urodziłam
martwego synka w 21 TC). Dzis byłam u ginki i mam już owulację ale kazała
jeszcze przeczekac dwa cykle. Posłucham jej. I tak jestem na etapie badań
genetycznych i innych i czekam na wyniki az do 17 marca - tyle to trwa. Ale jak
już bedzie OK to biorę sie ostro do pracy.
Życzę Tobie i innych dziewczynom powodzenia - uda sie nam. Wierzę w to.
Pozdrawiam
Iwona



Temat: PCO
A dlaczego szykujesz się do inseminacji? Czy stymulacja Clo i branie Duphastonu
nie dawały efektów?

Mam jeszcze jedno pytanie - jakie były skutki brania Diane? Czy faktycznie
wróciły regularne cykle i owulacja, gdy już przestałaś ją zażywać? Czy to jest
dobry "etap przejściowy", gdy chcę starać sie o dziecko, czy może można go
spokojnie pominąć?

Powodzenia w staraniach



Temat: Lekarz w Poznaniu
Ja się leczyłam w Vital Medice w Poznaniu u dr Maciejewskiego (tego starszego)-
jest baaaardzo dokładny i szczegółowy co mi się podobało.Doszliśmy do etapu
obserwacji owulacji i pan doktor chyba mnie zaczarował bo bez niczego zaszłam w
ciążę!A już szykowałam się do inseminacji.Ponoć tak często się zdarza



Temat: do ewyzygmunt
wydaje mi sie, że najlepiej idź zaraz po @ albo odczekaj kilka dni i dopiero
idź, żeby na USG zobaczyć czy są pęcherzyki. Lekarz i tak bez badań nie da ci
chyba żadnych leków więc może tak gdzieś cztery dni przed spodziewaną owulacją.
MOże lekarz chce przedłuzyć cykl po obawia się że faza lutealna jest za krótka
a musi mieć odpowiednią długość.
Co do Świtały to wiem że cieszy się b. dobrą opinią ale wydaje mi się, że on
nie specjalizuje się w leczeniu niepłodności więc to zależy na jakim jesteś
etapie, a skoro piszesz, że staracie się dopiero od 4 miesięcy to może on
właśnie byłby odpowiedni. pozdrawiam



Temat: kto testuje 15 listopada ?
A co ja zatestuję, chociaż jestem na etapie badań, bo od 4 cylki nic, no ale
mam nadzieję! Narazie boli mnie jajnik i jestem 6 dni po ewentualnej owulacji.
Test robię ok. 17.X., chyba, że wcześnie ona (@) przyjdzie! A nawet jeśli tak,
to będziemy działać dalej!
POzdrawiam Was wszystkie i śledzę Wasze wyniki!!!



Temat: 7tc a fasolka za mała...POMÓŻcie
Może po prostu miałas później owulację i jest to młodsza ciąża niż Ci się
wydaje. Możesz też sobie zrobić badanie poziomu hormonu HCG z krwi, podwajanie
się ilości tego hormonu co 24-48 godzin świadczy o prawidłowym przebiegu ciąży,
ja kontrolowałam poziom Hcg co kilka dni w 5, 6 i 7 tyg, jako że systematycznie
rósł wiedziałam, że wszystko jest dobrze. Porozmawiaj o tym z lekarzem, dla
każdego etapu tak wczesnej ciązy są określone poziomy Hcg. To Cię uspokoi, że
wszystko jest dobrze.



Temat: kiedy będzie widać dzidziusia?
Patrycja, nic się nie martw, wszystko na pewno będzie dobrze!!! Już niedługo
zobaczysz swoją dzidzię, a na razie nie martw się tylko relaksuj bo to dla niej
teraz najlepsze! Wiem co czujesz, bo ja mam wizyte (i USG) na 1-go czerwca i
też już prawie godziny odliczam ) W pierwszej ciąży maleństwo i bijące
serduszko zobaczyłam równo miesiąc po owulacji, ale wtedy lekarz mówił że
bardzo wcześnie dzidziuś się pokazał, bo normalnie to jeszcze nie widać
serduszka na tym etapie.

