essenciale Forte

Widzisz wiadomości znalezione dla słów: essenciale Forte




Temat: A co można powiedzieć o takich wynikach??
A co można powiedzieć o takich wynikach??
Pod koniec grudnia zrobiłem badanie enzymów wątrobowych

GOT/AST=62 (norma 10-40),
GPT?ALT=159 (norma 10-40),
GGTP+183 (norma 11-50),

lekarka jak zobaczyła te wyniki skierowała na badanie:

obecności antygenu: HBs- wynik(-)ujemny,
Przeciwciała HCV- wynik(-)ujemny.

Jak je zobaczyła zaleciła Essentiale Forte 2 razy dzeinnie po ampułce. Trzy
dni temu kolejne badania wykazały zmianę

GOT/AST=37
GPT/ALT=109
GGTP=128
Bilirubina całk. 0.58
Morfologia jest OK za wyjątkiem hemoglobiny która jest u mnie prawie zawsze
ponad normę ~ 18.0 lub w górnej granicy normy (ta sprawa jest pod kontrolą
hematologa).
W związku z tymi wynikami dostałem skierowanie do poradni hepatologicznej ale
w jednej termin jest na październik!!!! W drugiej na koniec marca. To troche
czasu a chciałbym się czegoś więcej dowiedzieć co to może być? Proszę o
odpowiedź
pozdr. M





Temat: Teraz ja o leczeniu niekonwencjonalnym :-)
Teraz ja o leczeniu niekonwencjonalnym :-)
Maiłem alaty rzędu 180. Kiedy pierwszy raz poszedłem do hepatologa i
przykazał mi przyjmowanie essentiale forte 2x3 + liv52 2x3 +
livenorm 1x1 + vit E 400mgx1 ALAT utrzymywał sie na poziomie 100.
Poszedłem na całość i sam dopiąłem chanca piedrę 2x3 + vilcacora 2x3
+ hepatil 2x1 + sylimax 3x1 + dieta wręcz bez mięsna ( oprócz ryb )
+ pół szklanki oliwy z oliwek i otrzymałem wynik ALATU 43( to było 2
miesiące temu). Wczoraj robiłem ponownie badanie na ALAT wynik
wyszedł 63. Tłumaczę to tym, że zrobiłem przerwę w chanca piedrze i
vilcacorze. W to miejsce piję zioła według receptury o. Klimuszko.
Nie namawiam nikogo do stosowania tego typu specyfików, ale dzielę
się swoimi doświadczeniami - może komuś w taki sposób pomogę.






Temat: Bitwa przegrana ale wojna jeszcze nie.
Dziękuję za słowa pocieszenia jak i wskazówki.Forum jest bardzo pożyteczne bez
Was człowiek by ześwirował,a tak cieszymy się każdym minusem ,no czasem trzeba i
się wq...ć na tego niechcianego plusa ,no ale to nic, żyje się dalej .
Przeglądając forum wybrałem dwa leki?(nie wiem czy to leki czy może suplementy)
Essentiale Forte i liv52. Może macie,propozycje na inny zestaw,chętnie
przeczytam wasze sugestie.




Temat: spuchniete nogi
czy ktos mnie słyszy?

Jeszcze? Położyłam się i obrzek sie cofa. Wzielam ten cholerny
furosemid i teraz kreci mi sie po nim w głowie. czy nie po nim - juz
nie wiem. Ostatnio tak tyrałam w pracy, że mam "owoce". Po 16-18
godzin. Ja juz nie daje rady. A musze dociagnąc do pazdziernika, do
poczatku tego miesiaca.

dzieki janie-w, że się odezwałeś. Czuje się potwornie sama z moim
problemem, zwłaszcza dzisiaj. W ogole chyba - dzisiaj. na ochotnika
zaczełam brac hepa-marz, lekarz zrobił minę, gdy spytałam, czy brać.

Patrzyłam dzisiaj na nagrany na pendrajwa wynik fibroskanu sprzed
miesiecy. Jest ten III stopien, ale znowu chyba nie jest tak zle. po
czym wiem? jest skala kolorów od czerwonego - lekkie uszkodzenie,
jasnozielony cieższe, i niebieski - ciezkie. mam dużo niebieskiego,
ale też jest czerwony i ten drugi. Cholerka. zastawki mi trzasneły?
Watroba... no tak, w sumie nie wiem czego to objawy: apetyt mam, ale
dużo zjeść nie moge. nie mogę także nie jeść długo, bo robi mi się
słabo. mnie wszystko poszło - pewnie cukier, trzustka (rozwaliłam
essentiale forte z pewnoscia) watroba, zyły, serce, zastawki, mózg -
wypłukuję toksyny hepa merzem, w razie palmy:-)

Kto potrzebny? hepatolog - na pewno. Psychiatra - na pewno.
Firma "Hades" - na pewno. Ale co pierwsze? jak myślicie?



Temat: spuchniete nogi
Kilka sprostowań:
> mnie wszystko poszło - pewnie cukier, trzustka (rozwaliłam
> essentiale forte z pewnoscia)
Nigdy nie słyszałem, żeby Essentialo miało negatywny wpływ na trzustkę. To
bardzo miły lek wspomagający i jeżeli nawet za mocno nie pomaga, to z pewnością
nie szkodzi. Czy masz cukrzycę (a chora wątroba zwiększa znacznie szansę), łatwo
sprawdzić. Badanie krwi na czczo, a w razie dalszych podejrzeń - glukometr za
kilkadziesiąt złotych i paski (na receptę kilka złotych).
Myślę że psychiatra nie jest ci (jeszcze ;-) ) potrzebny. Hepatolog da ci jakiś
antydepresant, a w przeciwieństwie do psychiatry, będzie wiedział co wybrac aby
najmniej szkodziło wątrobie.
Hepa-Mertz (3000) jest już na konkretne zatrucia (amoniak itp). U ciebie to
chyba przesada, chociaż szkody nie wyrządzi.
Co to znaczy "walnięte krążenie wrotne"? Domyślam się że zwolnione. Ale jak
bardzo? Jeżeli nie za bardzo, to nie jest tragedia.



Temat: Historia mojej choroby II
Może bierz coś na regenerację watroby Hepatil czy
Essentiale Forte jeszcze lepsze.Pamietasz jaki miałam
wysoki ALAT i po tym leki mi spadł.Było to od
antybiotyków a Ty chyba tez się ich nabrałaś.Nie martw
się aż tak bardzo bo od tego tak szybko się nie
umiera.:))jednak wiadomo trzeba być czujnym.Bierz
pokrzywę ze skrzypem w kapsułkach to oczyszcza watrobę
z toksyn.No i ciagle musimy walczyć z nadwagą bo ona
nie sprzyja zdrowiu u nikogo.Dobrze zeby każdy kto ma
bóle zrobiła badanie w kierunku choroby Cushinga.Jest
to choroba nadnerczy i też przy tym mogą boleć
stawy,słabe mięśnie,zmęczenie,otyłość
nieuzasadniona,wypadanie włosów.Dobrze że pojdziesz do
szpitala to tam Cie zbadają dokladnie albo zasugeruj
zeby wykluczyli.Ja nie wiem czy miałam to badane ale
chyba nie a wiele objawów znajduję u
siebie,Pozdrawiam:))



Temat: alat 166, ggtp 54, aspat 56 - prosze o pomoc!!
alat 166, ggtp 54, aspat 56 - prosze o pomoc!!
Witam!
2 miesiace temu mialem silne bule brzucha i biegunke. Do tego stopnia, ze az
pojechalem na pogotowie. Nic nie stwierdzono. Jedynie w badaniach krwi ALAT
byl 126
Po 2 miesiacach wszystko przeszlo i po zbadaniu krwi mam ALAT 148.
Na usg nic nie wykazuje ( niew wiem do konca co to znaczy niejednorodne echo
trzustki). Echogenicznosc watroby w normie ale z delikatnymi oznakami
otluszczenia. 2 lata temu jak mialem robione USA go byla podwyzszona
echogenicznosc watroby. Nigdy nie przechodzilem zultaczki. Szczepienie przeciw
B bylo 9lat temu. Mialem w czwartek ponownie robione wyniki i wyszlo:
ALAT 166
GGTP 43
antyHCF ujemne

Prosze o pomoc co mam dalej robic, do kogo sie zglosic. Jestem z wojewodztwa
podlaskiego. U mnie lekarze jakos tym sie nie przejmuja
Biore teraz silimarol, Essentiale Forte i Heparegen
Bardzo prosze o pilne odpowiedzi



Temat: depresja i hcv - poradźcie!
depresja i hcv - poradźcie!

No wlaśnie. Przyplatało mi się wirusowe zapalenie watroby. Jeszcze
nie miałam biopsji. Wiremia pol roku temu byla niska...
Do tego wszystkego jestem typem "depresyjnym" - i taka mnie teraz
dorwała nicosc - że nie wiem, jak sobie poradzić. Mam zamiar przejść
kurację jakims antydepresantem, bo nie dam rady inaczej. Interferon
teraz mnie załatwi. Co o tym sadzicie? Napiszcie, bardzo prosze. Czy
to rozsadne wg Was, zebym najpierw "zaleczyla" te swoja depresje i
lęki, w dajmy na to - parę miesięcy, a potem wzięła się za hcv? Caly
czas biore Essential Forte, ale nie wiem, czy to jakos działa na
watrobe. Wiem, ze depresjajest przeciwskazaniem do stosowania
interferonu, ale ja bardzo chce sie uwolnić od hcv (genotyp
oczywiscie 1B) Czy bardzo mi zniszczy wątrobe? Czy w czasie brania
np Zoloftu czy Seroksatu można robić biopsję?

Co sadzicie, prosze - odpowiedźie. Z gory dziękuję. Bardzo proszę,
aby Prezes zechcial mi odpowiedzieć także, co o tym, co napisalam,
myśli. Pozdrawiam.



Temat: podwyższony ALT czy to WZW?
podwyższony ALT czy to WZW?
Witam, postanowiłam napisać tutaj ponieważ nie znalazłam innego
forum na którym można porozmawiać o problemach z wątrobą (jeśli
takie istnieje proszę o linka). Odebraliśmy dziś wyniki badań męża:
Cholesterol 192 (norma <200)
Aminotransferazy ALT 71 (norma <41)
Czy to bardzo zły wynik? Co to może byc?
Bardzo nas to zaniepokoiło, wyczytałam że może to świadczyć o WZW, a
może to coś innego?? Mąż miał niewielkie problemy z wątrobą
(cholesterol >200) i wtedy dostal Essentiale forte, zaczął też
trochę lepiej się odżywiać i znacznie ograniczył picie alkoholu
(pije okazjonalnie). Dodam że mąż od 4 miesięcy leczy się
hormonalnie (leczymy niepłodność) z leków doustnych na stałe bierze
Tamoxifen 20 mg i Agapurin oraz zestaw witamin. Na ulotce Tamoxifenu
napisano że rzadko, ale może powodować stany zapalne wątroby,
stłuszczenie wątroby i zastój dróg żółciowych. Czy ten lek może być
powodem podwyższenia wskaźnika? Czy choroba również mogła spowodować
taki wynik - mąż na tydzień przed badaniem prawdopodobnie złapał
rotawirusa, miał biegunkę i nudności, dostał leki rozkurczowe i
antybiotyk xifaxan na 3 dni.
Bardzo proszę o pomoc, oczywiście mąż uda się do gastrologa i do
lekarza u którego leczy się hormonalnie, ale terminy wizyt są
odległe, a może mogłabym jakoś pomóc mu tymczasowo (jakies leki bez
recepty, dodatkowe badania) ?
Z góry dziękuje za pomoc.



Temat: niedokrwistość

Essentiale forte, liv52 herbatka kalamegha. A przede wszystkim TFX.
W planach najbliższych SST.
Polecam Ci lekturę wątków na tym forum o niekonwencjonalnym leczeniu
hcv, bardzo interesujące.

Ostropest plamisty - Hepatoprotect, dostępny w internetowych
sklepach. Sylimarol - no moze, może... ;)



Temat: jak z tym interferonem????
jak z tym interferonem????
witajcie, moje pytanie dotyczy tego leku. Stwierdzono u mnie wirus HCV mialam
atak zoltaczki prawdopodobnie od razu po zarazeniu. Wyszlam ze szpitala i
przyjmuje essentiale forte, kiedy pytalam o interferon( widzialam ze prezes
prometeuszy informowal ponizej o mozliwosci podania go przed przewleczeniem)
lekarka powiedziala mi ze jeszcze sie tego w Polsce nie stosuje a faza ostra u
mnie sie juz wlasciwie skonczyla. Nie moge kupic tego sama bo trzeba to
przyjmowac pod okiem lekarza, czy wiec pozostaje mi czekac az dojdzie do
przewleczenia?? prosze podajcie mi najlepsza poradnie w okolicy Bialegostoku,
Warszawy



Temat: immunomax
Liv-52 -
Jest tak samo ziołowym lekiem jak nasze krajowe. Akurat ten lek jest
zarejestrowany przez Nadzór Farmaceutyczny i w moim przypadku
najlepiej działał na moja wątrobę. – lepiej niż: Essentiale Forte,
Sylimarol.

Szkoda, że nie dajesz (odradzasz) ludziom szansy na spróbowanie
innych leków.

Pozdrawiam !!!




Temat: Kto z was ma refluks żółciowy po usuniętym pęcherz
Zrob sobie lipidogram cholesterol hdl i ldl + trojglicerydy do tego
alat aspat fosfotaza alkaliczna ggtp to wszystko na watrobe a
fosfotaza alkaliczna i ggtp to na przewody zolciowe czy wszystko
jest oki. Znajomej syn zmarl w wieku 32 lat na marskosc watroby nie
pil prowadzil normalny tryb zycia. mnie na spadek alatu z 32 na 14
pomoglo liver aid suplement z cali vity przed braniem mialem alat
watrobowy 32 a po kuracji 14 wczesniej nie zanotowalem takiego
spadku. tez jak ty bralem essential forte ale nie robilem wtedy
alatu po kuracji to nie powiem ci czy to zbilo. mysle ze jak
wezmiesz sie za watrobe lekami ziolowymi to proces stluszczenia
mozna odwrocic



Temat: Pęcherzyk do usunięcia
na pierwszym usg w połowie października wątroba niepowiększona, pęcherzyk
wielkości prawidłowej, cienkościenny z licznymi złogami układającymi się w
pojedyncza warstwę w dolnej części pęcherzyka.
pierwszy raz na SOR /27 październik/ wykryli mi polipy pęcherzyka żółciowego i
napisali 'obserwacja w kierunku kamicy pęcherzyka żółciowego' - mimo że już
miałam wynik z usg tego pierwszego.
a 2 listopada chirurg mi robił na SOR usg i rozpoznał kamicę bez zapalenia z tym
że napisał że w pęcherzyku mam błotko żółciowe z licznymi mikrozłogami.
od gastrologa dostałam cholestil ale chirurg stwierdził że to zły lek i zapisał
cipronex 500mg (już skończyłam), polprazol osłonowo, spasmophen i essentiale
forte bo mam ALT i AST pod 400.

mam jeszcze raz zrobić usg brzucha po przygotowaniu. jutro idę po pierwszą dawkę
p/HBV i jak dzwoniłam do chirurga to powiedział że koło 10 grudnia zabieg.

jestem teraz na diecie i od 2 listopada ODPUKAĆ żadnych kolek nie było.