Pozdrawiam serdecznie i dużo zdrówka życzę,
Aśka z 14-miesięcznym (śpiącym teraz) rozrabiaką i 5-tyg fasolką w brzuszku ))



Temat: Normalny cykl po plastrach, kiedy?
1. Owulacji sie nie oblicza. Mozesz uzywac metody termalnej, obserwowac sluz
i/lub obserwowac szyjke macicy. To sa metody umozliwiajace okreslanie faz cyklu
na podstawie naukowo potwierdzonych zjawisk w ciele kobiety. Wyliczanka jest
zawodna. I jest prosta droga do przypadkowej ciazy.
2. Test ciazowy moze JESZCZE nie pokazywac ciazy. Od ostatniego stosunku nie
minely jeszcze nawet 2 tygodnie, jesli ciaza byla z ostatniego stosunku, zaden
test jej nie pokaze, bo jeszcze nie doszlo do tego etapu, kiedy wystepuje
odpowiednia ilosc hormonow. Odczekaj co najmniej tydzien i jesli nadal nie
bedzie miesiaczki to zrob kolejny test.
3. Po odstawieniu hormonow organizm potrzebuje czasu, zeby sobie na nowo
poukladac gospodarke. Szczegolnie jesli podawanie hormonow zostalo przerwane
poza przerwa, bo to oznacza zupelne wytracenie z rytmu. Normalny, biologiczny
cykl kobiecy trwa nawet 45 dni. Doloz tydzien zapasu i jesli krwawienie sie nie
pojawi, to idz do ginekologa, zeby je wywolal.




Temat: pomiar temperatury
pomiar temperatury
no wlasnie, jak to poprawnie zrobic? tzn jak poprawnie zinterpretowac wyniki?
obecnie jestem na etapie przygotowania sie do przygotowan ))obserwuje sluz -
co notabene nie wychodzi mi najlepiej - jak wyglada ten plodny, tuz przed
owulacja? i temperaturka - owu gdy skok czy spadek? wczoraj mialam 35.80 dzis
35.38 - 7 dzien cyklu.
z gory dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam



Temat: kiepskie wiesci, poradzcie cos
wrocilam z invicty. teraz badania, badania i badania. sporo krwi mi pobrali:))
gin podejzewa, ze mam niedobor hormonow po owulacji, poza tym zonaczam
przeciwciala, mam monitoring caluskiego cyklu.
co bedzie dalej to zobaczymy. gin jest optymista.
ciaza biochemiczna to taka ciaza, ktorej nie wykryjesz inaczej jak testami, w
usg jej nie widac ( za wczesny etap).




Temat: NPR - teoria a praktyka
No, spierać się z tobą nie będę, skoro to twój fach i hobby, ale naprawdę aż
takim nieukiem nie jestem, żeby mi pisać
> Dla Ciebie pojawienie sie śluzu sygnalizuje poczatek
> okresu płodności, a dla mnie przede wszystkim pewien etap w pracy jajnika.
i
> Ja rozumiem, co sie dzieje z moim organizmem w danym momencie
A ja, w/g ciebie nie rozumiem?

Poza tym, wcale szczyt objawu śluzowego nie oznacza, że za trzy dni hulaj
dusza. jeśli nie poparty jest skokiem temp., to nie jest nic warty, a nawet
wtedy - też niekoniecznie.
Poza tym, jak pisałam - mimo wszystkich objawów, PRAWIDŁOWO obserwowanych,
owulacji nie stwierdzono "naocznie", a do historii medycyny nie trafiłam...



Temat: Pierwsze objawy ciazy..
Przez pierwszy tydzień po owulacji (do zagnieżdżenia) nie ma możliwości wykrycia
ciąży (no chyba że kobieca intuicja...). Dopiero potem mogą się zaczynać objawy
ciążowe, ale są łatwe do pomylenia z przedmiesiączkowymi. Dość specyficznym, a
przy tym wczesnym objawem może być plamienie implantacyjne, ale ono nieczęsto
się trafia. Ja akurat miałam, więc etapy diagnozowania ciąży wyglądały tak:
- plamienie w 7 dpo;
- nadwrażliwość brodawek sutkowych (musiałam się przerzucić na staniki bezszwowe
;) od 10 dpo;
- cień drugiej kreski na teście ciążowym w 12 dpo;
- bHCG z krwi 168 w 15 dpo.
Rozpulchnienie szyjki wyczułam dopiero później, kiedy już wiedziałam o ciąży
skądinąd.



Temat: kolejna "cała prawda" o NPR...
Jeżeli jest tak, jak piszesz, to czemu funkcjonuje medyczne pojęcie ciąży biochemicznej - zarodek, który nie zagnieździł się z różnych powodów i został poroniony na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Czemu więc kobiety mające podobny problem (ale i nie tylko ten) zaraz po owulacji rozpoczynają suplementację progesteronem?




Temat: Pomoc interpretacji objawu śluzu
Nie wymagam - piszesz, że ta "metoda" to właściwie pomysł, więc opisuję
trudności, jakie moim zdaniem mogą się pojawić. wydaje mi się, że na etapie
projektowym wszystkie uwagi są ważne :)

jeżeli chodzi o uniknięcie ciąży, to wszyscy wiemy, że nikt nie wie :) kiedy
będzie owulacja. Można sobie wyliczyć margines, ale nawet w tych dniach, które
za margines wychodzą, trzeba być "czujnym". A ta czujność, to właśnie obserwacja
śluzu i moim zdaniem akurat wtedy metoda pomiaru pH się nie sprawdzi. Ale
faktycznie, jeżeli chodzi o wyznaczenie już szczytu, to chyba może pomóc.

W sprawie planowania ciąży zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.

I teraz podsumowując: po Twoim pierwszym poście odniosłam wrażenie, jakby ta
metoda miała pomagać w obserwacji śluzu w ogóle, a nie w ściśle określonych
przypadkach i stąd mój post :)

i żeby nie było: podziwiam Twoje zacięcie badacza, szkoda faktycznie, że na
takie badania nie ma poważnych funduszy :(

Pozdrawiam serdecznie!



Temat: WAŻNE!!DO ILU ŻYJĄ PLEMNIKI?
"Okres życia plemników, po opuszczeniu ciała mężczyzny, zależy od warunków, w
których się znajdą. Jeśli natrafią na sprzyjające warunki - śluz typu płodnego -
żyją i są zdolne do zapłodnienia 3 – 5, a nawet 7 dni.

Wspólna płodność pary ludzkiej zależy od czasu przeżycia plemników w śluzie
szyjkowym (do 7 dni) i czasu przeżycia komórki jajowej po jajeczkowaniu."
www.npr.prolife.pl/plodnosc_mezczyzny.htm
"Śluz estrogenozależny ma odczyn zasadowy (pH do 8). Jeśli w trakcie jego
wydzielania dojdzie do współżycia, to plemniki mają szansę przeżyć w środowisku
śluzu do dnia owulacji (nawet do 7 dni). Śluz szyjkowy ma zdolność odżywiania i
selekcjonowania plemników, w śluzie zachodzi też ostatni etap ich dojrzewania."
iner.pl/npr_fiz.php

W archiwach NPR są dowowdy na taką żywotność plemników.




Temat: prawda że w listopadzie nam się uda??!!
witam po dłuższej przerwie no i jak sie czujecie na parę dni przed końcem
listopada czy macie jakieś objawy szczęścia a morze już testowałyście
napiszcvie na jakim etapie jesteście, ja czekam choć wyjątkowo nie wiem kiedy
powinien być okres teoretycznie jutro a praktycznie to chyba później bo
owulacja terz mi się przesuneła o jekieś 3 dni co o tym myślicie???