Temat: AlAT i AspAT pół roku po chemii?
AlAT i AspAT pół roku po chemii?
Witam, moja mama miała chemioterapię (Alimta i cysplatyna) którą skończyła 5
miesięcy temu. Dostała to, gdy stwierdzono międzybłoniaka opłucnej.
Proszę odpowiedzieć na moje pytanie: czy podwyższone wskaźniki AlAT i AspAT
(251 i 251) mogą być spowodowane jeszcze tą chemią w organiźmie, czy raczej
chodzi tu jednak o wątrobę, np. o przerzut?

Pytam, bo chcę wiedzieć, czy jest to możliwe, że zły stan wątroby może być
spowodowany przez chemioterapię (zatrucie toksynami jakimi są jednak te leki)
i jeszcze jest szansa na wyleczenie przez dietę, oczyszczanie i odpowiednie
leczenie np. farmakologiczne (essentiale forte).

Czy jest taka możliwość, czy już muszę uwierzyć w to, że leczenie
(chemioterapia) się nie powiodło?...




Temat: Czy to bedzie juz koniec? ????
Moim zdaniem lekarze wiedzieli że już nic nie da się zrobić ale powinni rodzinie
powiedzieć jaka jest sytuacja. mój tata zmarł we wrześniu na raka trzustki i jak
wychodził ze szpitala to lekarka mi powiedziała że maksymalny czas to pół roku,
nic nie da się zrobić, dostawał tylko plastry przeciwbólowe, espumisan i takie
tam byle co na zlagodzenie dolegliwosci, no i essentiale forte na wątrobę, bo
pojawiła się żółtaczka a jak ona się pojawi to juz koniec bliski. W sumie od
wyjcia ze szpitala tata żył jeszcze 2 miesiące, my wiedzieliśmy prawdę a mu cały
czas mówiliśmy że jest szansa. Dziękuję lekarzom że nam powiedzieli bo mogliśmy
się na to przygotować.



Temat: Kto z was ma refluks żółciowy po usuniętym pęcherz
Nie,nie jestem alergikiem.
Tak jak pisałam nie mam i nie miałam nigdy nadwagi.Raczej zdarzała się niedowaga
;-).Przy wzroście 160 ważę 53 kg.Więc to też nie pasuje do stłuszczenia.
Rok temu pisalam na tym forum dlaczego boję się operacji(wątek"problem
psychiki?")Mój ojciec też mial podejrzenie kamicy,był w tym samym wieku jak ja
teraz i po operacji okazało się,że miał zaawansowaną marskość.Ale wtedy nie było
USG.Moje kamienie było widać i w końcu zdecydowałam się je usunąć.Przed
zabiegiem nic nie wyszło na USG ,że mam stłuszczenie.Dopiero teraz to
wynikneło.Inne badania będę robić w przyszłym tygodniu.
Ciągle sie boję czy ta wątroba nie jest dziedziczna?Pamiętam jego objawy i
skargi.To tak jak bym siebie słyszała teraz.
Całe zycie nie piłam alkoholu,sporadycznie zażywałam leki i skąd to uszkodzenie
watroby?.Jedyne co przychodzi mi do głowy to jedynym powodem może być ciagły
stres.Jestem osobą która wszystko mocno przeżywa i wszystkim się przejmuje.To
jedyne co mogło zaszkodzić mojej wątróbce ;-))Ale mam nadzieję,że znajdzie się
lek,który zregeneruje uszkodzenie.Lekarz zapisał mi m.in Essentiale Forte,jest
to coś ze soi.Widziałam opis no i może warto spróbować.Czytałam też coś o
ziółkach o nazwie ostropest(sprawdze dokładnie nazwę)Ten ostropest regeneruje
wątrobę w ciagu 2 tygodni.Napewno będę próbować coś z tym zrobić ale męczy mnie
że ciagle muszę sobie wszystkiego odmawiać....
Pozdrawiam



Temat: powiększona wątroba
powiększona wątroba
Witam!
i proszę o pmoc.U mojej siedmioletniej jamniczki stwierdzono
badaniem usg:Wątroba powiększona z cechami zwyrodnienia
tuszczowego.Niewielkiego stopnia zastój żółci w pęcherzyku żółciowym
i drogach wyprowadzających.Dostała kapsułki essentiale forte.Jednak
martwi mnie,że jej brzuszek wygląda dalej jak spuchnięty.Z tego
powodu jest mało ruchliwa.Zawsze była odkurzaczem jesli chodzi o
jedzenie,ale od dłuższego czasu pilnuję,żeby jadła mniej łapczywie i
mniejsze porcje.Co może być przyczyna takiego stanu.



Temat: Historia mojej choroby fibromialgii.
Wczoraj i dzisiaj było już znośnie ale wczesniej szkoda mówić.Wczoraj zrobiłam
USG jamy brzusznej i nic nie wykazało złego a kamieni nie mam,watroba nie
powiększona.Alkoholu tez nie pije więc nie od tego mam ten wynik.Musze szukac
dalej.Za tydzien zrobię badanie powtórne po Essentiale Forte.Pozdrawiam



Temat: wyniki
wyniki
Biopsja wątroby wykazała - hepatitis chronica activa minimalis(G2).
Autoimmunologiczne zapalenie wątroby zostało wykluczone. Badanie HCV-RNA nie
wykazało żadnych nieprawidłowości. Zwłóknienie jest na poziomie S1. Jest za
to
stłuszczenie. Lekarz polecił mi branie essentiale forte i ewentualną kontrolę
za pół roku. Nie wiem czy szukać dalej powodów zapalenia i
skonsultować się z innym specjalistą czy sobie odpuścić....




Temat: jakie witaminy? czym się wzmocnić? wątroba?
Jestes pewna ze to watroba? a nie np. zoladek?
Bo mozna miec rozne problemy z zoladkiem przy niedoczynnosci tarczycy ale z
watroba raczej nie powinno siemiec problemow.

Robilas proby watrobowe? bilirubine?
Na watrobe bez recepty sa sylimarol, hepatil i essentiale forte. Ale lepiej
najpierw zrobic proby watrobowe i bilirubine.

Rozpychanie, wzdecia i mdlosci to moze byc tez zoladek albo tzw. refluks ...
pozdr.
ula




Temat: Pytanie do właścicieli psów - nowotwór
Kiedyś słyszałam o specjalnej karmie Hills'a. Popytaj w specjalistycznych
sklepach lub w klinikach. Co do operacji - mój pies też miał nowotwór śledziony
i był operowany w wieku 12 lat. Żył potem jeszcze 1,5 roku (chociaż lekarze
twierdzą, że po takiej operacji psy żyją jeszcze od 6 do 9 miesięcy). Przez
okres ok. roku po operacji był w bardzo dobrej formie, potem stan się pogorszył
bo też były przerzuty na wątrobę. Może jednak warto zaryzykować operację? Znałam
suczkę operowaną w wieku 16 lat (guzy na sutkach) i przeżyła i świetnie się
czuła - żyła jeszcze pół roku. Możesz jeszcze podawać tabletki wspomagające
wątrobę - Essentiale Forte. Podobno bardzo dobre - tyle, że drogie i tylko na
receptę. Poszukaj na www.dogomania.pl - może tam znajdziesz coś interesującego
dla siebie. I życzę zdrowia pieskowi.



Temat: Historia mojej choroby fibromialgii.
Czuję sie dobrze ale wynik GGTP nadal wysoki 188 a norma do 35.Lekarka
przepisała mi lek ale jest drogi ponad 100zł.
ASPAT I ALAT po 41 wiec moze być - troszkę tylko podwyzszony.Podobno jak próby
sa wysokie to wszystkie a u mnie ten jeden wynik.
Wewterynarz mi mówił że ten wynik może byc od boreliozy ze to nic dziwnego
skoro tak długo ja mam.Zawsze tez miałam podwyższony cholesterol 280 -może to
ma jakis związek.Tyle tych leków dodatkowych/Essentiale
Forte,Hepatil,Silimarol/i znów nastepny!Pozdrawiam



Temat: Co jeszcze można zrobić??????????????
Mój pies dostawał na regenerację wątroby po babeszjozie essentiale forte. Może
spróbuj ten lek. Ja swojemu psu wpychałam niektóre tabletki na siłę do pyska,
jak kotu. Czy próbowałaś podawać np gotowanego kurczaka lub mięso z karmy
puszkowej po kawałeczku z ręki? U mnie to zadziałało i zaczął jeść.



Temat: Co jeszcze można zrobić??????????????
Mój pies też ma mocno uszkodzoną wątrobę i z nerkami coraz gorzej. Z
tym, że on ma raka. Na wątrobę dostaje Zentonil, bo Hepatil i
Essentiale Forte nic nie pomagały, dodatkowo jest na diecie na
zmianę Royal Canin Hepatic z Royal Canin Renal. Po Zentonilu z
wyników wątroby fatalnych są teraz złę, ale nie tragiczne. Poprawiły
się i stopniowo są coraz lepsze, a wiesz mi wypróbowałam już
wszystkiego.
Może spróbuj podawać Zentonil, wadą jest tylko, że tabletki są duże,
ja wrzucam prosto do gardła, są też drogie.
Leczę psa już dwa lata, teraz czuje się dobrze, mimo raka i
zniszczonej wątroby i nerek.
Powodzenia.




Temat: pies z cukrzycą - jak długo pożyje?
Witam.
Z dotychczas wchłoniętych mądrości też uważam to za co najmniej
niecodzienne. Na dziś już od 3 tygodni nie podajemy naszej małej
insuliny a codzienne kontrole przy użyciu testów paskowych do
analizy moczu potwierdzają nieobecność glukozy i ciał ketonowych co
świadczy o tym że przynajmniej próg nerkowy nie został przekroczony.
Jednak inne oznaki dobrego samopoczucia wskazują że coś sie
odkorkowało i organizm sam wytwarza insuline. Idzie to w parze ze
stosowaniem diety dla psów diabetyków, tabletek essentiale forte,
założeniem szlabanu na wszystko co ma dużo węglowodanów (bo coś
cieńkiego w ilości kilku dkg) jej się czasem trafi.
Mam nadzieję że ten stan będzie trwały a Twojemu pieskowi życzę
zdrowia.Pozdrawiam



Temat: Prosze o pomoc
Dziękuję za odpowiedż. Piesek mój na ten czas jest na kroplówkach.Ma je 2x w
tygodniu oraz ma podawane tabletki hepatil , Essentiale Forte.Lekarz sugeruje że
być może pies ma miedzy płatami wątroby guzek , którego rtg ani usg nie wykryło.
Zlecił badanie tomografem które może być wykonane jedynie w Warszawie albo we
Wrocławiu.Zastanawiam się nad tym badaniem , bo nawet jeśli jest tam guzek to
mój pies jest za stary na narkoze.Sama nie wiem co mam robić???-( Co do zdjęcia
RTG ja go nie dostałam do ręki , ani go nie widziałam. Dostałam tylko opis. Na
ten czas mój pies jest spokojny , spaceruje sobie , śpi , jest w miare pogodny ,
nie wymiotuje , stolce ma normalne i zjada sam małe porcje jedzenia , pije wodę
.Miał robione 2 razy badanie krwi: badanie z 25 marca ,
ALAT 383H U/L L 038
ASPAT 477H U/L 040
Badanie z 27 marca
ALAT 773H U/L LH 038
ASPAT 365 U/L O,40
GGTP 550 H U/L .Teraz czekam na decyzje lekarza co do badań krwi.Pozdrawiam



Temat: wątroba i nerki u psa
wątroba i nerki u psa
Witam
Mam 12 letniego psa, pies jest w bardzo dobrej kondycji ale ma złe wyniki krwi robione miesiąc temu to:
alt 143 ast 102 alp 90 po miesiącu diety i brania Essentiale Forte wyniki wyszły. alt 255 ast 495 alp 81, teraz bierze encorton i zentonil.
Zasugerowano usg z podejrzeniem guza, wczoraj zrobione i nic nie ma oprócz średnio podwyższonej echogenności (wet. Powiedzial że jak na wiek psa to i tak dobrze) w nerkach wykazało piasek. Mam następujące pytania jak można zmniejszyć ten piasek aby uniknąć bólu przy oddawaniu moczu, i co może być przyczyną takich wyników.




Temat: Leki osłonowe, co i jak?
Wiele jest leków tak zwanych "osłonowych". Ich profil działania i zalecenia
uzależniony być powinien od tego komu i na co sie je przepisuje.

Bardzo fajnym lekiem ziołowym jest Livenorm - jeśli mamy szukać leków ziołowych
wspomagających pracę wątroby (http//:www.prometeusze.pl/livenorm.php) Lek
zawiera w swoim składzie 3 najlepsze ziółka wątrobowe : ostropest
(wykorzystywany w Sylimarolu, ale w dawce max.), wyciągi z mniszka lekarskiego
(korzeń) oraz karczocha. Te 3 zioła na całym świecie mają opinie najlepszych we
wszelkich chorobach wątroby. Tu są połączone w 1 tabletce, w max. dawkach
zalecanych, którą stosuje się 1 x dziennie (trudniej zapomnieć i nie wziąć).

Essentiale (samo lub Forte) pomaga w odbudowie wątroby, zapobiega jej
stłuszczeniu - jest też dobrym dodatkiem osłonowym.

Przy poważnych schorzeniach wątroby (np. marskość), gdy ma miejsce zaburzona
detoksykacja (wątroba działa jak filtr, a gdy jest uszkodzona, to źle filtruje
i nie pomaga pozbyć się substancji toksycznych) warto sięgnąć po takie leki jak
Hepatil (lub Hepa-Merz - ale tabletki wycofane w Polsce), Heparegen.

Leki te można łączyć i podawać nawet wszystkie razem, z każdej grupy po jednym.
Np. Livenorm + Essentiale + Hepatil, mogą być przyjmowane razem.




Temat: Really posh
Really posh
I know its totally off topic but i find incredibly funny and i wanna share it:

"In the Second World War they would have people form the Ministry of Labour going round checking on everybody and particularly on the big estates, to see if all these people, some of them could be released for essential war work. And they went to Chatsworth, the Duke of Devonshire's estate it was, and they, you know, stop watch and clipboard and they checked everybody, and eventually they had an interview with the Duke, and they said; "Well Your Grace, we can understand that you need forty seven gardeners and thirteen under gardeners and you need grooms and you need chauffeurs and you need upstairs maids and downstairs maids and in between maids and laundry room maids, and still room maids and kitchen maids and nursemaids and housemaids and parlour maids. And we can understand that you need the boy to scrape the knives and boots and you need the butler and the four footmen and the under butler. But we wonder if a man economy might be made, do you, does Your Grace necessarily need two pastry cooks? To which he apparently replied; "Oh damn it! Can't a man have a biscuit?"

:-)



Temat: Bardzo proszę o pomoc !!!
Bardzo proszę o pomoc !!!
Dostałam przed chwilą od znajomej kilka Amerykańskich leków podobno bardzo
skutecznych w walce z rakiem,bardzo proszę jeśli ktoś je zna o kontakt nie
wiem co to za leki jak się je bierze itp.Potrzebna jest nam natychmiastowa
pomoc więc jeśli ktoś zna te leki jeszcze raz proszę.
Oto nazwy:
Esiak Caps (duża pomarańczowo-biała butelka są to tabletki 450 mg).
Rei-Shi Mushrooms 270 (mg ta sama firma taka sama butelka tabletki).
Cell Forte wit IP-6 Inositol z serii Enzematic Therapy
Garlic,Echinacea Goldenseal+ (tabletki)
Essential Green Plus (płyn)
To wszystko jak narazie.Dziękuję.



Temat: Bardzo proszę o pomoc !!!
Gość portalu: kamusia7 napisał(a):

> Dostałam przed chwilą od znajomej kilka Amerykańskich leków podobno bardzo
> skutecznych w walce z rakiem,bardzo proszę jeśli ktoś je zna o kontakt nie
> wiem co to za leki jak się je bierze itp.Potrzebna jest nam natychmiastowa
> pomoc więc jeśli ktoś zna te leki jeszcze raz proszę.
> Oto nazwy:
> Esiak Caps (duża pomarańczowo-biała butelka są to tabletki 450 mg).
????? zapewne jakieś cudowne witaminki

> Rei-Shi Mushrooms 270 (mg ta sama firma taka sama butelka tabletki).
grzybki:)))

> Cell Forte wit IP-6 Inositol z serii Enzematic Therapy
witaminki:)

> Garlic,Echinacea Goldenseal+ (tabletki)
hihihi, czosnek i jeżówka:PPP

> Essential Green Plus (płyn)

> To wszystko jak narazie.Dziękuję.

noooooooo bardzo skuteczne na nowotwór i pewnie jeszcze mnóstwo innych chorób:)




Temat: Byłam u Chinki lekarki

Dzięki... zioła mumio odstawiłam, bo nie wiem czemu ale u mnie
wywoływały ogromną senność i... wysypkę skórną. Kurkumę sobie jem,
essentiale, liv52, cholestil (chyba nie za silny)no i teraz mam
dylemat, jak zrobić kwas lukrecjowy:) Może sama lukrecja wystarczy?
Ale jaka? bo są dwie odmiany.
Do tego wszystkiego wezmę mniszek, zinkas forte (kiedys brałam
rewelacyjne efekty!) i... pęknę:-) Xiao - czeka spokojnie, a ja - na
relację jana-w z brania tych ziół.

Pozdrawiam;)



Temat: essentiale forte i otłuszczenie wątroby
essentiale forte i otłuszczenie wątroby
Może ktoś tutaj będzie się orientował: czy Essentiale Forte jest odpowienim
lekiem w przypadku otłuszczenia wątroby? Pacjent poddany jest diecie
niskotłuszczowej, a Essentiale to fosfolipidy, niby inne ale jednak lipidy.




Temat: Essential Forte
Essential Forte
Która z was brała w ciąży? Mi ginka zapisała na mdłości, ale po
przestudiowaniu ulotki patrzę, że to lek regenerujący wątrobę. Dodatkowo nie
znalazłam informacji na temat bezpieczeństwa tego leku w ciąży...



Temat: ASAT i ALAT
Poczytaj może www.i-apteka.pl/product-pol-1295-ESSENTIALE-
Forte-x-50-kapsulek.html



Temat: Czuje od kilku dni gorzki posmak w ustach!!!
Tego leku nie znam.
Ja brałam essentiale forte, Hepatil lub sylimarol. Najlepszy dla mnie był
essentiale.



Temat: żółty jezyk
Essentiale Forte jest bardzo dobrym lekiem na dolegliwosci zwiazane z watroba.
Lek jest na recepte.




Temat: fluconazol i neuroborelioza
Franiolek wspominała chyba, że jej lekarz leczy bb fluko, włączając
go na stałe. Ja brałam dużo fluko przez ostatni rok, próby wątrobowe
w normie, do tego okresowo essentiale forte. A ja mam teraz takie
jazdy po ketokonazolu, że hej!



Temat: watroba...
ja przy problemach z wątrobą ratowałam się
essentiale forte
hepatil
wit E. 200 mg/dzień(wchłania się z tłuszczami)



Temat: ASAT i ALAT
Proponuje Essentiale Forte.Drogo ale pomaga.




Temat: a jednak leczenie!!!:)
nie wiem dlaczego wskazany jest pobyt w szpitalu,narzeczony ma 30
lat od 15 hcv,wyniki dobre,minimalne uszkodzenie watroby,regularnie
bierze essentiale forte.Wedlug lekarza idealny pacjent do leczenia!!!
przynosi twoje leczenie jakies skutki?(pozytywne lub negatywne)



Temat: Badania - proby watrob.
Nie panikuj. Dawno temu zakończyłam leczenie po 18 miesiącach brania antybiotyków w różnych zestawach i żyje. Już w pierwszych miesiącach moje wyniki się pogorszyły po Hepatilu dalej rosły, ale po Essentiale Forte 3x2 tabletki dziennie do końca leczenia- wyniki były idealne.



Temat: Interpretacja wyników
Czy ktos zna dobrego hepatologa z okolic Wroclawia?Biorę Essentiale Forte i
Sylimarol.Jakie leki pomogły Wam obnizyć te próby watrobowe?Na antybiotykach
jestem juz 2 miesiące.Odczuwam tez zmęczenie ale podobno to od boreliozy.



Temat: ALAT 79U/I proszę o wskazówki
zrób usg watroby , badanie trójglicerydów , cholesterol , aspat
potem badanie na pasozyty w kale
oprócz tego dieta niskotłuszczowa , wysokobiałkowa , essentiale forte



Temat: Z Pepkiem znowu źle:(((
Barba, ja na watrobe mojej Zuli (oczywsicie na zalecenie veta) podaje
Essentiale Forte, do kupienia w aptece bez recepty. Oslania watrobe. Moze
sprobuj?



Temat: Pomocy!!-jestem zalamany
otrzymalem nastepujace leki:
- essentiale forte
- Liv.52
- Livenorm
- vitamina E

Macie podobne?



Temat: Heparegen, czy brałyście przy cholestazie?
Heparegen, czy brałyście przy cholestazie?
Pytanie jak w tytule. Dostałam essentiale forte i heparegen, na razie wyniki
mam tylko trochę podwyższone, ale na ulotce heparegen stoi, żeby nie brać w
ciąży. Czy któraś brała?



Temat: proszę o radę odnośnie witaminy D
pijam drinki kapusta ogorek czosnek,oraz olej lniany tloczony na
zimno,essential forte i inne zalecane przez lekarzy nie sadze by
pomagaly,trzeba by zjadac bardzo duze ilosci, no i te szkodliwe
zwiazki o ktorych pisalem




Temat: Leczenie bb, a problemy i uszkodzenie narządów
6 miesiecy, caly czas dodatkowo Essentiale Forte + vit E, na razie troche
podwyzszony ASPAT (jest 46, norma max 41). Poza tym 0 grzyba, ale chleb sobie
darowalem calkiem. Innych problemow nie ma.

A Ty miskaaa11, jak tam sie czujesz? Biotrakson dziala?

Pawel




Temat: Moje strachy i wątpliwości - długie
na ochronę wątroby 3x1 Esseliv (tańszy odpowiednik Essentiale Forte)



Temat: Moje strachy i wątpliwości - długie
...dodaj essentiale forte w celu ochrony wątroby, omega3, oeparol,
wit.B



Temat: Heparegen, czy brałyście przy cholestazie?
ja dostałam essentiale forte i sylimarol.

ale ciekawa jestem tego heparegenu czy można? koleżanka właśnie też
dostała i też się boi.

tylko dziwne że przy lekko podwyższonych wynikach od razu taki
lek. :/



Temat: hormony a wątroba
odstawić alkohol i tłuszcze, mięsko białe, pieczone lub gotowane, żadnego
smażenia, warzywa gotowane, gruszki nie, z leków to essentiale forte polecam...




Temat: Niealkoholowe stłuszczenie wątroby
Bardzo pomocne w Twoim przypadku będą leki Essentiale forte.Maja za zadanie
przywrócenie odpowiedniej aktywności enzymów ,regenerację uszkodzonych
komórek.Kapsulki powinno się przyjmować przez okres 6 miesięcy(2 kapsulki 3
razy na dobę)



Temat: Wątroba a Geralen
Cześć!
Ja miałam podwyższone Aspat i Alat, prawdopodobnie po Geralenie.
Teraz biorę Essential Forte (na wątrobę)i oba wskaźniki wróciły do
normy. Wątroba OK ale i tak się źle czuję po lampach.



Temat: Czym można wspomagać wątrobę?
proponuję essentiale forte



Temat: Co na osłonę wątroby podrażnionej lekami?
Osłaniają wątrobę; Essentiale forte, Calgam, Heparegen, Raphacholin, Hepatil,
Methiovit, Sylimarol. Bardzo korzystnie wpływa na nią przyprawa - kurkuma. Ból
zmniejszą krople miętowe i nalewka z dziurawca, krople żołądkowe.



Temat: Po diecie wątrobowej czuję się coraz gorzej
Przy diecie i lekach powinno być już zdecydowanie lepiej. Ja leczyłam się
Esselivem (inna nazwa Essentiale Forte) i poprawa była po ok. 2 tyg. Wcześniej
brałam sylimarol ( a więc bliskie Sylvitowi) i skutku nie było.



Temat: regeneracja wątroby
Polecam Essentiale Forte



Temat: Stłuszczenie wątroby - można to leczyć naturalnie?
u mnie tez swteirdzono nieiwelki stluszczenie watroby. moze znacie jakies
sprawdzone ziola medycyny naturalnej.czy brac essentiale forte lub
sylimarol.ktos wczesniej pisal o ostropest plamisty. jakie ziolka poelcacie?
czesto mam wzdecia i okropne bole czy to mzoe byc od tego??



Temat: jaka dieta ...
jaka dieta ...
zeby wzbogacic moje posilki w zelazo i jednoczesnie uwazac na watrobe.... mam
anemie - biore zelazo w tabletkach i witaminy, a po zrobieniu prob
watrobowych okazalo sie ze mam podwyzszony aspat i alat o ok 10
jednostek...biore essentiale forte.jaka wiec dieta???



Temat: Leki na zbicie cholesterolu
Ale jak będzie brał lek na obniżenie cholesterolu/tłuszczu/ to będzie mu rósł
ALAT. Stosunek ALAT /ASPAT nie może być mniejszy 0.9 do 1.0.Jest problem. Ja
zaczęłam brać Polixar, przynajmniej naturalny oraz Essentiale Forte do odbudowy
miąższu.



Temat: Opacorden i nadczynośc tarczycy
Biorę osłaniający Sylimarol albo Essentiale Forte. Ja mam duże dawki Tyrozolu 20
mg 3x dziennie. Może to za duże do mojej postury i wagi i dlatego tak mi dokucza
wątroba.
USG tarczycy mam czyste, wielkośc w normie.
Źle się czuję, męczę się łatwo.



Temat: czy to nudności po leku ? cos z wątrobą ?
Mi zawsze najbardziej pomagało essentiale forte. Można zamiennie
używać Esseliv. Nic Ci nie będzie - wątroba jest obciążona więc
trzeba jej trochę pomóc lekami i dietą. No i dobrze byłoby zrobić te
próby wątrobowe by wiedzieć, jak sprawy wyglądają:)



Temat: Leki osłonowe, co i jak?
podobno dobry lek miedzyinnymi na przeciwdziałaniu stłuszczeniu to essentiale forte



Temat: Leki osłonowe, co i jak?
a co sądzicie o Sylimarol? Bo ja go jem.
Z tego co mi lekarze mówili, Essential Forte nie jest wskazany podczas leczenia (HCV).




Temat: Normalne życie z HCV??
Np tutaj masz nt Liv52 -
forum.gazeta.pl/forum/w,690,95120316,95120316,Liv_52_chroni_watrobe_.html
Sama go stosuję.
Dobre jest też Essentiale Forte, Verdin.



Temat: Historia mojej choroby fibromialgii.
Mozesz miec zespoł Gilberta- nic b powaznego.
Kup sobie Essentiale forte to obecnie najlepsze na watrobe. Duzo osób chorych
na borelioze go chwali.
pozdr
z



Temat: karmienie piersia a anemia matki
karmienie piersia a anemia matki
Karmie piersia juz 7 m-cy i mam wyniki na pograniczu, wlasciwie wg mnie to
juz lekka anemia: hgb 11,8, RBC 3,93, hematokryt 35,5. czy mozna karmic
przyjmujac zelazo? do tego bilirubina 1,22, czy mozna essentiale forte?
malgorzata



Temat: Historia mojej choroby fibromialgii.
Powinnas przyjac,ze to od antybiotykow.Dalas sobie ostatnio czadu.Moglabys
kupic sobie leki na oslone watroby.Jest ich dosc duzo.Najlepszy to Essentiale
forte dostepny bez recepty ale dosc drogi-ponad 30zl.