Temat: Koczkodan Bożonarodzenoiwy:))))))
ostatnio zauważyłam , nie wiem czy wy też- że jakoś wiele dziewczyn z naszego
koczkodana w jednym czasie ma okres albo w jednym czasie owulację. To by
potwierdzało pewną teorie o której gdzieś kiedyś czytałam zę w grupie
kobietom "wyrównuja się cykle" do podobnego etapu i ponoc jakoś tłumaczono to
wzgledami ewolucyjnymi (przepraszma za porównanie: w stadzie łań większość jest
gotowa na odbycie "aktu" w zblizonym czasie, ale dlaczego??) .
Np. zauwazono też że dziewczyny mieszkajace w jednym pokoju czy w akademikach
czy na stancji po pewnym czasie w zblizonym okresie dostają @. Nie pamietam
niestety gdzie o tym czytałam. Ciekawe, nie?
Chyba wirtuulanie tez ta teoria się sprawdza, jak widać )
Mam nadzieję że nie zgorszyam nikogo,mnie zwszt takie ewolucyjne tematy
pasjonowały.



Temat: Jak byście to rozwiązali?
direta napisała:

> Znalazłam takie pytanie w teście dla uczniów klasy I liceum:
> W fazie przedowulacyjnej zachodzą wszystkie wymienione poniżej procesy Z
> WYJĄTKIEM:
> a. jajeczkowania
> b. przekształcenia się pękniętego pęcherzyka w ciałko białawe
> c. znacznego zwiększenia się ilości hormonu folikulotropowego
> d. znacznego zwiększenia się ilości estrogenów
>
>
> Jak byście odpowiedzieli na to pytanie?

Jedna odpowiedź:
B
jasne i logiczne, choć trochę błędne jest zaliczenie jajeczkowania do do fazy
przedjajeczkowaniowej, ale widocznie w tym podręczniku był taki podział.
Jajeczkowanie jest na granicy faz, więc jest spornym czy właściwie pytanie
sformułowano.
Odpowiedź B się narzuca!!!
Odpowiedź A i B moim zdaniem też byłaby do odhaczenia, gdyby to był test
wielokrotnego wyboru. (w zależności od ustaleń w podręczniku, można
sklasyfikować, że wsio aż do owulacji włącznie to faza "przedowulacyjna",
jednak język polski i logika słowotwórstwa podpowiada, że nie jest to zbyt
właściwe, gdyż w każdym słowie złożonym tkwii TREŚĆ, a ta nie może być
myląca... szczególnie na etapie szkoły)

Ciekawe czy dodatkowo nieścisłość merytoryczna - bo pęknięty pęcherzyk Graafa
nie przekształca się przecież bezpośrednio w ciałko białawe, lecz w ciałko
żółtawe - jest naprowadzeniem na poprawne rozwiązanie testu czy wyrazem
niepełnej kompetencji autora testów i podręcznika... ???
;/




Temat: Jutro HSG strasznie sie boję
Polega ona na podaniu pod ciśnieniem przez kanał szyjki macicy kontrastu
(środka cieniującego) do macicy i jajowodów oraz jednoczesnym wykonywaniu zdjęć
rentgenowskich w poszczególnych etapach badania. Wykonuje się je po zakończeniu
krwawienia miesiączkowego, przed owulacją.

Jest to bezpieczna metoda diagnostyczna pozwalająca na ocenę budowy macicy
(kształt, wielkość) i wykrycie wad wrodzonych, zrostów wewnątrzmacicznych,
polipów czy mięśniaków podśluzówkowych, jak również ocenę drożności jajowodów
oraz istnienia zrostów okołojajowodowych i okołojajnikowych.

Pozdrawiam,
Ola

31 cykl starań rozpoczęty (w tym pierwszy "odpoczynkowy"

ps: da się przeżyć, "nie taki diabeł straszny jak go malują".



Strona 1 z 3 • Zostało znalezionych 185 postów • 1, 2, 3
Powered by WordPress