Temat: Opacorden i nadczynośc tarczycy
mi endo zabronił stosować essentiale forte ,bo zawiera soję,a to w nadczynności
tarczycy jest niewskazane,bo przyczynia się do powstania wola.



Temat: Cholestaza - wesprę rozwieje wątpliwosci, jak moge
W sumie to sama nie wiem :-(
co o tym mysleć, ale ufam swojej gin i narazie staram się nie panikować,
chociaż trochę watpliwości mam. Ale do rzeczy. N apoczatku kwietnia zaczęło
mnie swędzieć tu i ówdzie - jestem alergikiem, więc poczatkowo pomyślalam, ż to
znowu coś, ale dla pewności przed wizytą kontrolną u gin zrobiłam badania w
kierunku cholestazy i takie były wyniki:
alat - 54 jednostki
aspat 47 jedn.
fosfotaza alkaliczna - 129
bilirubina całkowita - 0.68
bilirubina w moczu - nieobecna
urobilinogen w normie
Gin stweirdziła, że parametry są podwyższone, ale że to jeszcze nie dramat i
trudno mówić tu o typowej cholestazie - biorę od 27 tyg. spore dawki fenoterolu
(co 3 - 4 h) więc jej zdaniem to jego "przysługa". Niemniej jednak dostałam
essentiale forte 2x1 i zalecenie diety watrobowej. I kontrla wyników przed
kolejną wizyta.
Po trzech tygodniach wyniki sa takia:
alat - 73
aspat - 65
fosfotaza alkaliczna - 154
bilirubina całk. - 0.58
bilirubina w moczu - nieobecna
urobilinogen - w normie.
No i komentarz był taki, że podwyższone transaminazy w tym wypadku nie musza
świadczyć o typowej cholestazie, a bardziej są reakcją polekową oraz rezultatem
ucisku ciążowego - fakt, brzuch mam dość nisko. Dalej essentiale 2x1 -
zastanawiam się czy to odpowiednia dawka? No i dieta. Jestem teraz na poczatku
38 tc. i w zasadzie mogę jużrodzić, fenoterol mam już stopniowo odstawiać
także. Pomyślałam, że zrezygnuję już też z kompleksu witamin, bo to też chyba
mojej wątrobie nie sluży, a wyniki morfologii wychodzą super.
No i co, dziewczny? Mam się bać, czy spokojnie z takimi wynikami czekać na
akcję porodową? Naturalna rzecz jasna ;-)
ps. ja wiem, że wiele z Was walczyło z naprawdę ostrą cholestazą, dlatego
przepraszam, że zawracam Wam głowę takimi pierdołami.
pozdrawiam,
O.




Temat: dziwna sprawa...
dziwna sprawa...
Podam tylko wazniejsze rzeczy:

6.08 10.08 4.09 normy
RBC 4,46 4,66 4,67 4,6-6,2
HGB 13,8 14,5 14,4 14-18
WBC 10,2 8,8 5,6 4-10

ASPAT 158 48 34 do 35
ALAT 247 138 31 do 40
cholesterol 240 - 188 120-200
trójglicerydy 112 - 100 0-150
bilirubina 1,32 1,21 1,83 0,3-1,2
kreatynina 1,11 1,02 1,11 0,84-1,25
uric acid 6,09 - - 3,5-7,2
amylaza - - 49 20-90
crp - - 1 0-5
ob 24 - 10

W moczu 8-10 białych, a czerwonych św. i wyługowanych - mnóstwo. Ale zawsze
tak miał/choć czerwone dawały się policzyć/, a przyczyny nie udało się znaleźć.

Po pierwszych wynikach doc sprawdził szybko na usg wątrobę i powiedział, ze
jest zamazana, ale jeżeli to marskość, to powinno się dać ja odwrócić - ale
bezwzględna dieta. Na powtórnym usg kilka dni później wątroba wyszła
powiększona /do 15 cm, lekarz wykonujący nadanie stwierdził, że nie jest tak
źle, bo norma do 11 - M nie bardzo umial wytłumaczyć o co docowi chodziło/.
Aha, na pierwszej wizycie dostał antybiotyk na gardło /angina bodajże/ oraz
wit. B complex, essentiale forte 2x1 i jeszcze jakąś witaminę B cholernie
drogą. Nic więcej, by nie obciążać dodatkowo wątroby.
M schudł parę kilo, trzyma uparcie dietę, je jakieś 20 % tego, co kiedyś, ale
twierdzi, ze czuje się dobrze i tylko ma niewiele mniej siły. Przy 183 cm waży
88 kilo, w przeciagu miesiąca wchudł ok.6-8 kilo. Aha, w dzieciństwie
przechodził wzw b /chyba/ - dlatego też lekarz wykonujacy drugie usg uspokoił
go, że po takiej chorobie wątroba już zawsze bedzie nieco inna.

I tu moje pytanie - co za czort? Jakim cudem miał tak podwyższone wyniki?
Lekarz pierw wstępnie zdiagnozował zespół wątrobowo-nerczycowy, ale nefrolog
wykluczyła go. W przyszłym tygodniu do kontroli do lekarza prowadzącego i
nefrologa. Aha, nefrolog orzekła jedynie, że krew w moczu moze być z powodu
zapalenia miedniczek nerkowych, ale jak powiedziała u pewnej grupy pacjentów
zapalenie to jest nagminne i nie da sie tego leczyć, ot, taka uroda.
Co więc mogło spowodować takie wyniki?? Rozumiem, ze anemia miała swoje źródło
w krwiomoczu, wysokie wbc w zapaleniu gardła, ale skąd tak wysokie ggtp?
Może jeszze wyjaśnie zę aspat i alat zawsze był lekko podwyższony, ggtp takze
zawsze ponad 100, bilirubina także była powyzej norm, tak jak i LDL i
chol.całkowity. Jedynie kreatynina i amylaza trzymała sie łądnie w normie.
Dla mnie to dość zagadkowe. Aha, przed pierwszym badaniem miałam wrażenie, że
białka jego oczu są żółtawe.



Temat: Borelioza na 75%
Z tymi enzymami u mnie to było tak:
ALAt norma 1-55
ASPAt norma 5-34

22.05
ALAT 57
ASPAT 33

14.06
ALAT 105
ASPAt 46

20.06
ALAT 106
ASPAT 53

27.06
ALAT 183
ASPAT 91

Po tym przerwałam abaxy na 4 dni
Kontrolne:
2.07
ALAT 125
ASPAT 43

Badania robię zawsze w jednym laboratorium, które się mieści w szpitalu
dziecięcym.

U syna z tymi badaniami wyszło tak:
ALAt norma 1-55
ASPAt norma 5-34

22.05
ALAT 43
ASPAT 40

14.06
ALAT 141
ASPAt 74

20.06
ALAT 80
ASPAT 45

27.06
ALAT 49
ASPAT 45

U syna nie było przerwy w leczeniu- spadki były na abaxach, z tym, że
wprowadziłam Essentiale forte, bo wcześniej był tylko heparegen i hepatil.

Badania w połowie czerwca zrobiłam tylko dlatego, że czuliśmy się z synem źle,
tzn. bolała nas głowa, byliśmy jakoś wyjątkowo osłabieni itp.

W przerwie bez abaxów czułam się źle i z każdym dniem coraz gorzej. Osłabienie
znaczne, drżenie wewnętrzne, zawroty głowy, potykanie się, słabe, kołkowate
dłonie z zaburzonym czuciem w opuszkach palców, osłabienie widzenia (nieostre).
Dlatego z nieukrywaną radością zobaczyłam spadek ALATu i powrót do leczenia
Taki to ze mnie lekoman

W ubiegłym tygodniu trafiliśmy z synem w laboratoriumna pakiet bezpłatnych
badań w ramach programu "Zbadaj się przed urlopem". Badania obejmowały m.in.
lipidogram. No i powychodziły nam cuda

U mnie:
cholesterol całkowity 227 (n. do 200)
Cholesterol HDL 102 (n. 35-60)
Triglicerydy 31 (n. 40-149)
Cholesterol LDL 118 (n. do 135)
HDL Chol % 44,5

Poza tym:
Transferyna 338 (n. 198- 337)
WWT 12,2 %

Ponad normę mam potas, ale to pewnie pozostałość po debecylinie, którą ostatnia
wzięłam tydzień przed badaniami.

u syna:
cholesterol całkowity 224 (n. do 200)
Cholesterol HDL 92 (n. 35-60)
Triglicerydy 19 (n. 40-149)
Cholesterol LDL 128 (n. do 135)
HDL Chol % 41,1

No i kreatynina znowu podwyższona, co przy ostatnim TSH 3,5 oraz wysokim
wzroście i ciągłym rośnięciu (do tej pory nie było półrocza, gdzie stałby w
miejscu ze wzrostem)każe mi pomysleć o przyjrzeniu się niedoczynności tarczycy
i zaburzeniach wzrostu. To jego TSH jest bardzo zmienne, choć przeciwciała
przeciwtarczycowe były zawsze w normie, a fT3 i fT4 też w normie.




Temat: Historia mojej choroby
Goha

Zobacz sobie na watek "jezeli nie borel to co" forum borelioza.
Ja sie lecze na chorobe kórej u nas w kraju oficjlanie nie ma. Lekarze chcieli
mi wmówic rózne pierdoły. Jak nie wiadomo co to zanczy ze nerwica, deprsja,
hipochondria, firbronialgia, choroby autoimmunologiczne.
To jest link do amerykanskiej strony o chlamydi pn
www.cpnhelp.org/home
A to choroby jakie mieli zdiagnozowani pacjenci za nim zaczeli leczenia
antybiotykami
Ludzie w USa i na całym swiecie lecza sie długo antybiotykami wyszli z tych
chorób i teraz są zdrowi.
Asthma
Fibromyalgia
Chronic Fatigue Syndrome (CFS, CFIDS)
Arthritis
Inflammatory Bowel Disease (IBD)
Interstitial Cystitis (IC)
Autonomic nervous dysfunction
Pyoderma Gangrenosum (PG)
Systemic lupus erythematosus
Scleroderma
Diabetes mellitus
Graves' disease
Beschet's disease
Crohn's disease
Coronary artery disease
Hypertension
Peripheral neuropathy
Amyotrophic lateral sclerosis
Alzheimer's disease
Psoriasis
Cancer
Chronic/Recurrent sinusitis
Prostatitis
Relapsing (recurrent) pneumonia
Multiple Chemical Sensitivity (MCS)
Rosacea
Urticaria (allergic, heat induced, etc)
Allergies
Macular Degeneration
Chronic/Recurrent laryngitis
Uterine Fibroids
Sjogren's disease
Raynaud's disease

W momenice jak uwierzysz w istnienie firbromialgi jako choroby o nieznanej
etiologi przegrasz. Musisz szukac przyczyny i ja leczyc a nie leczyc skutki
czyli zmniejszac ból.

Rodziców zapros na forum, to i to o boreliozie bo Twoja choroba to problem
całej rodziny i wszyscy musicie szukac rozwiazania.

Leczenia antybiotykami sie nie bój. Trzeba sie do niego b odpowiednio
przygotowac, odpowiednio odzywiac i wiedziec duzo rzeczy o antybiotykach. Wtedy
watroba przezyje i bedzie dobrze.
Na razie kuruj watrobe np essentiale forte. Jestes młoda to szybko sie powinno
wyleczyc.
Zrób badanie na HCV
pozdr
zaz




Temat: Borelioza u dzieci
Borelioza u dzieci
Witam wszystkich.
Bardzo się cieszę, że to forum się pojawiło )))))!!!!
Ja mam ten problem u mojego dziecka. Dziewczynka, 4,5 lat.bardzo proszę o
informację czxy po poniższym leczeniu, któro dziecko przeszło - powinnam
jeszcze coś z nią robić (oprócz kontroli przeciwciał - oczywiście).
W czerwcu 2004r ukąsił ją kleszcz. Po tygodniu różowy pas na czole, powoli
schodzący w dół twarzy. Pediatra upuerał się, że to alergia.
Po ok. 2 tygodniach bóle brzuch, stawów, głowy, lekka temp.
Zrobiłam badania przeciwciał (test ELISA z rekombinowanymi antygenami).
Wynik: IgM - b. wysokie, IgG - jeszcze ujemne.
od 30/07/04r - antybiotyki:
Klacid 2 *5ml (125mg/5ml) - przez dwa tygodnie.
Zinnat 2*4ml (250mg/5ml) - prze kolejne 10 dni.
Znaczna poprawa u dziecka. Parametry krwi w normie, ale ASAT - podwyższony.
początek września - angina ropna - Rovamycyna 2*1/2 tabl. (1,5 mln j.m.)-
przez 7 dni.
Początek paździenika - zapalenie ucha: Rulid 50mg 2*1 tabl - przez 7 dni.
Połowa listopada - grzybica (candida tropicalis)- Fluconazole w syropie: 2*1
tyżeczka, przez 2 tyg.
USG jamy brzusznej w listopadzie. Powiększony jeden płat (nie pamiętam który).
Ciągle podwyższony ASAT- Essential Forte 1 1/2 kapsułki/dzień - przez 2
tygodnie.
Połowa grudnia 2004r - znów zapalenie ucha : Ceclor 2*4ml (375 mg/5 ml, przez
7 dni
Dodatkowo powiększył się trzeci migdał.
Od stycznia 2005 do dzisiaj żadnych więcej antybiotyków nie brała.Tylko
drobne przeziębienia.
Wynik ze stycznia 2005r:
IgM - ujemne, IgG - jeszcze oczywiście są.
ASAT - lekko podwyższony. Lymphocyty - też podwyższone, Neutrocyty - poniżej
normy . CRP - ujemne.
Dzisaj idziemu na kolejne USG jamy brzusznej.
Bardzo proszę o pomoc. Co dalej powinnam robić z dzieckiem. Jak się przekonać
czy jest wyleczona czy wręcz przeciwnie.
Pomóżcie.
Dziękuję.




Temat: Cholestaza - wesprę rozwieje wątpliwosci, jak moge
hej,

ja tez sie tu wypowiem, bo widze, jak cenne byly dla mnie wypowiedzi innych
dziewczyn i ten watek. Kazdy przypadek moze byc troche inny, ale nie wolno tego
ignorowac. U mnie zaczelo sie od swedzenia stop i dloni, a ze jestem alergikiem
i dlonie czesto mnie swedzialy przed ciaza, to troche to zignorowalam. Moj
prowadzacy lekarz rowniez to zignorowal, ale musze przyznac bez bicia, ze ja
bylam malo przekonywujaca, sama traktowalam ten objaw nie na serio. To blad - w
ciazy trzeba mowic o wszystkim, a nie ignorowac objawow.
Bylam w 35 tc i w nocy myslalam, ze zwariuje drapiac sie po nogach i rekach do
krwi.

Mialam jednak plan, by przy koncu ciazy pojsc tez do lekarza prywatnie, mimo ze
cala ciaze tego nie praktykowalam. Wolalam jednak na sam koniec jeszcze pojsc do
innego lekarza.

Prywatnie lekarz przejal sie moim swedzeniem, a dzis juz wiem, ze to prawidlowa
reakcja na zaawansowana ciaze i świąd - niemal pewne, ze to cholestaza!
Zaczelam badac ASPAT, ALAT i Fosfataze - powiem wam, ze mialam inne wyniki niz
wiekszosc z was, bo jedynie fosfataza byla przekroczona i to delikatnie.
Wydawalo mi sie, ze dalej trzeba to ignorowac, ale lekarz wyprowadzil mnie z
bledu. Zalecil leczenie: Ursopol i Essentiale Forte i stala kontrole wynikow.

Jakie bylo moje zdziwienie, gdy po 2 tyg leczenia, moja fosfataza urosla
dwukrotnie! Pomyslalam przejeta, co by bylo gdybym nie trafila do tego lekarza,
ktory sie mna przejal. Swedzenie to ustawalo, to powracalo.

Na moje pytanie, ze ASPAT I ALAT mam w normie lekarz powiedzial, ze gdyby one
byly przekroczone to oznaczaloby to juz jakies drobne uszkodzenia watroby. Wg
mojego lekarza sama przekroczona fosfataza (pomimo leczenia) jest dowodem na
cholestaze.

Teraz jestem w 39tc i lekarz zaleca ciagla kontrole KTG, bo jak wiecie
cholestaza atakuje najbardziej w dziecko, tzn moze byc przyczyna niedotlenienia
dziecka. Nie wolno lekcewazyc tej choroby - sama sie przekonalam, ze jeden
lekarz zostawil by mnie bez opieki i tak naprawde wiele zalezy od waszej
determinacji, jesli nie macie wsparcia w lekarzu.

Jutro znow jade do szpitala na test oksytocynowy, OCT - zaleca sie go w
przenoszonych ciazach, jak rowniez przy cholestazie, by zaobserwowac, jak
dziecko reaguje na skurcze macicy. Mam cicha nadzieje, ze moze cos ruszy i moze
uda mi sie urodzic ?




Temat: Jak wychować PANA?
ceść,

dzięki za odpowiedź. dałaś mi dużo do myślenia i upewniłaś, że musza mnie
kochać ci moi państwo....
słyszałem, że pańcia z panem zrobili naradę i wczoraj beze mnie pojechali do
lekarza. Przywieźli mi antybiotyk i Essentiale Forte i pyszne jedzenie dla
wątrobowców, które kiedyś już jadłem. Zrobiło mi się ich żal, bo pańcia
płakała, że nie powinna była mnie zostawiać, ale sam słyszałem, że lekarz
powiedział, że przy kroplówce bardizej się będę denerwował, jak ją będę widział.
moze i mają rację, nie będę się już nad tym zatanawiać, bo moja mała głowka
mnie rozboli. Widzę, ze ciągle coś do mnie gadają i głaszczą, pańcia to mnie
nawet nosiła długo na rękach, jak się skarżyłem, że mnie łapka boli, bo w niej
miałem wenflon. nie powiem, pierwszy raz mi się to podobalo, bo przestałem
wtedy piszczeć. przyznam też, że pańcia wtedy całą noc trzymała mnie na rękach
i tak zasneliśmy w końcu...
nie, chyba nie chcą mnie wyrzucić. byłem okropnie przestraszony, że mnie tam
wożą i wożą i zostawiają i że w końcu nie przyjadą po mnie...
ale od dzisiaj postanowiłem mniej się gniewać, bo teraz to oni są
przestraszeni, że mam depresję. co to znaczy?
wiem, że zrobiono mi tysiące badań, żeby wykluczyć wszelkie głupie choróbska,
no i znowu się okazało, że po przeziębieniu padła mi wątroba. podobno już cały
czas mam jeść to wątrobowe jedzenie...

acha, no i trochę się moi państwo domyślili dizś, że po prostu się na nich
pogniewałem i teraz mi dopiero przechodzi żal...

Barruniu,
jak już tak Ci sie zwierzam, to jeszcze zapytam, czy Twój pan też ci zabiera
psizcząće zabawki w nocy? ja mam wtedy największa ochotę na ich naciskanie;)




Temat: sluchajcie, co ja mam leczyc, jak watroby nie ma?
qeenie napisała:
> no bo 3 stopien to juz jej jest niewiele, nie?
Nie. To jest cała wątroba, tylko miejscami nie spełnia swojej roli.
Człowiek specjalnie ma za dużą wątrobę, mózg którego w znacznym stopniu nie wykorzystuje, nadmiarową druga nerkę itp. Wszystko to po to, aby przy uszkodzeniu jakiegoś organu, móc nadal żyć. Normalnie, albo z pewnymi ograniczeniami. Np nie pic alkoholu, nie jadać trujących grzybów i męczyć się po wejściu na 8 pietro, a nie jak dawniej na 12.

Trwałe skutki leczenia (zarówno pozytywne, jak tez negatywne) mogą rzeczywiście nastąpić. Ponieważ jednak istnieje duże prawdopodobieństwo że więcej będzie skutków pozytywnych - z całą pewnością należy się leczyć.

> Ogryzek watroby? i potem cale zycie kaszka, dietka,
Bez przesady. Nie stosuje żadnej specjalnej diety. To zabobony.
No chyba że ktoś ma już bardzo poważne powiklanie. Np encefalopatie. Wtedy można na pewien czas ograniczyć ilość białka. OGRANICZYĆ. Co oznacza: na obiad 1 schabowy i kartofle, nie 3 schabowe.
> zero ulubionego burgunda i piwka?
To cię czeka niezaleznie od leczenia. Z tym zerem, też nie przesadzajmy. Pod warunkiem że masz na myśli wino burgund, a nie amerykańską whisky ;-)

> Janie-w - jesli czytasz, czy Ty sie leczysz?
Jasne ze sie leczę. Na wiele sposobów:
1. Optymizm i dobry humor.
2. Ruch (mam las pod domem :-) )
3. Ostropest+kwas alfaliponowy+witamina E
albo
Schisandra Chińska
albo
Potas, Magnez, Cynk
albo
Essentiale Forte
I tak co jakis czas na zmianę.
No i oczywiście co kilka miesięcy - Aminotransferazy, Bilirubina, USG, czasem Gastroskopia - aby upewnic sie że jestem coraz zdrowszy.
Ale chyba nie wszyscy tak mogą ;-(

Pozdrawiam, zyczę zdrowia i mimo wszystko, lecz się gdyz nie wiadomo czy miałabyś tyle szczęścia co ja ;-)



Temat: mój synus ma agenezja ciałą modzelowatego
Małgosiu.
Depakiny nie bierzemy, na samym początku ją dostaliśmy ale szybko
musieliśmy odstawić bo Maciek bardzo źle na nią reagował, miał
kiepskie wyniki badań i kompletny jadłowstręt, nic nie chciał wziąć
do ust dosłownie
Od tamtej pory niezależnie jakie leki bierze podajemy mu codziennie
Essentiale Forte, preparat regenerujący wątrobę. Lekarka nam go
poleciła, jest dostępny bez recepty a zupełnie bezpieczny.

W tej chwili Maciek dostaje keprę i topamax. Był etap, że brał
cztery leki - do tego jeszcze frisium i sabril. Te dwa udało się z
czasem odstawić, bo napady i tak występowały a Maciek był strasznie
ogłupiony i ospały. Poza tym ponoć sabril jest lepszy dla mniejszych
dzieci, z wiekiem traci skuteczność.

W tej chwili mamy póki co moment jako takiej stabilizacji. Na tych
dwóch lekach napady się trochę uspokoiły, jak pisałam od ok. 1,5
miesiąca nie miał napadu tonicznego, a miewał czasem nawet po 3
dziennie. Też było tak, że jak trochę zwiększyliśmy dawkę kepry to
zwiększyła się ilość napadów. Ponoć trzeba to bardzo dokładnie
wyczuć, bo przy za dużej dawce napady się uaktywniają.
Oczywiście eeg ma nadal nieprawidłowe, tak już pewnie pozostanie.
Natomiast na dzień dzisiejszy jest spokojniejszy (też to
zaobserwowałam, że im miał dłuższą przerwę między napadami tym
bardziej był niespokojny, płaczliwy i rozdrażniony a napad był
silniejszy albo było ich kilka pod rząd). Teraz tego nie ma,
pozostały mu takie jakby "dreszczyki", trudno mi to nazwać.
Oczywiście ja żyję w strachu, że nam się to wszystko skumuluje i
gruchnie nagle w najmniej spodziewanym momencie, bo lekarka
powiedziała, że padaczka jest nieprzewidywalna i nigdy nie wiadomo
jak się nagle objawi i kiedy
Jutro jedziemy na wakacje za granicę, oczywiście szpital 10 minut od
hotelu i pełne ubezpieczenie wykupione w razie czego i mam
nadzieję, że będzie dobrze
Aha, takich silnych napadów tonicznych jak Patryk Maciek odkąd jest
na lekach nie miał. Miał dwa stany padaczkowe ale wtedy był jeszcze
nieleczony. Natomiast od kiedy zaczęliśmy leczenie, kończyło się na
napadach tonicznych bez przechodzenia w stan padaczkowy.
Maćka napady toniczne są trochę inne. Zaczynają się nagle
(aczkolwiek można było zauważyć po Maćku, że na coś się zanosi bo
był już czujny i niespokojny nawet kilka godzin przed), nagle go
gwałtownie wygina na jedna stronę, całe ciało sztywnieje i się
napina, ręka wyprostowana do góry, bez oddechu. Tak go trzyma
kilkanaście-kilkadziesiąt sekund, potem odpuszcza nagle i następuje
tzw efekt Todda czyli niedowład połowiczny, który trwa nawet pół
godziny. Zwykle Maciek potem zasypia.




Temat: Musze trochę pomarudzić ....
Musze trochę pomarudzić ....
Witam
W kwietniu miałam badania okresowe w pracy.Zrobiłam próby watrobowe i wyszło :
alat 128,1 U/l przy normie do 38 U/l ,aspat 68,30U/L przy normie do 40U/l
bilirubina 8,19, Ot 1,3 .panie w laboratorium się wystarszyły i kazały zrobic
jeszcze raz badania.niestety wynik ten sam.
poszłam na usg (prywatnie) i do lekarza rodzinnego.
na usg napisano ze watroba wskazuje podwyzszoną echogeniczność miąższu
jednorodna bez ech litych czy torbielowatych. lekarz rodzinny jak to lekarz
przepisał sylimarol i kazał przyjśc za jakis czas.niestety tabletki brałam
nieregularnie . zrobiłam nowe badania na poczatku lipca .okazało się ze
trochę spadło .robiłam w innym laboratorium wiec normy tez inne :
alat 80 U/l przu normie do 72, aspat 61 U/l przy normie do 59 , OT 0,40 .
poszłam do innego lekarza i w końcu dostałam skierowanie do poradni chorób
watroby i receptę na essentiale forte(3x dziennie)i tu moje największe
zdziwienie !!!!Po pierwsze : panie w rejestracji u lekarza rodzinnego nie
umiały podać mi adresu ani telefonu do poradni(w Poznaniu).gdy w końcu
znalazłam namiary i po wielu trudach dodzwoniłam się do właściwej poradni
zostałam prawie wyzwana ze nie zrobiłam sobie badania HBS AG!!! I pani w
rejestracji nie wie gdzie mnie zapisać ! Do jasnej ......!! kto ma to
wiedzieć .Przeciez to jest obowiązek lekarza rodzinnego(poinformować
pacjenta) a oni udaja bogów znających się na wszystkim .Zrobiłam sobie te
badania i czekam na wynik.
trochę się niepokoję (dlatego tak się tu wytrząsam) a nie bardzo mam z kim o
tym pogadać .Nie chce straszyc rodzinnki .
niedawno urodziłam drugie dziecko wiec mam stres ogólny
.We wczesniejszych badaniach 2003 i 2005 r wyniki nie były złe.
prosze o radę i zrozumienie .
niestety mam nadwagę(sporą),pozion cukru jak na mnie to ok 4,79 mmol/l przy
max 6,1
zrobiłam sobie tez badanie poziomu hormonu tarczycy(kiedyś niby miałam
niedoczynność)
TSH 1,74 ulU/ml
Free T3 3,56 pg/ml
Free T 4 1,03 ng/dl
i są niby w normie
pozdrawiam



Temat: Nowe forum... kilka słów
Witam,
Z postów wynika, że mam najdłuższy staż z panem Gilbertem.
Hiperbilirubinemię rozpoznano u mnie ponad 20 lat temu. Leżałem
kolejno w trzech szpitalach w których lekarze kompletnie nie
wiedzieli co jest grane. Miałem robione różne badania z biopsją
wątroby włącznie (nie polecam, jeżeli nie jest absolutnie
konieczna). Wcześniej też byłem od czasu do czasu żółtawy, ale nikt
się tym nie przejmował.
Mam bilirubinę od 2-4. Próby wątrobowe - nieco zawyżony Alat.
Moje osobiste spostrzeżenia:
- największe znaczenie ma unikanie stresów. Stresy powodują gorsze
wyniki i samopoczucie. Gorsze samopoczucie powoduje jeszcze większy
stres i tak koło się zamyka. Przy gorszym stanie jest się nerwowym i
skłonnym do depresji. Rada na to to dużo przebywać na świeżym
powietrzu, niekoniecznie wysiłek, wystarczą długie spacery no i
środki uspokajające (nie przez przypadek pomaga wymieniany w postach
luminal).
- wysiłek fizyczny (zakwaszenie organizmu) powoduje zwiększony
rozpad czerwonych krwinek i przez to większy poziom bilirubiny, co
do mnie, to nie mam z tym problemów.
- dieta. U mnie najmniej ważna. Przy braku prawidłowego rozpoznania
stosowałem dietę jak przy ciężkich chorobach wątroby (wszystko
gotowane, zero tłuszczu, zero alkoholu i słodyczy) przez 1,5 roku.
Bez skutku, wyniki jak poprzednio.Teraz jem wszystko i wypiję też
czasem (czemu nie?).

Ogólnie, żyć się z tym da. Sam jestem tego przykładem - mam 52 lata.
Najważniejsze to dobra diagnostyka, trzeba zrobić wyniki, by
odrzucić inne świństwa typu wzw, kamica itp. Z tym obecnie nie ma
problemów. Szanować przeciwnika, ale NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ ZBYTNIO!.

Przy pogorszeniu: unikać tłuszczy i surówek (każdy sam z czasem wie
co mu szkodzi). Z leków jedynie essentiale forte pomaga i to
stosowane osłonowo 3 x dziennie 1-2 kaps. przez 1-3 miesiące, jest
dostępny w aptece bez recepty i nie ma działań ubocznych. Dodatkowe
sensacje to u mnie zaparcia, wzdęcia i ból w prawym podżebrzu
(standard), senność, łatwe męczenie się, nerwowość.

Odpowiadając thobi27 - miałem w wieku ok. 20 lat problemy z
niedowagą i to duże. Bardzo ciężko jest przytyć, gdy się tego chce.
Teraz dla wyrównania mam problemy z nadwagą.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że to forum nie wygaśnie.



Temat: czego unikać, a co pomaga...
Witam,
Hiperbilirubinemię rozpoznano u mnie ponad 30! lat temu. Leżałem
kolejno w trzech szpitalach w których lekarze kompletnie nie
wiedzieli co jest grane, stawiając takie diagnozy, że dziwne, że
jeszcze żyję. Miałem robione różne badania z biopsją wątroby
włącznie (nie polecam, jeżeli nie jest absolutnie konieczna).
Wcześniej też byłem od czasu do czasu żółtawy, ale nikt się tym nie
przejmował. Mam bilirubinę od 2-4. Próby wątrobowe - nieco zawyżony
Alat i kwas moczowy? 6,5 - 7,5 .
Moje osobiste spostrzeżenia:
- największe znaczenie ma unikanie stresów. Stresy powodują gorsze
wyniki i samopoczucie. Gorsze samopoczucie powoduje jeszcze większy
stres i tak koło się zamyka. Przy gorszym stanie jest się nerwowym
i skłonnym do depresji. Rada na to to dużo przebywać na świeżym
powietrzu, niekoniecznie wysiłek, wystarczą długie spacery no i
środki uspokajające (nie przez przypadek pomaga luminal).
- wysiłek fizyczny (zakwaszenie organizmu) powoduje zwiększony
rozpad czerwonych krwinek i przez to większy poziom bilirubiny, co
do mnie, to nie mam z tym problemów.
- dieta. U mnie najmniej ważna. Przy braku prawidłowego rozpoznania
stosowałem dietę jak przy ciężkich chorobach wątroby (wszystko
gotowane, zero tłuszczu, zero alkoholu i słodyczy) przez 1,5 roku.
Bez skutku, wyniki jak poprzednio.Teraz jem wszystko i wypiję też
czasem (czemu nie?).

Ogólnie, żyć się z tym da. Sam jestem tego przykładem - mam 52 lata.
Najważniejsze to dobra diagnostyka, trzeba zrobić wyniki, by
odrzucić inne świństwa typu wzw, kamica itp. Z tym obecnie nie ma
problemów. Szanować przeciwnika, ale nie przejmować się zbytnio.

Przy pogorszeniu: unikać tłuszczy i surówek (każdy sam z czasem wie
co mu szkodzi). Z leków jedynie essentiale forte mi pomaga i to
stosowane 3 x dziennie 1-2 kaps. przez 1-3 miesiące, jest dostępny w
aptece bez recepty i nie ma działań ubocznych. Może spróbuje czegoś
innego co polecicie. Dodatkowe sensacje to u mnie zaparcia, wzdęcia
i ból w prawym podżebrzu (standard), senność, łatwe męczenie się,
nerwowość.

Dałem ten tekst też na inne forum i mam nadzieję, że ktoś się
odezwie. Lekarze nieco bagatelizują problem, a ja też widze, że jest
wyraźna zależność pomiędzy tą chorobą, a objawami typu zmęczenie,
poirytowanie a zwłaszcza depresja. Może ktoś jeszcze coś doda z
własnych doświadczeń.

Pozdrawiam,
Wasz Żółtek.



Temat: Alternatywa biopsji - - -
poniedzialek

Proteinogram odebralam - wszystko w normach. ALE kiedy chciałam sie
ucieszyc, przczytalam, ze proteinogram jest zly dopiero w ostatniej
fazie marskosci watroby:( No wiec tyle wiem, ze ostatniej fazy
jeszcze - nie mam.
Juz nie bede sie badala, bo w końcu umre, ale nie z powodu
nieleczenia hcv, tylko wykrwawienia sie, ciagle oddaje krew do
badania. Zrobie jeszcze jedno, ostatnie, na poziom wiremii. Oplaca
mi sie to zrobic na wlasna reke i kieszen, bo babsko, ktore
zleciloby to, to po pierwsze chce pieniedzy, laknie ich tak lakomie,
ze az po prostu glupio. Zeby polepszyc kondyche moja, zalecila mi
zakupic poledwice wolowa, zamrozic na dobe "zeby wytluklo wszystkie
zarazki", rozmrozic, przyrzadzic z cebula ale - uwaga - bez jajka -
dodac np musztardy do smaku, sol, pieprz. I tak w tygodniu piec -
siedem deko. Do 10 dkg. Znacie to? Kupilam.Zamrozilam. Kosztowny
drobiazg.
Wracajac do tzw meritum, oplace poziom wiremii, 400 zl bo to taniej
niz 3 kola dla dr hepatolog zeby raz jeszcze NFOZowskie badania
genotyp, poziom wiremii i biopsja plus ewent leczenie. Na razie nie
mam, zeby dac. Czekam na Poznan i fibroscan, maja do mnie dzwonic.
Od tygodnia biore ponownie essentiale forte 3 razy po 2 i brzuch sie
zmniejszyl. O 40 proc.

Wzielam dzis pierwszy dzien lexapro. Nic nie czuje. Dzisiaj senny
dzien, mimo ze sloneczny a moze wlasnie dlatego, oslabienie
wiosenne, i inne oslabienia. Biore witaminy. Pije sporo kawy.
Cisnienie dzis niskie, ale nie po lexapro, wczoraj mialam to samo.

Sprobujcie z ta poledwica, babsko ma chyba sto lat, zasuszone, ale
figura nastolatki, i energia - szkoda gadac. Pewnie sama sobie
stosuje taka diete. Lata po Egipcie mumie i piramidy zwiedzac, choc
sama moglaby robic za mumie. Trzyma sie jednak lepiej niz one.

Odpisze na majle, dzieki dzieki. Banana, jak oceniasz moja postawe -
od strony obyatelsko-moralniej:)) ? Slucham duzo Szopena. Po pracy.
Dobrze mi robi:) Wyjechalabym do Kazimierza na weekend ale nie mam
kasy.




Temat: Cholestaza - wesprę rozwieje wątpliwosci, jak moge
Dla sztefka i innych zainteresowanych przyszłych emam:

Zakazane:
tłuste mięsa/żeberka, karkówka, boczek/-moje ulubione
smażone miesa i wszystko co smazone czy to frytki czy naleśniki
Zupy na wywarach mieśnych zabronione!
ciasta/w nadmiarze niewskazane/
owoce drobnopestkowe/maliny,porzeczki,truskawki, jagody/
winogrona/choc ja czasem zjadałam/
warzywa wzdymajace/kapusta,kalarepa,kalafior, fasola itp/
pieczywo ciemne, razowe, żytnie
ocet, keczap,majonez wrecz zabronione
śliwki
cebula
szczypior
pieprz.Z przypraw to tylko sól i pieprz ziołowy.Nic wiecej
potrawy grilowane
tłuste ryby
wedzone ryby
ser zółty/to dla mnie była największa bolączka bo go uwielbiam wprost, ale sa
takie odtłuszczone wiec czsem podjadałam/
śmietana, tłuste mleko,
czekolady i batony-w sumie to rzadnych słodyczy nie wolno
lodów śmietankowych.Owocowe pewnie tak, ale ja jak miałam zgrzesyć lodem to
wolałam już żółtym serem
nie ojadac sie i nie przezerac/jak ja to teraz robie i jutro jade na próby bo
sie żle coś czuję z obrzarstwa i swedzi nie całe ciało.Nawet w ciazy tak nie miałam/
Ostatni posiłek jesć ok 17-18 godziny aby nie obciązać jej na noc.

Wolno
pieczywo białe pszenne-bułki, angielki, chałki sporadycznie
jabłka/najlepiej próżone ale ja jadłam surowe i żyję/
brzoskwinie
morele
chude miesko-najlepiej drób robiony na parze lub w foli
chude ryby np pstrag z wody lub z pary/ja robiłam w foli aluminiowej w piekarniku/
nabiał 0%/na szczęście wybór spory za wyjatkiem żółtego sera/
wedlina gotowana i jak najmniej wedzona
masło
ziemniaki
marchewkę
buraczki
zupy na jarzynach
potrawy powinny być bez konserwantó/o to niestety cięzko teraz/
Lykać witaminy/Prenmatal, Materna/-watroba je lubi
lubi też białko a zatem białe mięcho i nabiał chudy.Tego należy wsuwać dużo., bo
to ja jakby leczy.

Wolno od czasu do czasu
jajko/jedno na tydzień/
pomidory/pestki są cięzkostrawne dla wątroby/
kiszony ogórek
surowy ogórek baaardzo rzadko
gruszka sporadycznie
cytrusy-choc ostroznie jesli jest obciazenie alergią w rodzinie
od czsu do czsu kilka różyczek brokuła z wody

U mnie to wygladało tak
Sniadanie
to zazwyczaj były kanapki z wędlina którą sana upróżyłam lub kupowałam dla
zmiany smaku chude parówki lub kiełbaskę drobiow i robiłam sobie na goraco, lub
kanapki z serkiem 0% do tego angielka z ramą oliwio/masło mnie mdliło/

Obiad
Zupy robiłam rzadko bo na jarzynach nie sa za pyszne, ale czasami gotowałam
pomidorkę z ryżem lub jarzynową
na drugie danie ziemniaki z wody i indyk z wody do tego marchewka lub buraczek z
wody-bleee!Czasem dla odmiany robiłam to na parze lub w foli/kurczaków nie
teawiłam w ciazy!-mdlił mnie ich sam widok nie wiem czemu/.Czsem piekłam miesko
w żaroodpornym naczyniu ale tak aby się nie spiekło na brazowo.
Czsem robiłam pierogi z mieskiem drobiowym lub chudym serem /sporadycznie
dozwolone/a jak robiłam naleśniki bo chyba ze dwa razy ze mną chodziły to na
słuchej patelce bez tłuszczu.
A ponieważ wszyscy grilowali u nas w wakacje to czsami skusiłam się na tego
grila a potem natychmiast łykałam podwójną porcje leków na wątrobę i miałam
wyrzuty sumienia.

Kolacja
znowu kanapki, Fuj!

Były chwile że nie wiedziałam jak sobie juz urozmaicac ta dietę.
Dodam, ze na dietak wszeluścich to już jestem od lat pieciu.Mam dwóch alergików,
których długo karmie piersią/synka 17m-cy/ córkę jak na razie 10 ale zamierzam
jeszcze do dwóch latek.Zatem trzymam ścisła bejajeczna beznabiałową bezcytrusową
i wogóle nie jem powszechnych alergenów a i tak ich wysypuje.Natomiast dieta w
ciazy mnie zaskoczyła!Rety, znowu dieta!A mówią że w cizy trzeba dostarczać
sobiue wszelkich witamin itd! No ale przeżyłam i figurke mam lux jak na
razie.Gorzej bedzie jak zacznę wsuwać wszystko.Pewnie zrobie sie jak słon! Bo
nie powiem abym nie była niektórych potraw spragniona!

Tą dietę wymyśliła mi moja pani dr hepatolof=g, do której chodziłam przez całe
9mcy/teraz już nie bo jest ok/ i u mnie dieta zdziałała cuda.Zresztą nie sama
dieta bo brałam essentiale forte od ok 14 tyg , bo wówczas miaam pierwsze
wachniecia wyników/mówię o drugiej ciązy-w p[ierwszej cholestaza mnie zaskoczyła
ok 37 tyg wynikami pow 600 nie dajac jakiś specjalnych objawów/, do tego nalezy
polegiwać, gdyż watroba nie lubi chodzenia i ucisków.Jak wpakowano mnie na całe
26dni w ostatnim miesiącu to w szpitalu miałam lux wyniki bo lezałam niemal ze
plackiem z nudów, a w domu zawsze coś było do zrobienia.

Takimbadaniem/dośc nowym, robionym od okm2 lat / jest poziom kwasów żółciowych,
a to własnie one najbardziej dzieciaczka pdtruwają.Ja osobiście polecam taki
duet jak ja miałam tzn ginekolog+hepatolog na to 9 miesięcy.
Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki.bedzie dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!




Temat: >*>*> BŁĘDY, POMYŁKI LEKARSKIE <*<*<
Venus22
dzieki za zainteresowanie.
jednak to nie migrena. 2 lata temu wylądowałam na neurologii z powodu silnego
bólu głowy z wymiotami. Właśnie pierwsze podejrzenie padło na migreny. Po 3
dniach , kiedy mi zrobiono rózne badania (mi.in.tomografie i EEG, elektrolity)
i przepytywały mnie osoby róznej specjalności, to w efekcie przeniesiono mnie
na kardiologię, bo okazało się, że to nadciśnienie (pare dni wcześniej
dowiedziałam sie, że nie przedłużą mi umowy o pracę- prawie 5 miesięcy
przebywałam na zwolnieniu z powodu ogólnego osłabienia). Nadciśnienie leczyłam
przez rok. Od roku mam cisnienie raczej w normie, tylko bardzo rzadko bez
przyczyny zdarzają się skoki poza normę i wtedy cos biorę na obniżenie. Bóle
głowy u mnie nie są związane z wartościami cisnienia. To nie jest jakis
potworny ból głowy, że wyc mi sie chce, nie ma żadnych objawów zwiastunowych, a
jego lokalizaccja nie jest stala, choc najczęściej obejmuje potylicę lub czoło.
Ja czuje sie stale osłabiona, nie moge wykonywać wiekszych wysiłków, typu
umycie okna czy pływanie (to mój ulubiony sport!!!), jednak są takie godziny,
czasami 2-3 dni, że jest znaczne pogorszenie i wtedy mam wiekszośc objawów z
tej listy, z tym, ze wtedy moja temperatura ciała- nawet po poludniu- siega co
najwyżej 36,2 ( natomiast parę godzin później- juz znowu ponad 37)i wtedy głowa
mnie nie boli. Po prostu- wegetuję leżąc, nie zwracam uwagi na nic- nie
przeszkadzają mi hałasy, światło itd- jakbym sie wyłączała. Oczywiście -mogę
rozmawiać i odpowiadac wtedy na pytania, ale jest mi ciężko mysleć i dobierac
wyrazy. Te ataki pojawiaja się teraz bardzo rzadko, ale wczesniej- kilka razy w
miesiącu i najczęściej po jakimś wiekszym wysiłku (np. podbiegałam gdzies,
sprzatałam mieszkanie), albo kiedy np. dłużej nie jadłam czy np. uczucie głodu
zabijałam waflem czy batonem (reklamy :((( Teraz na to wszystko uwazam, jednak
to nie zawsze wystarcza.
A temperaturę mam stale taką wyższą- niezaleznie od bólu głowy. Dodam tylko, że
siostra nie cierpi na bóle głowy- ona nawet stwierdziła kiedys, że tak naprawdę
to nie wie, co to znaczy silny ból glowy.
Co do biegunek i bólów brzucha- ostatnie Aspaty i Alaty wyszły znacznie ponad
normę (ponad 50) i lekarka kazała przestrzegac diety watrobowej oraz brać
essentiale forte. Jesli nie jem nic surowego (warzywa, owoce), to nie mam z tym
problemów. Lekarka stwierdziła, że to własnie świadczy o bytności wirusa w moim
organizmie. Ja juz naprawdę nie wiem, co mam robić- jesli to nie wirus
cytomegalii, to może jakis inny i dlatego każe mi brak leki na podniesienie
odporności?
To nie jest tak, że ja codziennie nie mam siły wstac z łóżka. Jednego dnai tak
jest faktycznie, że jest 8.00, a ja nie moge się zwlec (wteby mam najczęściej
po nocy ból głowy), a np. nastepnego dnia wstaje o 6.00, bo sie obudziałam,
jest ładna pogoda(czyli nie za ciepło), głowa nie boli, a serce sie tłucze i
nie pozwala dalej spać i nie mam problemów ze wstaniem, więc robię sniadanie
mężowi, a po jego wyjściu idę do parku. Nie znoszę upałów, więc ranek albo
wieczór to pory na spacery. Jak sa upały, to nawet na taras nie wychodzę. Mam
zespół suchego oka, w tym roku jakis wyjatkowo dokuczliwy, i słoneczna pogoda
bardzo podraznia mi oczy.
Nie wiem, na ile to może byc wazne, ale gdzies własnie parę miesięcy po
porodzie zauwazyłam , ze na ramionach,klatce piersiowej a zwłaszcza
przedramionach, mam takie drobniutkie wybroczynki- bardzo nieregularne,
maleńkie, jakby ktoś kluł mnie leciutko cieniutka igiełką. Nie sądzę, by były
one u mnie od zawsze, chociaz tego nie wykluczam. Czasami jest ich zdecydowanie
więcej. To nie krwawi, a mozna to dostrzec gołym okiem, tylko z bliska.
Zakaźniczka uznała to za sprawkę wirusa :(
Rok temu miałam przepisany na ból głowy MIG PRIV (?)- po zazyciu myslałam, że
sie wykonczę, aból oczywiście nie minał. Za to za pare dni miałam miesiączkę-
dosłownie lało sie ze mnie chyba ponad tydzień.
jesli to nie wirus, to może jakaś choroba z autoagresji??? Może powinnam
sprawdzić Hashimoto, tocznia ??? Hormony tarczycy mialam kiedys robione i
p/tez, ale to było jakieś 3 lata temu- nic niepokojącego wtedy tam nie bylo, a
juz wtedy czułam się źle. Może jaki inny wirus? Może faktycznie epstain barr?
czy byłoby mozliwe, aby przejść w taki beznadziejny stan tak z dnia na dzień
bez jakiejś uchwytnej przyczyny? Jesli byłaby to migrena, to przeciez te bóle
głowy pojawiłyby sie od razu z pogarszającym sie samopoczuciem, a mnie one
dopiero dokuczaja w takiej formie od 2 lat ...
Bedę wdzięcnza za każdą sugestię. Chociaż Wy nie traktujcie mnie jak
hipochondryka.




Temat: Stary Dzwon
Stary Dzwon
Witam serdecznie

Pierwszy zapamiętany kleszcz - kilkanaście lat temu w palec u nogi. Nic sie nie działo.

Teraz mnie użarł w dzień przed Bożym Ciałem. W klatę. Zanim go wyjąłem musiałem nim kręcić w nocy, myślałem że to mi sie włoski takie jak kulka zrobily i zdziwiony tak krecilem, kreciłem.
Pewnie jak go kreciłem to sie popluł.

Moja lepsza połowa go wyrwała paznokciami. Wsadzilim w etui coby sie o nim czegoś dowiedzieć.
Dzień wcześniej jeden inny mi łaził po koszulce, zauwazyłem go siedząc na tronie, i przeżyłem szok, że może skakać i to tak daleko. Nie wiedziałem czy go łapac czy sie dziwić.
Być może było coś jeszcze czego nie zauważyłem: z niewiedzy dałem w czerwcu kleszczom sporo szans.

Objawy się zaczeły dosyć szybko. Rumienia nie było do dziś. Za to pierwsze zdrętwienie już na drugi dzień. Krótkie, na pare sekund. Nie mam pojecia czemu tak.
Drętwienie policzka, napadowe lekkie, 5 sekund i znikało. Wówczas jeszcze zażartowałem, że borelioza mi sie zaczyna. Na psa urok.

Po 2 dniach to już przychodziło na 30 sekund, i znikało. Potem przychodziło na coraz dłużej. Jakiś dziwny ból ucha: niby ból, ale nie ból, tylko takie rozpychanie jak powiedzmy coś miedzy zęby wejdzie, i takie zatykanie ucha jak przy skokach ciśnienia podczas jazdy w górach albo w samolocie. Ból gardła.

Pani laryngolog powiedziała że podrazniłem ucho patyczkiem i dała recepte na jakieś krople, no i powiedziałem o kleszczu - dala skierowanie na testy za 6 tygodni "te tańsze, po co ma pan przepłacać"
Objawy laryngologiczne szybko przeszły, pojawiły się dretwienia rąk, bolay biodra, pieczenie skóry (mogło być uczulenie - inna bajka) , objawy grypowe, sztywność karku - najpierw delikatna - sam nie wiedziałem czy to mam czy nie, ale po kilku dniach przy strzyżeniu maszynką nie mogłem znieść jak mi moja pani kręciła głową. Ból pleców - to do tej pory było najsilniejsze, stawów rąk, był też ból stóp w ciągu dnia. Czasem to jest słabe, czase mocniejsze, momentami trafia szlag.

Kleszcz poszedł do CB DNA: wynik Bartonella.
Rozpocząłem leczenie u lekarza z Warszawy.
1 miesiąc: flukonazol na grzyba i cysty

i badanie z krwii w CB DNA - wynik: mykoplazmy.

teraz 2 miesiąc:
Rifampicyna 2 rano
tinizadol 2 co drugi dzień

Obecnie objawy są jakoś ustabilizowane: lekkogrypowo, czasem mocniej, ból pleców, ból stawów obręczy barkowej - jakbym miał reumatyzm. Czasem ból prawego nadgarstka, ale on bywa obciążony. Szybsze męczenie.
Dieta, candida celar, witaminy, iskail, koenzym q 10, probiotyki probacti4 (trzymanie bez lodówki to dla mnie zaleta ) echinecea, Essentiale Forte
Zauważyłem, że na samopoczucie ma u mnie duży wpływ stres. Pracę mam mocno stresującą. Podczas krótkiego urlopu na kilka dni o objawach niemal zapomniałem, wrócilo wszystko tuż przed powrotem.
Ale też kiedy się źle czuję, a mam sporo pracy związanej z wysiłkiem, ból "rozchodzi" się po kościach.

Na razie tyle. Pozdrawiam




Temat: wątroba i objawy grypopodobne, i inne
wątroba i objawy grypopodobne, i inne
Zwracam się z zapytaniem moze ekspert poradzi mi co zrobić, bo już nie wiem...
Ale zacznę od początku, dlatego nieco przydługo - przepraszam.
Kilka lat temu w Niemczech mojego męża lekarze nie byli w stanie znaleźć
przyczyny złego samopoczucia , oslabienia (nie był w stanie utrzymać się na
nogach, nie mial chęci ani sił, żeby rano wstać i iść na uczelnię czy do
pracy), apatia itp (studiował tam i pracował legalnie). Diagnozowali serce i
było ok. Wrócił do Polski 4 lata temu, troche mu przeszło.
Ale potem co jakiś czas (średnio raz w miesiącu)- stany podgorączkowe lub
wysoka gorączka z dreszczami, z osłabieniem i złym samopoczuciem. Urodziło
się Dziecko a mąż miewał te "stany" nadal co miesiąc czasem częściej czasem
nieco rzadziej. Dziecko nigdy niczym się od niego nie zaraziło, więc nie
mogła to być grypa.
W listopadzie 2004 r trafił do szpitala - bo nie był w stanie utrzymać się na
nogach, ani nawet usiąść, miał gorączkę i dreszcze. W Szpitalu chorób
zakaźnych stwierdzono przewlekłe zapalenie wątroby o nieustalonej przyczynie
(WZW typu B i C wykluczyly badania) , hipertriglicerydemie, stłuszczenie
wątroby. Zastosowano leczenie syrimarolem , spoczynkowe i dietą. Po trzech
tygodniach czuł się dobrze, został wypisany. Zrobiono mu także badania w
kierunku autoimmunologiczne ZW, ale wynik był watpliwy i lekarka stwierdziła,
że trzeba to obserwować. Teraz jest na diecie (choć lekarka stwierdziła, że
włściwie w chorobach wątroby nie stosuje się jakiejś specjalnej diety -
podobno to najnowsze trendy) no i bierze essentiale forte.
Nadal co jakieś dwa do czerech tygodni ma stany podogorączkowe i osłabienie
(ale już nie tak mocne jak przed szpitalem), złe samopoczucie, dużo częściej -
nawet i raz - kilka razy w tygodniu tylko okresy złego samopoczucia i
osłabienia (bez gorączki) które dopada go nagle, czasem nagle odchodzi a
czasem "trzyma" go kilka dni.
W maju tego roku stwierdzono u niego boreliozę (duży rumień bez obwódki, ale
ukąszenia kleszcza nie pamięta) Testy Elisa przed i po zakończeniu leczenia
były ujemne, a rumień jest do dziś juz prawie 4 miesiąc tyle że z jednego
ogromnego zrobiły sie dwa małe no i zbrązowiały (jedna z lekaraek twierdzi
więc, że to nie była borelioza). W przeszłości także lczył się (ale lekarstwa
chyba niewiele pomagały) u dermatologa bo miał zmiany skórne podobne do
rumienia ale nieco mniejsze i zmiany na twarzy jakieś takie "dziwne".
Więc moje pytania do eksperta to:
1. czy te powtarzające się osłabienia , stany podgorączkowe itp. mogą być
jednak związane z wątrobą? Jeśli tak to jak to wykluczyć albo potwierdzić,
jakie badania zrobić, jeśli nie to do jakiego specjalisty się udać?
Internista rozkłada ręce...a hepatolog i zakaźnik twierdzą, że wszystko jest
ok.
2. czy (jak sugeruje jedna z lekarek) cały kompleks objawów może sugerować
choroby autoimmunologiczne (jeśli tak to jakie badania zrobić i jacy
specjalisći się tym zajmują?),
3. czy rzeczywiście przy schorzeniach wątroby nie stosuje się teraz żadnej
specjalnej diety (poza wyłączeniem alkoholu, potraw smażonych i duszonych)?
4. Czy przy połączeniu zapalenia wątroby, triglicerydemi i stłuszczenia
wątroby nie należaloby jednak jakiejś diety wprowadzić? Kto ją powinien
opracować?
5. Czy i jak domagać się właściwej diagnostyki - np. skoro triglicerdemia to
zaburzenie mataboliczne to trzeba ustalić chyba jej przyczynę (metabolizm
tłuszczy czy węglowodanów) tak samo jak przyczynę stłuszczenia wątroby (np.
cukrzycę). Mąż ma nadwagę ok. 10 kg.
6. W jakim kierunku powinna w ogóle pójść diagnostyka? Bo już nie wiem co
robić a mój mąż to przecież młody mężczyzna i ma dziecko na utrzymaniu i
wychowaniu.
Z góry dziękuję za pomoc



Temat: Błędne koło...
>Nie wyobrażam sobię tego, że będę
>mógł kiedyś żyć tak, jak jeszcze kilka lat temu. Normalnie poruszając się po
>tym świecie.
Dwója z pozytywnego myślenia:) Właśnie to powinieneś sobie codziennie przed
snem powtarzać, jak najwyraźniej wyobrażać i traktowac jako coś, co już jest,
tylko trochę niedostępne. Bo problem nie siedzi w sercu, lecz w Twojej głowie.

> Czasem ratuję się takim pozytywnym myśleniem - np. mam lęk przed przejazdem
> samochodem przez zatłoczony plac ale mówię sobie (nawet na głos) "słuchaj
> idioto, trzy lata temu jeździłeś po Polsce i nic Ci nie było a nie możesz
> dojechać do miejsca oddalonego o 6km od domu?".
I bardzo dobrze!
Jestem osobą nieśmiałą, więc by jakoś sobie z tym poradzić zaczęłam postępowac
w myśl zasady: jeżeli się czegoś boisz - zrób to! Bałam się pogadać z szefem?
Nie namyślałam się długo, tylko szłam, pukałam w drzwi i wchodziłam. Im
bardziej bowiem starałam się oswajać z trudną sytuacja do przejścia, tym było
gorzej - po prostu tchórzyłam.

> Próbowałem już żyć jak zdrowy psychicznie człowiek ale wystarczy że raz mi
> serce z rytmu wypadnie i od razu wracają lęki i czasem pojawia się panika...
Każdy z nas czasami wpada w panikę. Kiedy złapał mnie w pracy częstoskurcz,
ledwo potrafiłam mówić. Musiałam pojechac do lekarza, bo sam nie chciał minąć,
wredny:) Trwało to około godziny. Po drodze prawie żegnałam się z zyciem:/
Od tego czasu potwornie się bałam, że powtórzy się a ja nie będę mogła wezwać
pomocy. Z telefonem się nie rozstaję, zawsze musi być naładowany na maxa. Przez
długi czas nawet na spacer do lasu nie szłam, bo zasięg, bo jak mnie tam znajdą
itd. Kiedy brakowało mi potasu także czułam się strasznie. Złapało mnie to
niedawno w samochodzie. Pomyślałam, że pewnie nikt by mi nie pomógł, bo nie
miałam siły by ruszać, więc tylko zwolniłam (nie było możliwości zatrzymania
się) i kilkakrotnie kaszlnęłam + wzięłam pare tabletek - potas, magnez,
dodatkowy concor. I jakoś minęło.

Musisz przestać się bać. Wiem, że to bardzo trudne, ale wystarczy się
przełamać, spróbować i okaże się, że nie taki wilk straszny!

Dobrze, że wróciłeś do seroxatu. I bierz go tak długo, jak każe lekarz. Nie
warto zatruwać sobie życia stresem, wiem, tabletki też trują, ale nie myśl
teraz o tym. Najważniejsze, to pozbyć się lęku!

Bierz cały czas magnez, najlepiej mi służy SlowMag B6. Sprawdź sobie poziom
potasu - jeżeli będzie poniżej 4 bierz Kaldyum (1 tabl. dziennie). Potas
wzmacnia serce, arytmia tak łatwo wtedy nie łapie.

Trzymam kciuki za Ciebie, uda Ci się, wiem:) Tylko nie zamartwiaj się sercem!
Ono sobie doskonale poradzi. Zaczyna wariować? To niech sobie trochę pohasa, a
Ty kilkakrotnie kaszlnij mocno albo zrób Valsalwę (czy jakos tak) i serduszko
się uspokoi. Jak nie po pierwszym, to po drugim razie. Będzie wracało? To co z
tego? Od tego się nie umiera:) Bardzo pomagał mi na arytmię Lexotan 3mg, może
Tobie tez pomoże? Zapytaj psychologa. Ale skoro dobrze działał na Ciebie
seroxat, to może nie warto truć się jeszcze innym lekiem.
I jeszcze - dla ochrony wątroby (tableteczki:/) dobre jest Essentiale forte.

> Wiem że się użalam nad sobą ale już nie wiem co robić...
Czasami dobrze jest poużalać się nad sobą, skoro inni nie dostrzegają naszej
udręki.

Życzę wszystkiego naj nie tylko z okazji.... dnia dziecka:)))

Sobie też złożę życzenia, bo kto by o starej babie pamiętał:P Zrobię sobie
ucztę z frytek i suróweczki! I tak nie przytyję choć chuda jestem okropnie:)

Czekam na wiadomości




Temat: Gabinety medycyny tybetańskiej w W-wie - wrażenia
Gabinety medycyny tybetańskiej w W-wie - wrażenia
Byłem w dwóch gabinetach medycyny tybetańskiej w Warszawie: Narantem na
Łuckiej oraz Medical na Chmielnej.

W Narantem (dosyć duża przychodnia) zajęło się mną dwoje Mongołów - pani Giga
i pan, który nie przedstawił się z imienia, ale z którym głównie rozmawiałem,
jako że bardzo dobrze mówi po polsku. Pani obadała mnie z pulsu dosyć długo i
dokładnie (tak mi się subiektywnie wydaje), obejrzała również język, oczy,
skórę na twarzy, palce u rąk. Pan głównie tłumaczył, choć sam z siebie
również zadawał jakieś pytania. Następnie przeprowadzili ze mną "wywiad",
próbując wybadać, czy ich podejrzenia mają potwierdzenie w przebytych przeze
mnie schorzeniach / dolegliwościach. Część ich podejrzeń miała potwierdzenie,
część nie. Następnie obejrzeli moje nadania morfologii, mocz oraz USG jamy
brzusznej. Po obejrzeniu badań stwierdzili, że faktycznie moim głównym
problemem jest niedomaganie wątroby, które przekłada się również na
nadciśnienie, częste infekcje dróg oddechowych, jak również kłucie w klatce
piersiowej / pod łopatką. Dali mi zioła na, jak stwierdzili, oczysczenie
organizmu, wzmocnienie go i zabezpieczenie go przed infekcjami, jak również
leczenie wątroby. Zalecili dietę (na biurku znajdowały się "standardowe"
karteczki z dietą - nie wolno wg nich np. jajek, żółtego sera, malin,
truskawek, malin, gruszek, wieprzowiny itd.) oraz niepodejmowanie w trakcie
leczenia wysiłku fizycznego (co mnie zmartwiło, bo chciałem zapisać się na
hatha-jogę...) i co więcej, zalecili odstawienie leczenia tradycyjnego, jakie
otrzymałem od hepatologa (leki osłonowe na wątrobę - Essentiale Forte,
Heparegen). Dodatkowo zaoferowali akupunkturę na problemy z kręgosłupem
lędźwiowym, jakie miewam po wysiłku (wg nich początki zmian zwyrodnieniowych).

W Medical (wynajmowane 2-pokojowe mieszkanie - wielkość znacząco mniejsza niż
Narantem) zajęła się mną starsza pani Mongołka - nie przedstawiła się z
imienia. Pani obadała mnie z pulsu stosunkowo krótko, obejrzała język, oczy,
palce u rąk, zbadała ciśnienie, wypytywała o częstotliwość, kolor i zapach
moczu. W zasadzie nie przeprowadzała ze mną "wywiadu", a po prostu
stwierdziła, że problem u mnie polega na niedomaganiu nerek i wątroby. Nie
wywnioskowała, tak jak w Narantem, częstych infekcji dróg oddechowych.
Obejrzała moje nadania morfologii, mocz oraz USG jamy brzusznej. Stwierdziła,
że wątroba jest lekko otłuszczona, ale raczej przez dietę zbyt bogatą w
węglowodany. Dała mi zioła na oczyszczenie organizmu, nerki i wątrobę.
Zaleciła również dużo pić, szczególnie moczopędnych napojów, poza tym pić od
czasu do czasu na czczo ciepłą wodę z cytryną, żeby oczyścić wątrobę.
Stwierdziła, że wysiłek fizyczny nie przeszkadza, bo wątroba nie jest w aż
tak złym stanie. Co do leczenia tradycyjnego od hepatologa, jak również leków
na nadciśnienie, stwierdziła, że mogę je dalej przyjmować - z tym, że jeśli
ciśnienie będzie na dobrym poziomie, to żeby leków na jego obniżenie wtedy
nie stosować codziennie. Również zaoferowała akupunkturę / masaże na problemy
z kręgosłupem lędźwiowym.

Wrażenie na pacjencie na pewno lepsze robi Narantem - wielkością i
podejściem. Co do skuteczności - hmmm, trudno mi na razie się wypowiadać.
Dostrzegam pewne plusy i minusy w jednym i drugim podejściu. Zdecydowałem
jeszcze udać się do doktora Romanowskiego - słyszałem o nim dużo dobrego.
Wiem, że może to wyglądać na łapanie kilku srok za ogon, ale nie chciałbym
polegać na tylko jednej opinii - wypowiedzi dra Romanowskiego robią wrażenie,
podczas gdy w przypadku gabinetów tybetańskich bazowałem na poleceniu
forumowiczów (za które oczywiście dziękuję - każde doświadczenie wnosi coś
dobrego).

A co Wy o tym myślicie?



Temat: Borelioza na 75%
Re-start

20.02 syn wrócił do leczenia. Miał być biotrakson, ale z powodu
trudności w zdobyciu leku i narastających objawów boreliozy u syna,
przez 5 dni brał cedax. Od 25 lutego bierze już biotrakson z
azitroxem i tini zamiennie. Konczymy piaty tydzien na tym zestawie.
PCR na candidę albicans negatywny- u mnie i syna. W uniwersalnej
metodzie identyfikacji bakterii wyszły nam gronkowce.
Po tygodniu na biotraksonie zrobiłam mu pierwsze badania- krew OK,
próby wątrobowe idealne:
- ALT 25 (1-55)
- AST 27 (5-34)

Dokładnie ósmego dnia na biotraksonie, syna dopadł herx- z temp.
prawie 38 st., osłabieniem, spadkiem ciśnienia (95/55), tachykardią
(120-140/min), bólem głowy, totalnym rozbiciem i rozchwianiem
emocjonalnym. Bałam się bardzo o niego i myśli o SORze nie były mi
obce. Na szczęście stan się ustabilizował i nastepnego dnia było już
lepiej, choć osłabienie utzrymywało się jeszcze przez kilka dni i
syn nie był w szkole. W tym czasie zaobserwowałam u niego także
problemy z koncentracją uwagi, myśleniem, rozumieniem- prawie jak na
poczatku choroby.

Dwa tygodnie później znowu zrobiłam badania. Bylo to tydzień przed
świętami i ... załamałam się:
- ALT 121
- AST 61

Krew i mocz OK.

Poza nami było 3 tyg. leczenia i znaczna poprawa- zdecydowanie mniej
bolała go głowa i nie dokuczały tak bóle kości. Utrzymywało się
nadal osłabienie, ale nie takie, jak zaraz po herxie... Święta
stanęły pod znakiem zapytania- czy nie trzeba modyfikować leczenia,
zmieniac abaxów...Zgodnie z sugestią lekarza, leczenie dalej
kontynuowaliśmy, a po 6 dniach od tego feralnego wyniku, znowu
zrobiłam kontrolne. I na Wielkanoc wyjechaliśmy uspokojeni

- ALT 59
- AST 42

Na dzisiaj zostały lekkie, okresowe pobolewania głowy i mniejsza
wydolnośc fizyczna, niż np. w grudniu. Wstępnie mamy zaplanowane
leczenie tym zestawem łącznie przez 6 tygodni. Czyli przed nami
jeszcze przynajmniej 10 dni wlewów. I oby żyły wytrzymały!

Oprócz abaxów syn bierze nystatyne 3 x 1, probiotyki, wit.E 3 x 100,
hepatil, essentiale forte i cholamid 3 x 1, no i multiwitaminę oraz
beta glukan. Dzień przed herxem dostał Pyrantelum na ewentualne
pasozyty.

Syn ma apetyt, odzyskał humor i wszystko wygląda nieźle. Wydaje mi
się, że nie jesteśmy w punkcie wyjścia, ale jednak na dobrej drodze
do zdrowia. Boję się bardzo grzybka u niego- to już 15-ty miesiąc
leczenia ( Z dietą nie ma problemów- sam bardziej jej pilnuje, niż
ja. Nawet przy stole wielkanocnym, na ktorym były kawałki pysznego
sernika, pani Walewskiej i rurki z kremem- nie wymiękł. Co prawda
spróbował jeden kawałeczek sernika i 2 rurki (w tym jedna bez
kremu ), ale od razu wziął dodatkowe tabletki nystatyny i
później-probiotyki. Jest naprawde wytrwały i az mnie to czasami
zadziwia.
Martwi mnie wynik bartonelli z Lublina- miał pozytywny Może lada
dzień dowiemy się, co wyszło w PCRze w Poznaniu...

Co u mnie....
W ostatnim dniu abaxów zrobiłam badania kontrolne- ASpat i Alat
całkiem w normie, nawet limfocyty były w normie, choć całkiem nisko.
Po 5 tygodniach bez abaxów spadły mi znowu- mimo, że zamiast abaxów
w zasadzie zestaw leków pozostał ten sam ( z beta glukanem).Jednym
słowem- coś mnie gryzie
Przez 2 tyg. po przerwaniu leczenia brałam flukonazol, a potem
kolejne 2 tyg. olekej z oregano. Nic nadzwyczajnego się nie działo,
żadnych herxów grzybowych nie było.
W pierwiastkowej analizie włosa wyszły mi nadmiary wapnia i magnezu,
a niedobór sodu, co przy niedoborach wit. D3 mogło sugerowac
problemy z przytarczycami i tarczycą. Fosfor, wapń i parathormon w
normie,nieco ponad normę- fosfataza alkaliczna. Czekam na wyniki
wit. D3 i B12.

Po ok. 2 tyg. przerwy od abax moje dolegliwości zaczęły się nasilac
i stopniowo pojawiac stare sprawy- bóle karku, szyi i głowy, bóle
barku, znacznie zwiększyło się osłabienie i zmeczenie, mam różne
ciśnienie krwi- od zbyt niskiego do za wysokiego. Do tego
kontynuacja, a wręcz nasilenie bezsenności i kołatania serca. Mój
neurolog za punkt honoru postawił sobie zadanie, aby mnie uśpić na
kilka nocy i zobaczyć, jak będe się wtedy czuła. Niestety, lista
jego pomysłow zbliża się ku koncowi, choć ostatnio przepisał mi
Dormicum i ... działa całe 5-5,5 godz.! Ale to taki lek, że po paru
dniach trzeba o nim zapomnieć. Ostatnio zadziałała nawet połówka
Stilnoxu. Ale w samopoczucuiu nic się nie zmieniło.

W mojej ocenie obecnie jest gorzej, niż tuz po przerwaniu leczenia.
Dlatego chciałam wrócić do leczenia. Po długich dyskusjach z
lekarzem, stanęło na tym, że trzeba wypróbować biotrakson-przez
wiele tygodni. Niestety, po kilkunastu próbach wkłucia mi się w
żyły,pielęgniarki poddały się, a ja zostałam z mega dołem. Po prostu-
nie mam zył
Czekam teraz cierpliwie na wyniki PCRa na bartonellę z Poznania.
Albo chinolon, albo cedax...



Strona 2 z 3 • Zostało znalezionych 218 postów • 1, 2, 3
Powered by WordPress